Śmiertelne wypadki motocyklistów. Policja apeluje o ostrożność

Mariusz Parkitny mariusz.parkitny@mediaregionalne.pl
Dwa wypadki niemal równocześnie miały miejsce w Gryfinie i Szczecinie.
Dwa wypadki niemal równocześnie miały miejsce w Gryfinie i Szczecinie. Sebastian Wołosz
Dwóch motocyklistów nie żyje, dwaj kolejni zostali ranni - to finał ostatnich dni na naszych drogach.

Od kwietnia (początek sezonu motocyklowego) zginęło już w naszym regionie 4 motocyklistów.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawcami większości tych wypadków mogą być kierowcy samochodów.

Najtragiczniejsza była niedziela, 19 maja. Ok. godz. 13 na ul. Przestrzennej kierowca osobowego chevroleta wymusił pierwszeństwo próbując skręcić w lewo. 30-letni motocyklista na hondzie nie zdążył wyhamować. Uderzył w bok auta. Nie udało się go uratować. Kierowca, mieszkaniec Choszczna był trzeźwy.

W tym samym czasie do wypadku doszło na ul. Grunwaldzkiej w Widuchowej.

- 38-letni mieszkaniec Gryfina podczas zawracania zajechał drogę prawidłowo jadącemu motocyklem 17-letniemu szczecinianinowi. Nieletni ma złamany kręgosłup i uraz kolana - mówi mł. asp. Mirosława Rudzińska z zachodniopomorskiej policji.

O godz. 20 w Szczecinku 45-letnia mieszkanka Darłowa podczas wyprzedzania uderzyła w motorower. Zginął 50-letni kierowca jednośladu. Jechał prawidłowo.

W środę w Dębnie przy ul. Chojeńskiej 51-letni kierowca passata na prostej drodze chciał skręcić w lewo.
- Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla prawidłowo jadącego z naprzeciwka motocyklem m-ki Honda, który uderzył w bok passata. W wyniku zdarzenia motocyklista złamał rękę i został przewieziony do szpitala - dodaje Mirosława Rudzińska.

W kwietniu życie straciło dwóch motocyklistów. 14 kwietnia pomiędzy Lisim Polem, a Widuchową zginął 25-letni motocyklista. Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. 20 kwietnia na ul Szczecińskiej w Stargardzie Szczecińskim kierowca opla wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Zmarł 29-letni motocyklista.

Policja apeluje i do motocyklistów, i do kierowców aut. Jednośladów na naszych drogach jest coraz więcej. W 2012 r. w Zachodniopomorskiem było zarejestrowanych 55 tys. motocykli. W ubiegłym roku motocykliści byli sprawcami 34 wypadków drogowych, w których 8 osób zginęło i 31 osób zostało rannych. Główną przyczyną wypadków drogowych spowodowanych przez motocyklistów było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Jednak główną przyczyną wypadków, w których ofiarami są motocykliści jest wymuszenie pierwszeństwa przez kierowcę auta osobowego.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

M
Motocyklista

Ludzie zastanówcie się co piszecie, jeżeli ktoś nie potrafi ocenić odległości nadjeżdżającego pojazdu to powinien udać się do UM Szczecina i oddać prawo jazdy. Motocykle może i jadą z nadmierną prędkością ale tzw. może zdążę przejechać to idiotyczne myślenie pseudo kierowców puszek. W samochodach też są lusterka może czasami warto spojżeć.

k
kimi

Nie życz nikomu tego co tobie nie miłe.

M
Motocyklista

co wy pierdzielicie, gdyby jechał 190km/h to z motoru nic by nie zostało. Może i jechał szybciej ale nie tyle. Samochód wyjechał mu w ostatniej chwili i to dlatego nie zdążył wyhamować ani go wyminąć. Nie spodziewał się takiego obrotu sprawy.
Też jeżdżę na motorze i w zeszłym roku miałem identyczną sytuację. Kobieta w ostatniej chwili chciała skręcić w lewo przez pas na którym jechałem. Całe szczęście, że zdałem sobie sprawę, że tak często bywa i zacząłem hamować wcześniej ale i tak ostro. Głupie babsko na sygnał klaksonu jeszcze zwolniła. Gdyby nie moja uwaga, może też by mnie nie było.

K
Kondrad
Po za tym ograniczeniem prędkości ,prawie na całym odcinku Przestrzennej jest podwójna linia ciągła, ale kierowcy motocykli rzadko to respektują.

on jechał ze 190 km/h.. niestety to jest prawda
G
Gość

Znajoma widziała ten wypadek. Mówi że motocyklista minął autobus z efektem "bzzzzium" czyli miał grubo ponad 100 km/h. Wlepił się w auto i zrobił z trzy salta mortale. Po przyjeździe słóżb czekał na pana czarny worek. Tak to jest jak się łąmie przepisy a winę ponosi ktoś inny. Na drodze gdzie ograniczenie prędkości do 50 km/h kierowca nie spodziewa się wariata, który będzie popylać prędkośćią dwu lub trzy razy większą niż ograniczenie. Motocykliści to nie święte krowy, nie jesteśmy w Indiach.

S
Semir

Przedwczoraj skręcając z ulicy osiedlowej niemal zderzyłem się z motocyklistą.
Skręcałem w lewo. Z prawej strony nic nie jedzie, z lewej z daleka porusza się dwóch motocyklistów więc stwierdziłem, że zdążę. Naprawdę byli "daleko". Owszem udało się, ale gdybym nie ruszył gwałtownie to mogłoby dojść do tragedii. Tak po prostu grzali. Na liczniku ponad 100 km/h mieli spokojnie. Było to w mieście gdzie jest ograniczenie do 50 km/h. Dosłownie od nieszczęścia dzieliła nas sekunda. Tak się przestraszyłem, że teraz jak zobaczę motocyklistę to wolę dłużej poczekać i w razie czego narazić się na trąbienie tych z tyłu.
Nie bez powodu jednak nazywa się ich "dawcą nerek". Gdyby przynajmniej większość jeździła przepisowo to na pewno statystyki nie były tak przerażające. Z drugiej strony brakuje u nas torów czy jakikolwiek imprez gdzie mogliby się wyszaleć.

T
Tadeusz
Tak się skałada że na Przestrzennnej kierowcą był młody człowiek. W tym miejscu jest ograniczenie do 50 km/h i gdyby ta prędkośc była zachowana to motocyklista wróciłby prawdopodobnie do domu o własnych siłach... niestety...

Po za tym ograniczeniem prędkości ,prawie na całym odcinku Przestrzennej jest podwójna linia ciągła, ale kierowcy motocykli rzadko to respektują.
k
kanalia

Tak się skałada że na Przestrzennnej kierowcą był młody człowiek. W tym miejscu jest ograniczenie do 50 km/h i gdyby ta prędkośc była zachowana to motocyklista wróciłby prawdopodobnie do domu o własnych siłach... niestety...

k
kanalia

Proponuję założyc stwarzyszenie poszkodowanych kierowców samochodów przez motocyklistów....
Byłem po wypadku na Przestrzennej i jak widziałem zawodzącego kierowcę osobówki pozostawionego samego sobie przez policje i pogotowie to normalnie żal mi go było.
A teraz bedzie go czekała sprawa w sądzie gdzie również sam będzie się pałował z bazdusznością i bezwzględnościa sądu i aparatu całego...
Pomimo że wiadomo jak jeżdżą jednoslady których wycie słychać codziennie to jedyną reakcją Policję jest prośba o zwrócenie szczególnej uwagi lub teksty "Patrz w lusterko". Ostatnio samobójca wyskoczył oknem i spadł na kobiete ciężko ją raniąc, może piesi tez powinni się rozglądac po dachach bo zostaną współwinni ??. Ginęli i dalej będą ginąć szkoda że tylko pare osób będzie miało przez nich przechlapane

s
sese

I tak to jest jak ślepe, leśne dziadki zaczynają jeździć samochodami. Koegzystencja takiego człeka, który ma problem z koordynacją i panowaniem nad swoimi 4 kółkami musi się skończyć tragicznie w spotkaniu z jednośladem. Ów człek - ślepy jak kura - szuka w podświadomości pojazdów wielkości małego domu, nie przewidując, że może jeździć coś znacznie mniejszego. Przez szybę go nie zauważy, a co dopiero w lusterku.

G
Gość

uwaga, będzie śmiesznie, motorzyści jeżdżą szybko, ale bezpiecznie hahahahah, wszyscy normalnie wiedzą kto jest winny, policja nie wie

G
Gość

Że tak powiem życzę rychłej śmierci tym wariatom, którzy stwarzają zagrożenie na drodze, tyczy się to zarówno motocyklistw, jak i kierowców samochodów, bo przez takich co myślą ,że są królami szos giną niewinni użytkownicy dróg.

G
Gość

i wina leci zawsze na samochody a istnieje cos takiego jak ograniczenie predkosci !!!

p
piotrek

@ jer - ogarnij sie! siedz w domu na du*** , pisz bzdury w necie to Ci najlepiej wychodzi, a jak jedziesz autem to niezauwazasz znakow a co dopiero motocykl...

j
jer

Przypomina mi to wypadek p.J.Wałęsy Kierowca toyoty widzi motocykl w odległości ok 200-300 m i myśli ,że ma ok 8-12 sek na wykonanie manewru . Nie przewidział ,że motor poruszał się z prędkością ok 200 km/h a nie 90 . Oczywiście biegli ocenili prędkość na 115 km/h ale w chwili zderzenia ,czyli po wyhamowaniu 70-90 km/h . Ale winny jest kierowca samochodu . w tych przypadkach także

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3