reklama

SPR Pogoń Szczecin przegrywa pierwszy finał Challenge Cup [DUŻO ZDJĘĆ]

jkaZaktualizowano 
SPR Pogoń Szczecin - Rocasa Gran Canaria 23:30. Andrzej Szkocki/Polska Press
SPR Pogoń Szczecin nie sprostała hiszpańskiej drużynie w pierwszym finale Challenge Cup szczypiornistek. Rocasa Gran Canaria ma solidną zaliczkę przed rewanżem.

Tak się złożyło, że gdy VIVE Kielce walczyło o Final Four Ligi Mistrzów, to SPR Pogoń rozpoczynała swój pierwszy mecz finału Challenge Cup szczypiornistek. Kielczanie mieli 10 bramek zaliczki z pierwszego spotkania, Pogoń był podbudowana wygraną po karnych z Perłą Lublin w lidze. Wspominamy o meczu VIVE nie bez przyczyny – polska piłka ręczna potrzebuje do rozwoju nie tylko sukcesów reprezentacyjnych (choć te się liczą najbardziej), ale i klubowych. Każdy jest więc na wagę złota. VIVE zagra w czwórce najlepszych i znów może sięgnąć po trofeum. Pogoń postawiła się przed rewanżem w szalenie trudnej sytuacji.

Jej rywalki – Rocasa Gran Canaria – pokazały dużo dobrego handballu w Szczecinie i zdaje się chcą mocno zdobyć puchar. Przed rokiem walczyły w finale, ale przegrały z Perłą (22:22 w Hiszpanii oraz 23:27 w Lublinie). W 2016 r. wygrały te rozgrywki, więc trudno było mówić, że szczecinianki trafiły na przypadkowy zespół. Nasz zespół przed czterema laty grał w finale, ale przegrał z francuskim zespołem Union Mios Biganos-Begles (20:21 w Szczecinie i 24:28 we Francji).

- Do finału przygotowywaliśmy się tak samo jak przed każdym ważnym meczem. Sporo wiedzieliśmy o Hiszpankach – mówił Neven Hrupec, trener Pogoni. Szkoleniowiec podkreślał, że jego zespół będzie bardzo zmotywowany do walki i nie przestraszy się przeciwnika.

Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW na finale Challenge Cup. Był też selekcjoner

Trzeba jednak przyznać, że Rocasa to był najtrudniejszy rywal z jakim przyszło grać Pogoni w historii występów w Challenge Cup. Przyjechały do Szczecina jako liderki swoich rozgrywek, a Hiszpania ma wyższe notowania od Polski. Skład oparty jest na rodzimych zawodniczkach, choć są jeszcze Kubanki, Brazylijska czy Chorwatka w składzie. W Pogoni proporcje są inne – najważniejsze role odgrywają zawodniczki spoza Polski.

Od pierwszej minuty uwidoczniła się przewaga Rocasy, choć przez kwadrans Pogoń trzymała się blisko. Ostatni remis był w 8. minucie po bramce Jeleny Agbaby, ale jeszcze w 17. minucie było tylko 8:9 (po kolejnym celnym rzucie kołowej z Serbii). W końcówce pierwszej odsłony uwidoczniła się jednak przewaga Hiszpanek. Różnica bramkowa systematycznie rosła i niespełna minutę przed końcem tej części było już 11:17, ale odsłonę zakończyło trafienie Valentiny Blazević.

Druga połowa rozpoczęła się źle. Pogoń szybko straciła dwie bramki, a nawet na dwie minuty kary na ławkę odesłana została Karolina Kochaniak. I wtedy coś zatrybiło w grze szczecińskiej drużyny. W osłabieniu rzuciły Daria Szynkaruk i Agbaba, a przebudzona Pogoń zaczęła odrabiać straty. W 44. minucie było już tylko 17:19 (Blazević) i trener Rocasy musiał poprosić o czas. Niestety, podziałało. Niemoc przełamała Maria Gonzales Mendez. Na jej trafienie odpowiedziała jeszcze Daria Zawistowska, ale od stanu 18:20 zrobiło się 18:25 i było jasne, że Pogoń tego meczu nie wygra.

W samej końcówce to znów gra bramka za bramkę, ale z solidną zaliczką mecz drużyna z Wysp Kanaryjskich.

Rewanż za tydzień w niedzielę.

SPR Pogoń Szczecin – Rocasa Gran Canaria 23:30 (12:17)
Pogoń: Pruenster, Wawrzynkowska – Agbaba 7, Bozović 5, Blazević 2, Wołoszyk 2, Szynkaruk 2, Zawistowska 2, Urbańska 1, Cebula 1, Płomińska 1, Janas, Dezić.

Herosi 2020. Kalendarz charytatywny z kadrowiczami.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3