Skradziono zabytkowy kamień z Puszczy Bukowej

Andrzej Kus andrzej.kus@mediaregionalne.pl
Krzysztof Matysiak - http://www​.krzysztof&#
Udostępnij:
Z Puszczy Bukowej zniknął zabytkowy kamień graniczny. Wyryty na nim jest krzyż lotaryński oraz rocznik 1773. Ma on ogromną wartość historyczną. Sprawą zajmie się prokuratura.
Skradziono zabytkowy kamień z Puszczy Bukowej
Krzysztof Matysiak - http://www​.krzysztof&#

(fot. Krzysztof Matysiak - http://www​.krzysztof&#)

Kamień nie ma większego znaczenia ani wartości dla przeciętnego mieszkańca Szczecina. Jest jednak prawdziwą perełką dla historyków oraz kolekcjonerów. W Puszczy Bukowej, pomiędzy Przełęczą Trzech Braci, a Podjuchami znajdowało się 11 takich głazów. Obecnie jest już ylko 10.

- Dostaliśmy sygnał od naszego kolegi, że jeden z głazów został skradziony. Nie było już go pod koniec lutego - mówi Paweł Herbut z Klubu Kniejołaza, miłośników Puszczy Bukowej. - "Morowce", bo tak są potocznie nazywane pochodzą z 1773 roku. Na każdym wyryty jest krzyż lotaryński oraz data. Wyznaczały one granice pomiędzy ziemiami gryfińskimi i szczecińskimi.

Niełatwo na nie trafić. Zostały zlokalizowane między innymi przez Klub Kniejołaza. Zazwyczaj ledwo wystają z ziemi. Kompletnie nie przyciągają uwagi. Ten, który zniknął wystawał nad ziemię zaledwie 37 centymetrów. Miał obwód 142 centymetrów. Została po nim tylko dziura w ziemi oraz ślad, po ciągnięciu go w inne miejsce, gdzie najprawdopodobniej został załadowany.

Niewykluczone, że w Puszczy znajduje się ich znacznie więcej, bądź niektóre zostały z niej przed laty już wywiezione.

- Dlatego jesteśmy pewni, że ten nie zniknął przypadkiem. Osoba, która się na niego porwała powinna wiedzieć, że stanowi on własność Skarbu Państwa. Sprawę zgłosiliśmy do prokuratury, przekazaliśmy im swoje podejrzenia. Ten teren jest dość rzadko uczęszczany, a robotnicy prowadzą tam prace leśne. Niewykluczone też, że kamień, który przecież nie jest mały mógł trafić na jakąś prywatną posesję. Mogło to być nawet zlecenie kradzieży. Apelujemy do wszystkich, by rozejrzeli się po posesjach sąsiadów. Być może zauważą zgubę. Należy to wtedy zgłosić na policję, można również do nas - mówi pan Paweł.


_Na skradzionym kamieniu wyryty był krzyż lotaryński oraz rok 1773. "Kolekcjonerem" zainteresuje się prokuratura. Fot. Pustelnik (KK)/bukowa.szczecin.pl**_
Więcej na ten temat w czwartkowym, papierowym wydaniu Głosu Szczecińskiego

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu**

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pomorzanin
Gdyby "biednemu" Nadleśnictwu zginęło drewno, to wiedzieli by co robić. Ale kamienie tylko przeszkadzją im w pozyskimaniu drzew z plantacji - ciężki sprzęt rysuje sobie o nie podwozie, a zionący alkoholem drwale potykaja się i niszczą sobie obuwie. Kamienie potrafią być groźne... Jakiś "pasibrzuch" już cieszczy, bo ma ten groźny kamień w swoim przywillowym ogródku, zamiast szczekającego psa...
K
KRZYZAK
mam mapę turystyczną Puszczy Bukowej z 1920r. faktycznie tam te kamienie są naniesione jako znaki.Ale ja bym się od tych miejść trzymał z daleka.Podobne kamienie z znakami krzyży widziałem w lasach Puszczy Nad Noteckiej, w okolicach starych lasów Torunia,Bydgoszczy i ziemi Jeleniogórskiej.To mi sugerowało że mogą być tam pochówki po epidemiach cholery,ospy itd. lub wskazywano w ten sposób rejon gdzie zgromadzono ludność na tz. kwarantanne
.NALEŻY TEŻ POWIEDZIEĆ PRAWDĘ ŻE ADMINISTROWANIE TEGO TERENU PO WOJNIE PRZEZ POLAKÓW JEST SKANDALICZNE.Gospodarka leśna była tam prowadzona rabunkowo a teraz jest surowcowa.PTTKA WIELOKROTNIE PODEJMOWAŁO DZIAŁANIA OCHRONNE ALE NIE BYŁO TO DOBRZE PRZYJMOWANE PRZEZ LEŚNIKÓW
Bardzo zachęcam do pieszych wędrówek w tej rejon a szczególnie teraz kiedy jeszcze nie wylęgło się gryzące robactwo no i aparat fotograficzny obowiązkowo
l
lolek
to na pewno jakis kolekcjoner. przechodzil, podniosl, wsadzil do klasera i sie zawinal...
m
marcin
Wszelkim złodziejom powinno sie łamać ręce, nie mowie że strzelać w łep, choć dobrze by było, ale łamać łapy, obie.

Łamać? Lepiej obcinać, oczywiście bez prawa do renty itp.. Po dwóch kradzieżach jeden z drugim w nosie dłubał by sobie łokciem.
n
nienawidzacyscierwa
Wszelkim złodziejom powinno sie łamać ręce, nie mowie że strzelać w łep, choć dobrze by było, ale łamać łapy, obie.
Dodaj ogłoszenie