Spryciarzy ostrzegamy!

Piotr Jasina, 19 sierpnia 2004 r.
Niektórzy zaczęli kombinować, jakby oszukać technikę. Fotoradary w ostatnich miesiącach sieją spustoszenie w kieszeniach kierowców.

Jak przyznają funkcjonariusze policji w Szczecinie, wystarczy kilka godzin aktywności urządzenia, by zarejestrować kilkuset kierowców przekraczających dozwoloną prędkość.

Sprawdziliśmy sposób na przechytrzenie policyjnego radaru, o którym poinformowali nas Czytelnicy.

Jedna z metod to spryskanie tablicy rejestracyjnej lakierem do włosów. Efekt miał być taki, że na fotoradarze zamiast numerów na tablicy, będzie jedynie biała plama.

Postanowiliśmy to sprawdzić. Numer redakcyjnego samochodu kilkakrotnie spryskaliśmy lakierem, a następnie daliśmy się sfotografować fotoradarowi. Jak widać na zdjęciu fortel okazuje się chybiony.

Totalna klapa? Podobno nie do końca. Niektórzy spece od fotoradarów twierdzą, że ten sposób może okazać się skuteczny, ale nie w dzień - tylko nocą. Tego już nie sprawdziliśmy. Kierowcom też nie radzimy, chyba, że mają za dużo złotówek w kieszeni.

Przypominamy też o punktach. Przekraczając 24 oczka, trafimy na powtórny kurs nauki jazdy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie