Spektakle w namiocie. Opera zostaje w Szczecinie

slavZaktualizowano 
Tak może wyglądać tymczasowa Opery w Szczecinie.
Tak może wyglądać tymczasowa Opery w Szczecinie.
Opera na Zamku będzie mieć tymczasową siedzibę na czas mającego się wkrótce rozpocząć remontu. Zarząd Województwa na dzisiejszym posiedzeniu podjął decyzję o zakupie hali strukturalnej.

Do dzisiaj rozważane były dwa warianty: tzw. objazdowy i stacjonarny. Ostatecznie na rezygnacji z wariantu objazdowego zaważył brak budynków, które spełniają wymogi techniczne i organizacyjne dla przedstawień operowych. Dyrekcja Opery na Zamku i urzędnicy z Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu przeanalizowali, jakie sale koncertowe, sceny i amfiteatry znajdują się na terenie województwa zachodniopomorskiego oraz u sąsiadów - w Lubuskiem i Meklemburgii Pomorzu Przednim. Jedynym obiektem, który można brać pod uwagę, jest Dom Kultury w Choszcznie. To za mało na racjonalne zaplanowanie dwuletniej działalności Opery.

Dodatkową wadą takiego rozwiązania jest pozbawienie zespołu miejsca do prób. Zdaniem dyrektora Opery na Zamku, Warcisława Kunca, taka sytuacja prowadziłaby do degradacji poziomu artystycznego instytucji, a nawet rozpadu zespołu.

Zaznaczyć trzeba, że wersja wyjazdowa okazała się kosztowna. Transport (dwa autokary, bus, tir), diety i hotele dla artystów, konieczność przechowywania instrumentów, wyposażenia i scenografii i opłaty związane z wynajmem sal koncertowych - wszystko to sprawia, że roczny koszt takiego funkcjonowania instytucji szacowany jest na 2 - 2,5 mln. zł.

Biorąc powyższe argumenty pod uwagę członkowie Zarządu Województwa jednogłośnie opowiedzieli się za zakupem hali strukturalnej. Całkowity koszt zakupu, budowy, wyposażenia i eksploatacji hali wyniesie 7 mln zł.

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
delpiero

Jakoś pieniądze wydane na namiot czy wynajem wydają mi się wyrzucone w błoto. Nie lepiej jednak coś zacząć budować. Może powstanie jakieś centrum kulturalne w którym była by i opera i teatr i muzeum. Może warto było o tym pomysleć przed budowaniem nowej pleciugi. Jeden większy budynek na lata niż takie prowizorki, kosztowne i .... często na zawsze.

Z tego co słyszałem, to Pleciugę wybudowała firma, która na miejscu jej dawnej siedziby stawia teraz kolejne centrum handlowe (podobno taka była umowa - wy sobie postawcie c. handlowe, ale w zamian wybudujcie (za własny kesz) nowa siedzibę teatru Pleciuga)...

ps wielkie centym kulturalne - brzmi odrobinę utopijnie ... (brak miejsca, pieniędzy, chęci i oczywiście potencjalnych odbiorców

l
locker

Już teraz na to za pózno ale powinno się wybudować nową operę a nie Plecugę. A na Zamku wyremontować scene i tam zrobić Pleciugę. Taki układ miałby sens. A tak remontuje się coś co i tak po remoncie nie będzie miało właściwości opery -choćby ze względu na rozmiar sceny, orkiestronu, nawet widowni(600miejsc?), ograniczenia budowlane(zamek to zabytek). Pleciuga świetnie by się tam odnalazla. Przy okazji dzieci by zwiedzały zamek -naszą lokalną historię by poznawały - a Opera powinna być nowoczesna i duża.
A filharmonia? Szkoda gadać. Tak się chwalili i odwołali. Dramat!!!
A tak wogóle to gdzie w EU w takim mieście jak Sz-n(400 tyś. miszkańców) są opera i filharmonia? Obie orkiesrty grają po 5-7 spektakli w mieś(nie dlatego że ludzie nie chcą ich słuchać). a przez resztę czasu podobno "ćwiczą".Jakie marnotrawienie pieniędzy, i talentu tych ludzi to jest. Czy w czasach kryzysu nie powinno się przemyśleć Jakiegoś sensownego cięcia kosztów(chociażby zdwojonej teraz administracji)? Zwłaszcza, że muzycy nie zarabiają za wiele. Może chcieli by grać w piątek symfonie a w soboty opery, ale za normalne wynagrodzenie,tak jak to robiąich koledzy z za sąsiedniej granicy? Graja i to i to. całe weekendy mają zajęte, grają 2-3 razy więcej i jakoś ładnie im to wychodzi nawet. Ale to inny temat. I chyba nie do przebrnięcia z polską mentalnością.

