Siódma porażka z rzędu

zek, 29 listopada 2004 r.
Koszykarze stargardzkiej Spójni walczyli, ale przegrali w Kwidzynie z liderem I ligi.

Basket Kwidzyn - Spójnia Stargard 79:72 (20:18, 18:17, 20:22, 21:15)

Basket: Puncewicz 18, Wojdyła 15, Andrzejewski 14, Partyka 11, Malczyk 10, Lisewski 9, Prus 2, Dąbrowski.

Spójnia: Biela 14, Soczewski 13, Nizioł 12, Piechucki 11, Sudowski 10, Mazur 10, Łukomski 2, Kamiński, Baszak.

Jeszcze kilka dni temu nie było pewne, czy stargardzki zespół w ogóle pojedzie na mecz z Basketem Kwidzyń. Z powodu finansowych kłopotów zarząd Spójni rozważał wycofanie zespołu z rozgrywek I ligi. Ostatecznie Spójnia pojechała i rozegrała niezłe spotkanie.

- Ale niestety zakończone porażką - mówi Ireneusz Purwiniecki, drugi trener Spójni. - Początek meczu należał do gospodarzy, którzy odskoczyli nam na kilka punktów. Jeszcze w tej części odrobiliśmy straty i od tego momentu na boisku trwała wyrównana walka.

Spójnia grała zespołowo. Sześciu koszykarzy zdobyło w meczu co najmniej 10 punktów. To nie był ten sam zespół, który przed tygodniem bez walki przegrał we własnej hali z Siarką Tarnobrzeg. Sporo do gry wniósł Piotr Nizioł, który w tamtym meczu nie mógł wystąpić.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie