Stargard: Syn prokuratora na razie tylko świadkiem

MP
Śledczy nie wykluczają, że zarzuty dla syna prokuratora będą rozszerzone. Mężczyzna był uczestnikiem awantury w Stargardzie.

- Dopiero kilka dni temu otrzymaliśmy akta sprawy. Prokurator musi się z nimi zapoznać. W tej chwili nie wykluczamy żadnego wariantu. Także tego, że zarzuty mogą być rozszerzone - powiedział prok. Dariusz Domarecki z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

To właśnie do Gorzowa trafiła sprawa Piotra P. Ma to zagwarantować obiektywizm podczas śledztwa. Podejrzewany mężczyzna jest synem jednego z prokuratorów w Stargardzie Szczecińskim. Jego mama zaś jest prokuratorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. W sprawie narosło jednak wiele wątpliwości. Postanowiliśmy im się przyjrzeć.

Do incydentu pod sklepem w Stargardzie doszło 24 lipca. Dwóch mężczyzn próbowało uniemożliwić interwencję policjantom, którzy przyjechali uspokoić grupkę głośno zachowującej się młodzieży. Zostali zatrzymani. Jednym z nich był Piotr P. Dzień później policja wydała postanowienie o przedstawieniu mężczyznom dwóch zarzutów. Pierwszy dotyczył znieważenia policjantów. Drugi - naruszenia nietykalności cielesnej i zmuszenia siłą funkcjonariuszy do zaprzestania interwencji.

Zarzuty jednak nie zostały Piotrowi P. oficjalnie ogłoszone. To oznacza, że nadal ma status świadka, a nie podejrzanego. Dlaczego? Podobno jego adwokat nie mógł się stawić w prokuraturze i dlatego przełożono termin ogłoszenia mu zarzutów.

Wątpliwości budzi też, to czy podczas awantury Piotr P. groził policjantom swoim ojcem prokuratorem. Takie sygnały dochodziły do naszej redakcji. Policja nie postawiła jednak mężczyźnie takiego zarzutu. Teraz odmawia komentarzy.

- Nie komentujemy tej sprawy - mówi st. sierż. Aleksandra Pajdowska ze stargardzkiej policji.

Wątek powoływania się na wpływy ojca sprawdzi gorzowska prokuratura. Chce też przeanalizować film z awantury nagrany telefonem komórkowym, który ukazał się w internecie.

- W przyszłym tygodniu prawdopodobnie coś więcej będzie można powiedzieć o zarzutach - zapowiedział prok. Dariusz Domarecki.

Zobacz na mmszczecin.pl
Prowadź bloga w podróży. Wygraj weekend w hotelu!

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ojaaa ameryke odkryli logiczne ze ojciec za syna odda wiele a wy co tacy wyrodni rodzice ze byscie sie kierowali etyka pracy a nie miloscia do dzieckazgadzam sie dzieci nalezy kochac madrze i wychowywalc ale w takiej sytuacji nikt z was nie postapil by inaczej o le wogole tak sie stalo a to nie domysly wyssane z palca,..

m
marco

Świadkiem czego albo kogo dziurawiec jest swojego przestępstwa a więc zaczeło się manipulowanie tak jak podejzewano czyli PRL bis, dzisiaj świadkiem jutro będzie poszkodowanym zobaczycie.

g
gość

Coś nie coś Drązek i Chanczewska zawdzięczają naszej Rejonowej Prokuraturze, właśnie widze jak kolejną rękę do nich wyciągniętą podgryzają.
Prokuratorze nadal wchodz w szare układy z prasą ,a własnie za to płacisz.

G
Gość
W dniu 09.08.2009 o 21:21, am3is napisał:

Nadal ładna ?


z nogami do samej ziemi pajacu
a
am3is
W dniu 08.08.2009 o 11:57, Gość napisał:

przecież spokojnie można zgłosić do TELEWIZJI, ładna czarna pani przyjmie każdą sprawę,


Nadal ładna ?
G
Gość
W dniu 09.08.2009 o 13:33, wiśnia napisał:

A ty pismaku nie masz innych tematówZajmij się ................................


no czym się zająć jeśli w biały dzień takie przekręty a to prokurator na zwolnieniu,winny jako świadek , a może jeszcze rodzina puściła bąka i udaje że nic??????????????????? właśnie będziemy drążyc temat bo mnie za zapałki by zamknęli na 3 miechy a gówniarz na wolności nie uda wam się piszemy do telewizji niech nagłośnią sprawę
w
wiśnia

A ty pismaku nie masz innych tematów
Zajmij się ................................

G
Gość
W dniu 08.08.2009 o 14:25, mul napisał:

Tak jak wcześniej pisałam cała sprawa zostanie " załatwiona" a syn dalej będzie na os letnim pił i wszczynał awantury ten człowiek jest pełnoletni niech poniesie odpowiedzialnośc za swoje zachowanie .... brawo, brawo ..... teraz wykorzystuje się luki prawne ( ładne wybiegi...... niedojechał adwokat i syn ma status świadka brawo) a w innych przypadkach było by tymczasowe aresztowanie a gdzie wniosek prokuratury do sądu o tymczasowe aresztowanie lub dozór policyjny, czy wymiar sprawiedliwości nie obawia się, że w chwili obecnej może dojśc do zacierania dowódów w sprawie) my też mieliśmy jako rodzice problemy z dziecmi i policja czy prokuratura inaczej postępowała ale syn prokuratora jest inaczej traktowany. Wydaje mi się , że należało by dokonac kontroli Prokuratury i ustalic dlaczego nie przedstawiono zarzutów i poinformowac Prokuraturę Krajową Pana Edwarda Zalewskiego o nieprawidłowościach w sprawie.


