Śmiertelny wypadek na ul Hożej. Zginęła motocyklistka. Zawiodła organizacja ruchu?

Marek Jaszczyński
Do śmiertelnego wypadku doszło na skrzyżowaniu Hożej i Bogumińskiej w miniony czwartek.
Do śmiertelnego wypadku doszło na skrzyżowaniu Hożej i Bogumińskiej w miniony czwartek. Fot. Andrzej Szkocki
Na skrzyżowaniu ulic Hożej z Bogumińską po raz kolejny doszło do wypadku - tym razem śmiertelnego. Czekamy na budowę sygnalizacji.

Pisaliśmy wielokrotnie o problemie dotyczącym tej "krzyżówki", gdzie znajduje się sygnalizacja świetlna, która obowiązuje tylko kierowców jadących od strony ulicy Obotryckiej i od strony ulicy Bogumińskiej.

Piesi mają "zielone światło" na przejściu, które jest uruchamiane na żądanie. Kierowcy jadący ulicą Hożą korzystają z uprzejmości i przejeżdżają przez skrzyżowanie, gdy piesi mają zielony sygnał. Nieraz dochodzi do wymuszeń.

Tak było też prawdopodobnie 19 czerwca.

Śmiertelny wypadek na ul. Hożej. Nie żyje 30-letnia motocyklistka [zdjęcia]

Do wypadku doszło ok. godz. 8.30. Jadąca od strony Polic kobieta na motorze zderzyła się z mercedesem. 30-latka zginęła na miejscu. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej wymusił na jadącej motocyklem pierwszeństwo.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego ogłosił przetarg na wykonanie modernizacji ulicy Bogumińskiej i skrzyżowania z ul. Hożą. Nie tylko zostanie przebudowana ulica, ale również sygnalizacja. Jako jedyna do remontu zgłosiła się firma Strabag, swoją ofertę wyceniła na 1 419 480 zł.

Przebudowaną ulicą Bogumińską pojedziemy w trzecim kwartale tego roku.

A na czym będzie polegać remont ulicy Bogumińskiej?

- Przebudowany zostanie fragment ulicy o długości ok. 200 metrów od skrzyżowania z ul. Hożą do wjazdu do stacji benzynowej . Kierowcy jadący w kierunku Polic będą mieli do dyspozycji dwa pasy ruchu - informuje Dariusz Wołoszczuk, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

Więcej przeczytasz w jutrzejszym papierowym wydaniu Głosu oraz w e-wydaniu

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.R.I.P.
W dniu 24.06.2014 o 22:52, m napisał:

Po piewsze jełopie jak nie znasz okoliczności to hamuj pietą ze słowami prostaku.

 

Tylko idiota M obnaża swoją głupotę aby stać się popularny . Znam te skrzyżowanie i to co było widoczne , że to ścierwo nie zastosowało się do przepisów potwierdziło jedno  to jest najczęstsza przyczyna wypadków drogowych oczywiście chyba  znasz w podpunktach ten przepis to przytoczysz nam dla przypomnienia na tym forum i w tedy będę wiedział czym jesteś bo kim to już wiem .Czekam

m
m
W dniu 22.06.2014 o 20:30, .R.I.P. napisał:

Jeżeli nie ma widoczności to się nie jedzie tym bardziej to ścierwo w samochodzie miało znak ustąp i był na drodze podporządkowanej oczy mu piz....ą zarosły ,że zignorował przepisy i wymusił kto i dla czego dał mu prawo jazdy i wina jest ewidentna .Kos nie mając doświadczenia i prawa jazdy zapoznaj się z różnymi programami w TV Turbo lub czytaj i to dużo przepisy kodeksu ruchu drogowego i myśl dużo tak abyś zrozumiał to co sam napisałeś ?

Po piewsze jełopie jak nie znasz okoliczności to hamuj pietą ze słowami prostaku.

m
m

Ja też nikogo nie bronie , ale każdy kierowca który zna tą drogę , i ma prawojazdy trochę dłużej dokładnie wie, że jeżeli motocylkista by jechał 50 na godzinę tak jak jest w tym miejscu dopuszczalne, to nigdy by nie doszło do takiego wypadku, bo i jedna strona i druga by się widziała to po pierwsze, a po drugie napewno by nie doszło do smierci , gdyby była dotrzymana prędkość ze strony motocyklisty. Jak poszkodowany mógł cisnąć skoro wyjeżdżał ze znaku stopu!!! Sory alę nie znam motocyklistów którzy giną na miejscu nie cisnacych dużo więcej niż przewidywalna prędkość!

L
Locco
W dniu 21.06.2014 o 20:20, mat napisał:

piszę do ,,ja" piszesz że licznik stanął na 40 i krótka droga hamowania????  Masz racje licznik zatrzymał się na 40 ale za to droga hamowania była raczej długa.....  

 

mat ,weź no się puknij w główkę wg. Policji drogoa hamowania była około 8 metrów więc pomyśl 3 razy ile na takim odcinku mogła wytracić prędkości i to w dodatku tak ciężkim sprzętem....

.R.I.P.
W dniu 22.06.2014 o 13:06, kos napisał:

W opisanym wypadku nie winię nikogo, ale wyjazd z ul.Hożej przy stojącym na przystanku autobusie przy  ul..Bogumińskiej jest ograniczona widoczność.

 

Jeżeli nie ma widoczności to się nie jedzie tym bardziej to ścierwo w samochodzie miało znak ustąp i był na drodze podporządkowanej oczy mu piz....ą zarosły ,że zignorował przepisy i wymusił kto i dla czego dał mu prawo jazdy i wina jest ewidentna .Kos nie mając doświadczenia i prawa jazdy zapoznaj się z różnymi programami w TV Turbo lub czytaj i to dużo przepisy kodeksu ruchu drogowego i myśl dużo tak abyś zrozumiał to co sam napisałeś ?

k
kos

W opisanym wypadku nie winię nikogo, ale wyjazd z ul.Hożej przy stojącym na przystanku autobusie przy  ul..Bogumińskiej jest ograniczona widoczność.

m
mat

piszę do ,,ja" piszesz że licznik stanął na 40 i krótka droga hamowania????  Masz racje licznik zatrzymał się na 40 ale za to droga hamowania była raczej długa.....  

d
dexter
W dniu 21.06.2014 o 09:01, ja napisał:

Dexter licznik stanął na 40 i bardzo krótka droga hamowania wiec sam sobie odpowiedz

oka, tylko chciałem wiedzieć. nikogo nie osądzam choc motocykliści często jada z taką prędkością,że ich nie sposób zauważyć

o
olo
W dniu 20.06.2014 o 22:46, Siwy napisał:

A CO ZE ŚWIATŁAMI NA SKRZYŻOWANIU UL BOHATERÓW WARSZAWY I MICKIEWICZA? Musi ktos zginąć zeby ktos uruchomił sygnalizacje świetlna? Prosze zajmijcie się tym obok jest szkoła.


relax Urzad Miejski czeka na trupa, bedzie to włącza swiatla bo przeciez teraz jest super
g
gestapo
W dniu 20.06.2014 o 23:27, Dyletant napisał:

Co ze światłami? - do likwidacji. Po wyłączeniu świateł skończyły sie wieczne korki, piesi również nie maja wiekszych problemów z przjeściem.

W pełni popieram, niech sobie tam migają na żółto, albo je wyłączą. Właczone powinny być tylko kiedy jakiś czujnik wykryje na prawdę duże natężenie ruchu. A policja zamiast zajmować się bezsesnownym kontrolowaniem prędkości w miejscach odludnych tj. jana z kolna, za wiaduktem na gdańskiej i po zjeździe na dąbie to powinna stać i kontrolować czy kierowcy ustępują pierwszeńśtwa pieszym.

G
G.R.

tak, asfalt był za suchy.

j
jozin z bazin

Tutaj powinien byc wezel drogowy z ul hoza na estakadzie.

W tym dzikim miescie bezpieczenstwo drogowe i wygoda kierowcow nie sa najwazniejsze.

j
ja

Dexter licznik stanął na 40 i bardzo krótka droga hamowania wiec sam sobie odpowiedz

d
dexter

a ile miała na liczniku szanowna motocyklistka ,że ktoś jej niezauważył???

D
Dyletant
W dniu 20.06.2014 o 22:46, Siwy napisał:

A CO ZE ŚWIATŁAMI NA SKRZYŻOWANIU UL BOHATERÓW WARSZAWY I MICKIEWICZA? Musi ktos zginąć zeby ktos uruchomił sygnalizacje świetlna? Prosze zajmijcie się tym obok jest szkoła.

Co ze światłami? - do likwidacji. Po wyłączeniu świateł skończyły sie wieczne korki, piesi również nie maja wiekszych problemów z przjeściem.