Sejmik: Wojna między opozycją a marszałkiem. "Brutalna kampania"

Marek Rudnicki marek.rudnicki@gs24.pl
Marszałek, Olgierd Geblewicz (PO)
Marszałek, Olgierd Geblewicz (PO) Archiwum
Wyjaśnieniem finansów Spółdzielni Socjalnej "Warcisław" zajął się w minionej kadencji klub Nasza Gmina. Zainteresował sprawą organy ścigania

Wymiana zdań między marszałkiem województwa, a opozycją staje się coraz bardziej gwałtowna, a użyte sformułowania są coraz bardziej ostre.
PiS żąda przeprosin Polaków

- Pan marszałek Olgierd Geblewicz powinien przeprosić mieszkańców regionu za afery, które wydarzyły się pod jego rządami i wyciągnąć konsekwencje wobec osób, które są w nie zamieszane - uważa Paweł Mucha, szef klubu PiS i przewodniczący komisji rewizyjnej w sejmiku. - Nie może być tak, że według pana marszałka dwie osoby, prominentni działacze Platformy Obywatelskiej, wobec których toczy się postępowanie prokuratorskie, to nagle dla Platformy osoby "obce". Powinien uczynić tak, jak pani premier Ewa Kopacz wobec swoich ministrów, którzy stracili społeczne zaufanie po aferze podsłuchowej.

Romana S. (zarzuty o korupcję) na stanowisko p.o. dyrektora Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Publicznych rekomendował wicemarszałek Tomasz Sobieraj, który jest szefem PO w Koszalinie.

Marszałek: brutalna kampania

- Jesteśmy świadkami początku brutalnej kampanii wyborczej, która zapewne będzie tylko przybierać na sile - uważa marszałek, Olgierd Geblewicz (PO).

Rzecznik marszałka mówi jeszcze ostrzej:

- Politycy PiS po raz drugi w tym tygodniu zwołali konferencję w tej samej sprawie. Tym razem poza ponownym przywołaniem wyjaśnianej obecnie przez organy ścigania sprawy ZZMiUW, w sposób świadomy i cyniczny powołali się na kwestie, którym w ciągu ostatnich lat próbowali nadać znamiona sensacji, a które dawno już są wyjaśnione.

W opinii marszałka dwie nie wnoszące nic nowego do dyskusji publicznej konferencje są znakiem, jak brutalna i cyniczna będzie zbliżająca się kampania ewentualnych kandydatów PiS do parlamentu.

SLD - żąda odpowiedzi

Również SLD domaga się od marszałka odpowiedzi m.in. na pytanie, dlaczego nie było konkursu na stanowisko dyrektora ZZDW, a z rekomendacja wicemarszałka T. Sobieraja nominowano na nie osobę, wobec której toczy się dziś postępowanie prokuratorskie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Wyjaśnieniem finansów Spółdzielni Socjalnej "Warcisław" zajął się w minionej kadencji klub Nasza Gmina. Zainteresował sprawą organy ścigania" - z którego artykułu urwał się ten wstęp?

 

Chyba, że to jakaś metafora do działań głównej partii w Sejmiku.

S
Szczecinianka

Postawa PO jest brutalna i chamska!

Dodaj ogłoszenie