Spójnia awansem

zek, 21 września 2004 r.
Po porażce w sobotę z Sokołem Łańcut pierwszoligowa Spójnia zagra dzisiaj kolejne wyjazdowe spotkanie.

Nie udała się inauguracja stargardzkiej Spójni w I lidze. Po przegranej rywalizacji na tablicach i kiepskiej skuteczności stargardzianie ulegli w Łańcucie Sokołowi 51:64. Dzisiaj zechcą odbić sobie tę porażkę na wałbrzyskim Górniku.

Oba kluby porozumiały się wcześniej co do przełożenia terminu meczu, pierwotnie zaplanowanego na trzecią kolejkę. Spójnia wcale nie będzie faworytem tego meczu.

Największym utrapieniem trenera Miodraga Gajica są problemy zdrowotne jego podopiecznych. Na parkiet w Wałbrzychu nie wybiegnie Marek Łukomski, a do pełni sił nie powrócili jeszcze Łukasz Biela i Arkadiusz Soczewski. Słabsza postawa tej dwójki w spotkaniu z Sokołem zadecydowała o porażce stargardzian.

Górnik na inaugurację pokonał we własnej hali Siarkę Tarnobrzeg 92:81 i dzisiaj będzie chciał podtrzymać zwycięską passę. Najwięcej punktów w tamtym spotkaniu dla zespołu z Wałbrzycha zdobyli: Marcin Sterenga (22), Robert Kozaczka (16) i Błażej Nowicki (15). W składzie wałbrzyszan nie ma uznanych koszykarskich nazwisk. Jest to, podobnie jak Spójnia, młoda drużyna, w której najstarszy Andrzej Neumayer ma 27 lat. Górnik, który w ubiegłym sezonie awansował do I ligi, od wielu lat nie może nawiązać do swoich największych osiagnięć, kiedy dwukrotnie zdobywał złote medale mistrzostw Polski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie