reklama

Śmieci, okna, płyty paździerzowe. Strażnicy sprawdzają, czym palimy w piecach

Marek JaszczyńskiZaktualizowano 
archiwum
Strażnicy miejscy sprawdzają, co spalamy w piecach, dotychczasowe kontrole wykazały, że były przypadki spalania śmieci, a nawet okien i płyt paździerzowych.

W tym roku strażncy, wspólnie z pracownikami wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska przeprowadzili już kilkanaście kontroli. Z różnym skutkiem: zdarzały się przypadki, że mieszkańcy traktowali domowy piec jako miejsce utylizacji odpadów.

- W jednym z domów w północnych dzielnicach miasta mieszkańcy spalali w piecu śmieci bytowe - mówi Joanna Wojtach ze szczecińskiej straży miejskiej. - W czasie ubiegłotygodniowej kontroli w Śródmieściu w dwóch przypadkach okazało się, że w piecach są spalane płyty paździerzowe i okna. To istna bomba ekologiczna, zawierająca farbę, bejcę, lakier.

Maksymalna wysokość mandatu jaki mogą nałożyć strażnicy to 500 złotych. W przypadku skierowania sprawy do sądu kara może wynieść nawet 5 tysięcy złotych.

Mundurowi sprawdzają urządzenie grzewcze na podstawie upoważnienia prezydenta Szczecina. Zgodnie z ustawą Prawo ochrony środowiska prezydent miasta może upoważnić strażników do kontroli nieruchomości pod kątem nielegalnej utylizacji. Takie upoważnienia ma ośmiu strażników i czterech pracowników magistratu.

- Póki co nie mieliśmy żadnych przykrych sytuacji, byliśmy wpuszczani do mieszkań i domów - mówi Joanna Wojtach. - Na pewno nie będziemy stosowali rozwiązań siłowych. W razie problemów będziemy korzystali z pomocy policji. Odmowa wpuszczenia strażników to przestępstwo. Zgodnie z artykułem 225 Kodeksy Karnego: kto osobie uprawnionej do przeprowadzania kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ale jak podkreślają strażnicy spalając odpady sami siebie karzemy uszczerbkiem na zdrowiu. Zanieczyszczenia w powietrzu wpływają na nasz cały organizm i chociaż skutki ich oddziaływania nie są widoczne natychmiast, to gromadzące się toksyny mają znaczący wpływ na nasze zdrowie. Szczególnie dzieci są narażone na choroby związane z układem oddechowym i obniżoną odpornością, która objawia się w formie alergii.

Zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki powietrza powoduje trudności w oddychaniu, tlenki azotu podrażniają płuca, tlenek węgla powoduje zatrucia i ma negatywny centralny układ nerwowy. Niekontrolowany proces spalania śmieci prowadzi do przedostania się do atmosfery związków nazywanych dioksynami i furanami związanych z chorobami nowotworowymi.

Powstają też koszty innego rodzaju: spalanie śmieci w domowych warunkach powoduje uszkodzenia instalacji i przewodów kominowych.

Czytaj e-wydanie »

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zimny cynik

Niech skontrolują te samoloty, które rozsiewają smugi chemiczne niemal zawsze, gdy niebo jest bezchmurne

J
Ja

Proponuje wpaść na Zawiszy, jak jestem u babci to za każdym razem wali tam niemiłosiernie

s
smtek 12
ale mądrala z ciebie .Państwo nasze to tylko umie karać i pieniądze zabierać z portwela .Jak by ci ludzie mieli pieniądze to by kupili opał a nie spalali co popadnie.

Ortografia się kłania. Słownik też spaliłeś? Więc napiszę ci litościwie: słowo "portfel" piszmy przez "f".
Na opał nie mają, na obiady dla dzieci nie mają, ale na "furę", która stoi pod oknem i na papierochy, wódę to mają?
Znam takich co mają pieniądze, ale jakby mogli to własne g... by ze skąpstwa jedli.
z
zgred

Mam w piwnicy dwa piece CO. Jeden na gaz ziemny, drugi na opał stały. Jak zakładałem piec gazowy 1 metr sześć gazu był tańszy od 1-go kilograma koksu hutniczego. Paliłem gazem, miałem czysto, cicho i przyjemnie. Licznik wskazywał rzeczywiste zużycie, płaciłem co miesiąc i była wygoda. Koks nie dość że śmierdział, to trzeba było go przywieźć, a na składzie opałowym zawsze mnie okradli na kilkaset kilogramów przy paru tonach zakupu, na dodatek był mokry, bo przecież "biznesmen" ze składu też musiał z czegoś dom dla dzieci wybudować. To było za wrednej komuny w roku 1993 kiedy do władzy doszło SLD - wtedy założyłem piec gazowy, bo wydawało mi się ze to będzie tanie i pewne paliwo. Potem było już tylko coraz gorzej. Teraz 1 metr sześć gazu kosztuje kilka razy więcej niż wtedy, prawie tyle co za 2 kg koksu i to marnej jakości. Zacząłem palić drewnem kupionym w nadleśnictwie. 1 metr sześć drewna w roku 2002 kosztował coś około 90 złotych, w klockach po 1,2 m długości. Z transportem do domu z lasu drewno i to ładne równe (papierówka) wychodziło niecałe 100 zł za metr sześć. Kupiłem piłę do cięcia drewna na podwórku i paliwem w piecu drewnem, a przy okazji miałem gimnastykę i ruch przy cieciu, układaniu i znoszeniu. Dzisiaj po 9 latach cena drewna kosztuje 260 zł za metr sześć plus transport to daje 290 zł za met - 3!!!! razy drożej. Jakość drewna pozostawia wiele do życzenia, tańszej opałówki bez znajomości nie kupisz. Za papierówkę powyżej 5 metrów sześć trzeba rozpisywać na kilka osób bo nadleśnictwo jednej osobie nie sprzeda - kolejna fikcja i proszenie się. Śmieci wielkogabarytowych w małych miasteczkach też nikt za darmo nie wywiezie, nawet butelek plastikowych nie chcą zbierać, bo poznikały druciane pojemniki z osiedli. Więc się nie dziwię że ludzie palą meblami, oknami itp badziewiem, bo nie dość że nie płacą za wywóz śmieci, nie mają kłopotów z pojemnikami, to na dodatek nie muszą prosić się w nadleśnictwie o drewno, o transport, bo kilku metrów drewna nikt nie chce wozić za friko, tylko minimum za 500 zeta. Ci co wożą drewno pocięte to najczęściej złodzieje i jak straż leśna sprawdzi na podwórku to ani asygnaty, ani rachunku nie wystawiają, więc klient leży i ma kolegium. Obok mnie nikt nie pali gazem, wszyscy drewnem, najczęściej kradzionym lub kupionym na lewo i śmieciami. Nawet obierki z kartofli idą przez piec.
Sami tego chcieliście panowie wybrani do władzy - dlatego ludzie palą czym się da.

i
io
Podaj swój adres to zobaczymy czy nie wpuścisz. Przy przestępstwie z podanego art. KK nikt na siłę nie będzie się pchać - na spokojnie zrobią Ci wniosek i dostaniesz sądownie po łapach. Wtedy głupie komentarze zachowasz dla siebie.

ale mądrala z ciebie .Państwo nasze to tylko umie karać i pieniądze zabierać z portwela .Jak by ci ludzie mieli pieniądze to by kupili opał a nie spalali co popadnie.
i
i84
A ja Pana nie wpuszczę i co mi Pan zrobi?

Podaj swój adres to zobaczymy czy nie wpuścisz. Przy przestępstwie z podanego art. KK nikt na siłę nie będzie się pchać - na spokojnie zrobią Ci wniosek i dostaniesz sądownie po łapach. Wtedy głupie komentarze zachowasz dla siebie.
m
mar

Policja musi mieć nakaz na wejście do mieszkania.

SM, Krzystka nie musi?

e
edek

A prawda jest taka, że obywatel paląc byle czym nie płaci podatku a tym samym zagraża bytowi darmozjadów.

g
gość X

Bez przesady. Kiedyś ludzie mie mieli kokosów, ale śmiećmi nie palili. Mam sąsiadkę, w mieszkaniu mieszka 6 osób i każda ma jakieś źródło dochodu (pensja, renta, emerytura) i palą starymi lakierowanymi meblami. Mieszkanie ok. 90 m kw. Aaaa i jeszcze samochodzik stoi przed domem. Szkoda, że samochodzik nie jeździ na paliwo ze starych mebli...
Jak MOPS dawał węgiel to palili węglem, ale ponieważ dochody im wzrosły to już od kilku lat nie daje. To stać ich na opał czy nie? A muszą mieszkać w takim dużym mieszkaniu? Stać ich to niech mieszkają nawet w willi z basenem. Nie stać ? to można zamienić na takie na które stać.
Te lakiery spalane są rakotórcze. Jak twoje dziecko dostanie białaczki (bo spalanie śmieci niszczy szpik kostny) to co powiesz? Zrozumiesz ? Czy się wściekniesz? Ale może być już za późno.

m
magda

A czym mają palić jeśli węgiel drożeje,ludzie nie mają pracy albo pracują za marne grosze?Chyba że panu prezydentowi chodzi o to żeby biedacy zamarzli i będzie spokój

M
M.

A ja Pana nie wpuszczę i co mi Pan zrobi?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3