"cyt ...............Wydaje mi się , że należało by dokonac kontroli Prokuratury i ustalic dlaczego nie przedstawiono zarzutów i poinformowac Prokuraturę Krajową Pana Edwarda Zalewskiego o nieprawidłowościach w sprawie...........

Mozna informowac do bolu i tak skreca a skargi beda rozpatrywane przez tych na ktorych wysylasz skarge..

Ot tak to funkcjonuje
m
mul

Tak jak wcześniej pisałam cała sprawa zostanie " załatwiona" a syn dalej będzie na os letnim pił i wszczynał awantury ten człowiek jest pełnoletni niech poniesie odpowiedzialnośc za swoje zachowanie .... brawo, brawo ..... teraz wykorzystuje się luki prawne ( ładne wybiegi...... niedojechał adwokat i syn ma status świadka brawo) a w innych przypadkach było by tymczasowe aresztowanie a gdzie wniosek prokuratury do sądu o tymczasowe aresztowanie lub dozór policyjny, czy wymiar sprawiedliwości nie obawia się, że w chwili obecnej może dojśc do zacierania dowódów w sprawie) my też mieliśmy jako rodzice problemy z dziecmi i policja czy prokuratura inaczej postępowała ale syn prokuratora jest inaczej traktowany. Wydaje mi się , że należało by dokonac kontroli Prokuratury i ustalic dlaczego nie przedstawiono zarzutów i poinformowac Prokuraturę Krajową Pana Edwarda Zalewskiego o nieprawidłowościach w sprawie.

g
gość

..zapomniałem , zawsze jak ktoś prominentny jest w to zamieszany Pan Prokurator mozonną naszą pracę Policji uwali.
Dziękuję i cieszę się , ze ten któremu prokurator pomógł teraz jemu odpłacił " pięknym za nadobne ".

g
gość

Brawo panie prokuratorze, dalej ukrywaj przestwa prasy stargardzkiej, dale bądz na jej pasku , a własnie teraz widzisz jak tobie prasa odpłaca.
Przyjdzie czas a przypomnę jak prokurator i sąd stargardzki zadbał aby przestępstwo nie było ścigane.
Ciekawe jak dziennikarzyna z Głosu Stargardzkiego przekonał Prokuratora do złamana prawa.
Teraz pana prokurayorze boli, GRATULUJĘ.
Z tą wredną postacią półświatka gazetowo - mafinno - politycznego zawsze się przegra.
Pan i pański syn również, trzeba było przyłożyć jak była możliwość i niech sie martwią.
Ale jak sie ukrywa przestępstwo na prośbę dziennikarzyny głosu to sie za to płaci !

G
Gość
W dniu 08.08.2009 o 10:50, waga napisał:

Stargardzka prokuratura zawsze była częścią "mafii" i zawsze byla powiązana z układem władzy.To że sym prokurator jest "niewinny" to w tym kraju norma.Co innego jeśli prokuratura musialaby udowodnić "wskazanemu" winowajcy jego grzechy. To bajka, jak na jednym z prywatnych grilowaniach powiedział "stróz prawa". Dajcie mi nazwisko a reszta się znajdzie. Inaczej, stargardzi aparat sprawiedliwości w szerokim ujęciu zawsze tworzył commorę. Niestety ryba psuje się od głowy, a więc na cuda nie ma co liczyć.



przecież spokojnie można zgłosić do TELEWIZJI, ładna czarna pani przyjmie każdą sprawę,
w
waga

Stargardzka prokuratura zawsze była częścią "mafii" i zawsze byla powiązana z układem władzy.To że sym prokurator jest "niewinny" to w tym kraju norma.Co innego jeśli prokuratura musialaby udowodnić "wskazanemu" winowajcy jego grzechy. To bajka, jak na jednym z prywatnych grilowaniach powiedział "stróz prawa". Dajcie mi nazwisko a reszta się znajdzie. Inaczej, stargardzi aparat sprawiedliwości w szerokim ujęciu zawsze tworzył commorę. Niestety ryba psuje się od głowy, a więc na cuda nie ma co liczyć.

j
justyna

I JUZ ZACZYNAJA SIE KRETACTWA PEWNIE TAUTS Z MAMUSIA JUZ MACZALI TYM PALCE BEDZIE TAK ZE NIC MU NIE ZROBIA TO JEST WLASNIEPOLSKA

z
zori

Mialem napisać jakąś epistole ale doszedłem do wniosku ze nie warto. Co to zmieni? Pewnie nic. W normalnym świecie gnojek by siedział na dołku i czekał na sprawę. U nas takie traktowanie synalków i pociotków władzy nie przystoi. SZKODA GADAĆ.

Dodaj ogłoszenie