Śmierć przy koszeniu

was, 21 lipca 2004 r.
W trakcie koszenia trawnika kosiarką własnej konstrukcji stracił przytomność i upadł na ziemię.

W Zaborsku (gm. Warnice) zmarł mężczyzna koszący trawnik przed domem.

Mężczyzna skarżył się wcześniej na ból w klatce piersiowej.

Sąsiedzi, którzy wezwali pogotowie byli przekonani, że mężczyzna został porażony prądem. Dlatego dyspozytor wysłał na miejsce helikopter i karetkę. Jednak nie zdołano mu pomóc. Kiedy na miejsce przyjechała karetka pogotowia, mężczyzna już nie żył.

- Przyczyną śmierci nie było porażenie prądem - powiedział w rozmowie z "Głosem" Stefan Stojanowski, lekarz dyżurny stargardzkiego pogotowia. - Takie przypadki klasyfikuje się jako nagłą śmierć sercową. Pogoda nie sprzyja w tej chwili osobom cierpiącym na choroby układu krążenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie