Sprawdź umowy

Marek Rudnicki, 6 października 2004 r.
Wiele banków wysłało do swoich klientów gotowy kwestionariusz umowy wraz ze zwrotną kopertą. Część zamieściła tylko komunikaty, które wyświetlają się po włożeniu karty do bankomatu. Ilu klientów podpisało umowy spośród 17 mln tych, którzy posługują się kartami, na razie nie wiadomo.

Nadal nie wiadomo, czy banki wprowadzą restrykcje wobec klientów posiadających karty bankowe i kredytowe. Gdy pisaliśmy o tym kilka dni temu, niemal wszystkie banki były gotowe to zrobić. Teraz nie jest to pewne.

Dziś wiadomo, że część banków po pierwszych deklaracjach karania klientów posługujących się kartami za niepodpisanie nowych umów (wymóg ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych), zaczyna się wahać. Być może za sprawą Pekao SA, który jako jedyny głośno sprzeciwił się karaniu klientów.

- Prowadzimy intensywne rozmowy z innymi bankami, by stworzyć jednolity front - mówi Robert Moreń, rzecznik Banku Pekao SA. - Ustawa nie precyzuje przecież, co ma się stać z osobami, które odmówią podpisania nowej umowy. Dlaczego więc bank ma je karać?

Banki wahają się, gdyż złamanie ustawy (czyli respektowanie kart bez podpisania nowej umowy z bankiem) może skończyć się dla prezesów i dyrektorów karą 5 mln zł i 3 latami więzienia.

Każdy więc decydent bankowy bez względu na to, czy zgadza się z ustawą czy nie i jaka jest o niej opinia jego klientów, bojąc się o siebie wprowadzi ją w życie.

- To jest nieszczęście dla wszystkich, że ustawodawca tak rygorystycznie sprecyzował przepisy - komentuje zapis o karaniu Robert Moreń.

Wspólny front banków może spowodować, że wejdą w życie przepisy szczegółowe, które "zmiękczą" ustawowe rygory. Na razie Raiffeisen Bank Polska zapowiada, że musi jeszcze przeanalizować przepisy, nim wyda nakaz blokady swoich kart płatniczych. Podobne stanowisko wyraził również PKO Bank Polski.

- PKO Bank Polski jest w trakcie prac nad takim rozwiązaniem, które pozwoli również klientom nie mającym podpisanej umowy korzystać z kart na dotychczasowych zasadach - twierdzi Stefan Węgrzynek, dyrektor Regionalnego Oddziału Detalicznego PKO BP w Szczecinie. - Jednocześnie pragnę zwrócić uwagę, że obowiązek podpisania tej umowy leży zarówno w po stronie PKO Banku Polskiego, jak i naszych klientów.

Bank szacuje, że już około 80 proc. jego klientów podpisało tę umowę.

Z pasji do szycia powstało niezwykłe miejsce w Zielonej Górze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie