sportowy24
    Spójnia Stargard - Stelmet Zielona Góra. Gdyby liczyła się...

    Spójnia Stargard - Stelmet Zielona Góra. Gdyby liczyła się tylko trzecia kwarta...

    Grzegorz Drążek

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    W dziesiątej kolejce spotkań ekstraklasy koszykarzy Spójnia Stargard przegrała ze Stelmetem Zielona Góra 59:85. Stargardzki zespół wciąż nie wygrał u siebie.
    Spójnia Stargard ma dwa zwycięstwa i osiem porażek
    1/3
    przejdź do galerii

    Spójnia Stargard ma dwa zwycięstwa i osiem porażek ©Grzegorz Drążek

    Faworytem i to zdecydowanym dzisiejszego spotkania w Stargardzie był Stelmet. Naprzeciwko siebie stanęły zespoły grające o zupełnie inne cele. Stelmet walczy o mistrzostwo Polski, a Spójnia o utrzymanie w najwyższej lidze. Stargardzki zespół ma na razie dwa zwycięstwa, oba na wyjazdach. W Stargardzie przed dzisiejszym meczem miał cztery porażki.

    Już po pierwszej kwarcie goście uzyskali wyraźną, dwunastopunktową przewagę.
    Spójnia przez dziesięć minut rzuciła 9 punktów. W drugiej kwarcie gospodarze radzili sobie nieco lepiej, ale i tak przegrali te dziesięć minut dziewięcioma punktami. W połowie spotkania przegrywali 24:45.

    W trzeciej kwarcie Spójnia udowodniła, że potrafi postawić się mocniejszym rywalom. Stelmet przez pierwsze pięć minut tej kwarty rzucił tylko 5 punktów. Koszykarze Spójni grali niezwykle ambitnie, w obronie mocno naciskali graczy Stelmetu, w ataku też było lepiej. Wprawdzie goście w drugich pięciu minutach tej kwarty byli już skuteczniejsi, ale i tak Spójnia wygrała tę kwartę 23:18.

    Gospodarzy mocno wspierali kibice, którzy nie tylko w tej kwarcie, ale przez całe spotkanie gorąco dopingowali stargardzki zespół.

    W czwartej kwarcie już tak fajnie nie było. Stelmet opanował sytuację i pewnie wygrał w Stargardzie 85:59. Spójnia pozostaje bez zwycięstwa u siebie, ma pięć porażek. W kolejną niedzielę ponownie zagra na swoim parkiecie, a jej rywalem będzie GTK Gliwice. W tym spotkaniu trzeba powalczyć o zwycięstwo.

    W dzisiejszym spotkaniu słabo oba zespoły spisywały sie w rzutach z dystansu. Spójnia wykorzystała tylko cztery próby na 24, Stelmet siedem na 25. Spójnia miała 17 procent skuteczności w tym elemencie, a Stelmet 28 procent. Najwięcej, bo dwie trójki, w staragrdzkim zespole rzucił center Norbertas Giga. Wszystkie sześć prób spudłował Anthony Hickey, trzy Nick Madray i Piotr Pamuła, dwie Marcin Dymała, a jedną Dawid Bręk i Wojciech Fraś.

    W dzisiejszym spotkaniu w Stargardzie w barwach Stelmetu zagrał Adam Hrycaniuk, który jest wychowankiem Spójni. W meczu przeciwko swojemu byłemu klubowi rzucił 12 punktów i miał 11 zbiórek.

    Po spotkaniu na konferencji prasowej Adam Hrycaniuk podkreślał ważną rolę kibiców na meczach Spójni. I podobnie mówił trener Stelmetu Igor Jovovic.

    Spójnia Stargard - Stelmet Zielona Góra 59:85 (9:21, 15:24, 23:18, 12:22)

    Spójnia: Hickey 15, Giga 13 (dwa razy za 3 pkt), Dymała 7, Fraś 6, Richards 6 (1), Pamuła 4, Madray 3, Pabian 3 (1), Bręk 2.

    Stelmet: Planinic 18, Sokołowski 16 (2), Hrycaniuk 12, DeVoe 11 (1), Matczak 8 (1), Zamojski 8 (2), Sakic 5, Koszarek 3 (1), Mąkowski 2, Mokros 2.

    Posłuchaj co powiedział Adam Hrycaniuk na konferencji prasowej:



    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.gs24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów