Sprawa pobicia w izbie wytrzeźwień. Zarzuty znęcania i pobicia ze skutkiem śmiertelnym dla policjantów

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
zdjęcie archiwalne
Dziewięć osób, w tym policjanci usłyszało w piątek zarzuty za pobicie obywatela Ukrainy we wrocławskiej izbie wytrzeźwień. Sprawę prowadzi szczecińska prokuratura okręgowa.

Pisaliśmy o sprawie TUTAJ -> Szczecińska prokuratura wyjaśnia śmierć 25-latka z Ukrainy we wrocławskiej izbie wytrzeźwień

- W śledztwie dotyczącym śmierci 25-letniego obywatela Ukrainy prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie zarzuty usłyszało 9 osób, w tym 4 osoby będące w dacie zdarzenia policjantami, trzech pracowników izby wytrzeźwień, osoba z kadry kierowniczej ośrodka oraz lekarz pełniący dyżur w izbie. 9 osoba, która usłyszała zarzuty została zatrzymana w piątek, w oparciu o ustalenia poczynione w toku czynności z podejrzanymi - mówi prokurator Ewa Obarek z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Trzem funkcjonariuszom policji Wrocławia prokurator przedstawił zarzuty przekroczenia uprawnień służbowych, znęcania się nad osobą pozbawioną wolności oraz pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Czwarty policjant jest podejrzany o dopuszczenie do znęcania się fizycznego nad osobą osadzoną w izbie wytrzeźwień, co było działaniem wbrew jego obowiązkom służbowym.

Dwóm pracownikom ośrodka prokurator zarzucił fizyczne znęcanie się wspólnie z funkcjonariuszami policji nad pokrzywdzonym pozbawionym wolności, oraz pobicia ze skutkiem śmiertelnym.

Lekarka z ośrodka usłyszała zarzut narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez zaniechanie sprawowania właściwego nadzoru nad pokrzywdzonym i zaniechanie przeprowadzenia adekwatnej oceny stanu jego zdrowia w związku z zastosowaną wobec niego przemocą, co skutkowało śmiercią pokrzywdzonego.

Osobie z kadry kierowniczej ośrodka prokurator przedstawił zarzut podżegania ratowników medycznych do utrudniania postępowania karnego i poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej dotyczącej pobytu pokrzywdzonego w izbie. Taki sam zarzut usłyszała zatrzymana dziś pracownica izby.

Wobec dwóch funkcjonariuszy policji prokurator wystąpił do sądu z wnioskami o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Wobec pozostałych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego.

Ponadto wobec lekarza prokurator zastosował środek w postaci zawieszenia go na czas trwania postępowania w wykonywaniu zawodu lekarza w zakresie usług medycznych wynikających z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wobec jednego z funkcjonariuszy policji prokurator zastosował środek w postaci zawieszenia go w czynnościach służbowych Policji na czas trwania postępowania, natomiast na drugiego prokurator nałożył nakaz powstrzymania się od wykonywania wszelkiej działalności, w której dopuszczalna jest możliwość stosowania środków przymusu bezpośredniego. Wobec dwóch pracowników izby zastosowano środek w postaci zawieszenia na czas trwania postępowania w wykonywaniu zawodu opiekuna osób przebywających w izbach wytrzeźwień.

Sąd nie zgodził się na areszty.

- Wnioski prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania nie zostały uwzględnione przez sąd, pomimo tego, iż uznał on, że zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy w dużym stopniu uprawdopodobnił popełnienie przez podejrzanych zarzucanego im czynu. Sąd nie podzielił stanowiska prokuratora co do obawy matactwa ze strony podejrzanych, jak i w części co do przyjętej przez prokuratora kwalifikacji prawnej czynu. Prokuratura nie zgadza się z decyzjami sądu, gdyż zarówno przyjęta kwalifikacja prawna czynów, jak i podstawy do skierowania wniosków były poprzedzone głęboką analizą zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Tenże materiał dowodowy, w postaci przede wszystkim nagrań z monitoringu i wyników sekcji zwłok pokrzywdzonego, jednoznacznie wskazuje na zasadność zarzutów stawianych podejrzanym przez prokuratora. Dlatego też prokurator niezwłocznie zaskarży te decyzje - dodaje prokurator.

Trzem funkcjonariuszom policji oraz dwóm pracownikom izby wytrzeźwień grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności. Przestępstwa zarzucane pozostałym podejrzanym zagrożone są karami do 5 lat pozbawienia wolności.

Przedstawione podejrzanym zarzuty to efekt intensywnej pracy prokuratorów, która doprowadziła do zgromadzenia obszernego materiału dowodowego. Śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Szczecinie przejęła do dalszego prowadzenia z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy w dniu 24 września 2021 r. na mocy decyzji Zastępcy Prokuratora Generalnego Krzysztofa Sieraka.
Do tej pory dolnośląska policja zwolniła ze służby trzech funkcjonariuszy, którzy brali udział w interwencji.

30 lipca 2021 r. Dmytro N. bawił się ze znajomymi na grillu we Wrocławiu. Pił alkohol. Późnym popołudniem wsiadł do autobusu i zasnął. Na końcowym przystanku kierowca próbował go obudzić. Gdy to się nie udało, wezwał pogotowie. Ratownicy uznali, że nie ma podstaw do hospitalizacji. Sprawę przejął patrol policji, który zawiózł Ukraińca do Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym. Według funkcjonariuszy mężczyzna stał się bardzo agresywny. Zmarł jeszcze tego samego dnia. Dopiero miesiąc po zdarzeniu pojawiły się informacje, że mógł być bity i duszony, policjanci mieli użyć wobec niego pałki i gazu. Badania toksykologiczne nie wykazały w organizmie zmarłego narkotyków czy dopalaczy.

Z monitoringu w autobusie i relacji kierowcy wynika, że 25-latek podczas podróży był spokojny. Nie awanturował się także podczas interwencji ratowników medycznych.

Rodzina zmarłego twierdzi, że po alkoholu nigdy nie był agresywny.

ZOBACZ TEŻ:

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Władysław
Polska policja pod rządami mafijnej partii ma ,,błogosławieństwo'' zachowań brutalnych.
Dodaj ogłoszenie