m
misś

Im miś droższy tym wiecej mamy z misia.....

Wyższa kutura z a dużo nas kosztuje.

s
sioc

ja również nie mogę zrozumieć dlaczego przed budową pleciugi nikt nie pomyslał o operetce.
Za owe 7 mln zł można było tak dostosowac pleciuge aby mogła sie dzielić sala z operetką i jeszcze by zostało. A 2 lata szybko by zleciały.
Albo najpierw zrobic filharmonię, potem operetkę i jakoś 2 lata wspólnie by się pomeczyli.... Ponadto są jeszcze teatry. Nie rozumiem tej rozrzutnosci i tych remontów na huuuuurra wszędzie na raz......

m
macrac1068

Trochę mi to pachnie prowizorką na siłę. Chyba,że rzeczywiście zakup namiotu na własność zostanie wykorzystana do innych celów. Sam w sobie zakup takiego namiotu nie jest głupim pomysłem, pod warunkiem,że jego lokalizacja i przeznaczenie będzie wynikiem korzystania z rozumu. Obawiam się jednak,że po 2 latach ktoś dojdzie do wniosku, że jego eksploatacja jest za droga i zwinie go do czasu konkretnej potrzeby. Gdy ta nadejdzie, okaże się, że uległ zniszczeniu, zapleśnieniu, rozdarciu, zaginęły niektóre elementy itp,itd. i można go tylko zakopać w ogrodzie ( tym od "floating"). Nie czuję za bardzo występów operowych w namiocie -jakikolwiek by on nie był, bo przecież murowany nie będzie. Sala koncertowa musi mieć podstawowe wymogi akustyczne i nawet największy optymista musi to przyznać. Śpiewanie pod namiotem to zupełnie co innego niż na wolnym powietrzu. Jeżeli chodzi o koszty to najbardziej opłacalne byłoby za te "miliony" urlopować płatnie cały zespół, a nie robić czegoś, aby się nazywało ciągłością. Niestety, ale tak się mści wielopokoleniowe już olewanie tematu uniwersalnej sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia. Tymczasem w zamian uchwala nam się przesunięcie w budżecie pieniędzy dot. nowej filharmonii. Cóż, ktoś kto z kulturą nie był za pan brat od dziecka, nigdy nie zrozumie potrzeby z nią kontaktu i jej nadrzędnej roli nad innymi tematami.

m
mms

Jakoś pieniądze wydane na namiot czy wynajem wydają mi się wyrzucone w błoto. Nie lepiej jednak coś zacząć budować. Może powstanie jakieś centrum kulturalne w którym była by i opera i teatr i muzeum. Może warto było o tym pomysleć przed budowaniem nowej pleciugi. Jeden większy budynek na lata niż takie prowizorki, kosztowne i .... często na zawsze.

a
asia

Niby drożej, ale weź pd uwagę że "namiot" będzie zakupiony więc po tych dwóch latach jak Opera wróci "do siebie" to będzie można go wykorzystać na inny cel. Takie budowle nie mają trwałości tylko 2 lata

m
magato

Roczny koszt użtkowania hali z podnajmu to koszt 2 - 2,5 mln złotych, czyli za 2 lata mamy 4 -5 mln złotych. Koszt zakupu i eksploatacji "namiotu" 7 mln złotych, jak dla mnie to jest ciagle 2 - 3 mln taniej. A co można zrobić z taką oszczędnościa , myślę że ronicznie mówiąc przy całym bogactwie naszego miasta napewno nie ma na co tego wydać

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3