Stadion Pogoni: kiedy Portowcy wrócą na obiekt? Gdzie będą siedzieć kibice?

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski

Wideo

Zobacz galerię (50 zdjęć)
W czwartek rozpoczęły się prace związane z przesuwaniem boiska w stronę trybuny zachodniej. W związku z tym likwidowana jest murawa, którą klub zakupił rok temu.

Klub zdecydował się na zmianę murawy, gdyż ta stara była już w złym stanie i były obawy, czy przetrwa kolejny sezon. Uznano, że lepiej zapewnić drużynie dobre warunki i kupić nową. Inwestycję zrealizował jeden z partnerów Pogoni. Koszt - ok. miliona złotych.

Po roku murawa ze stadionu miała zostać przeniesiona na inne boisko - taka była informacja z klubu, więc tym bardziej wielu kibiców zdziwiło, że ekipy remontowe jej nie przenoszą, ale zdzierają.

- Przenoszenie zabrałoby więcej czasu i byłoby równie kosztowne co zakup nowej - twierdzą jedni. - Szkoda wydanego miliona - uważają inni.

ZOBACZ TEŻ: Stadion Pogoni: Ostry początek zdzierania murawy i przesuwania boiska. Zobacz ZDJĘCIA

Stadion Pogoni: Ostry początek zdzierania murawy i przesuwan...

Czy starej murawy nie można było jednak wykorzystać na innym boisku na Twardowskiego bądź w Szczecinie?

- Wykonawca nie miał ujętych w kosztorysie prac związanych z przeniesieniem murawy na inne boisko. Przypomnę, że w momencie wyboru wykonawcy, na obiekcie znajdowała się kilkunastoletnia murawa, która miała trafić na przemiał. W czasie kiedy realizowano prace przy budowie stadionu, została ona w 2019 r. wymieniona z inicjatywy Pogoni i nie były to roboty objęte kontraktem na budowę stadionu. Wykonawca realizuje zatem teraz prace zgodnie z pierwotnymi ustaleniami - mówi Piotr Zieliński z Urzędu Miasta.

Miasto dogadało się z inwestorem, że ten ma dwa miesiące, by starą murawę zlikwidować, podobnie jak system nawodnienia i ogrzewania, a następnie instalacji nowych elementów systemu i na końcu rozłożenia nowej murawy. Pogoń też wie, że czas prac zajmie minimum 8 tygodni. Prace ruszyły błyskawicznie, ale raczej nie da się ich mocno przyspieszyć. To oznacza, że na początku nowego sezonu piłkarskiego (ma ruszyć w drugiej połowie sierpnia) Pogoń nie będzie grała w Szczecinie. Teoretycznie mogłaby wrócić na Twardowskiego w połowie września, ale... może być z tym duży problem i nie chodzi o trawę, ale o nową część obiektu, która obecnie jest wykańczana (dwie trybuny, parkingi, budynek Centrum Dzieci i Młodzieży).

Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW na ostatnim meczu Pogoni w Szczecinie

Dwie trybuny miały być oddane w użytkowanie do końca czerwca, a mamy połowę lipca i jeszcze wiele pracy przed budowlańcami. Miasto już sygnalizowało, że będzie poślizg ok. dwóch miesięcy. Zasłyszane na stadionie - mogą być nawet trzy miesiące, a nie wiadomo, jak długo potrwają procedury kontrolne i przejęcia połowy stadionu. Mówi się, że minimum dwa tygodnie, a może i miesiąc. To z kolei będzie oznaczać - że kibice na nową część stadionu trafią w październiku.

Co z Portowcami? Liga nie zgodzi się, by Pogoń do października rozgrywała tylko spotkania wyjazdowe. W grę wchodzą różne opcje: przeniesienie domowych spotkań na inny obiekt albo granie na Twardowskiego i użytkowanie obecnej trybuny niskiej.

Byliśmy na budowie stadionu w Szczecinie! Wyjątkowe ZDJĘCIA I WIDEO

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie