Społecznicy z Goleniowa walczą o zakaz palenia

Agnieszka Tarczykowska
- Na razie mamy jeden projekt. Ale szykujemy kolejne. Czekamy też na propozycje mieszkańców - mówi Łukasz Mituła.
- Na razie mamy jeden projekt. Ale szykujemy kolejne. Czekamy też na propozycje mieszkańców - mówi Łukasz Mituła.
Dwaj społecznicy Łukasz Mituła i Marcin Wojciechowski chcą wspólnie z goleniowianami tworzyć projekty uchwał i zmieniać lokalną rzeczywistość. Niedawno powołali Goleniowską Inicjatywę Obywatelską.

- Nasz projekt zakłada tworzenie miejscowych aktów prawnych, które potem miałyby stanąć na sesji - tłumaczy Łukasz Mituła z Goleniowa. - Cel jest prosty, chodzi o to, żebyśmy my, ludzie mieli wpływ na nasze życie. A to wszystko w myśl zasady, że nowoczesna gmina to wspólnota ludzi potrafiących wpływać na przestrzeń, w której żyją.

Urzędnik i nauczyciel

Pan Łukasz jest urzędnikiem, pracuje w starostwie powiatowym. Jego kolega, współtwórca GIO, to nauczyciel.

Pierwszym pomysłem, złożonym w biurze rady, jest projekt uchwały w sprawie wyznaczenia strefy wolnej od dymu tytoniowego na przystankach i gminnych placach zabaw.

- Straż miejska nakładałaby na takie osoby kary, na przykład 50-złotowy mandat - mówią pomysłodawcy z GIO. - Pieniądze z kar przeznaczane byłyby na renowację placów zabaw. Od dawna nie możemy się doczekać na ustawę sejmową w sprawie ograniczenia palenia w miejscach publicznych. Dlatego wzięliśmy sprawy we własne ręce, bo dlaczego nasze dzieci mają obserwować palące osoby i wdychać dym? Chodzi tu o kulturę zachowań.

Zbierają podpisy

Na razie inicjatorzy GIO zbierają podpisy od ludzi, którzy poprą ich uchwałę.

- Podpisy można składać na listach wyłożonych w biurze interesanta w goleniowskiej gminie i starostwie - tłumaczy Łukasz Mituła. - Głosować można także poprzez ankietę na stronie internetowej www.gio.info.pl Na tych stronach można także znaleźć więcej informacji o naszych pomysłach oraz zgłaszać własne. W przyszłości planujemy inne projekty, zapraszamy więc do dyskusji na forum internetowym. Zmieniajmy wspólnie naszą rzeczywistość, żeby żyło się nam lepiej.

Mają sympatyków

Mieszkańcy gminy cieszą się z inicjatywy. Przyznają, że chcieliby mieć rzeczników i ludzi, do których można się zwrócić z problemem lub pomysłem.

- Niezły pomysł - uważa Edmund Zambrowski. - Niektóre miasta w Polsce już mają podobnych społeczników, którzy mówią głosem ludzi. Sam nie palę dlatego pomysł z ograniczeniem palenia w miejscach publicznych podoba mi się. Nie wiem tylko, jak zareagują palacze. Pewnie projekt uchwały, a tym samym GIO od razu zyska wrogów.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
palacz
zakaz palenia ? na placach zabaw dla dzieci może to i dobry pomysł ale nie na ulicy, chodniku, przystanku, to bez sensu, jak ktos chce palic to niech pali , jak niechce to nie. Bardzo mi sie podoba dworzec pks w szczecinie- jest tam miejsce dla palących.... super pomysl ani my palacze nie przeszkadzamy nie palącym ale także oni nam nie przeszkadzają. Np ja gdy dochodze na przystanek to pytam stojacych tam ludzi czy przeszkadzalo by im jak bym zapalil i sie do tego ustosunkowuje, a gdy ja jestem tam pierwszy to pale i jak ktos przyjdzie i Móglby pan tu nie palić!!!!!!! to mnie szlak jasny trafia a moja odp- ja tu pierwszy byłem ,jak panu /pani przeszkadza to prosze odejśc
b
brecht
jestem za a nawet przeciw - jak ormo nie ma co robić to kręci się wokół swojego ogona
n
nek
jestem za tylko dlaczego TYLKO w Goleniowie,Palacze zachowują się często jak jak świetę krowy wyjęte z pod prawa.na przystankach komunikacji miejskiej chawają się pod zadaszenie aby nie zamokły im papirosy a niepalący mokną za witami
n
neo-1
Należy jeszcze ustanowić zakaz przechodzenia przez przejścia dla pieszych (denerwuje to kierowców), zakaz rozmawiania w autobusie (rozprasza kierowców), zakaz robienia zakupów (nerwowe ekspedientki) itd. Jedyne co ludzie będą mogli robić, to respektowanie zakazów.
A
Anioł
Jestem ZA, niech w koncu bedzie zakaz dla palaczy oni nie licza sie z tym, ze osoba ktora nie pali cierpi na tym bardzo. Juz nie wspominam o tym jak idzie sie do restauraci/pubu/dyskoteki istny koszmar!!!
Dodaj ogłoszenie