Sędziowie nie będą milczeć. Niezwykle ostro ostro o sprawie dyscyplinarek

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Sędziowie Sądu Apelacyjnego pokazują, że nie dadzą się zastraszyć postępowaniami dyscyplinarnymi wszczynanymi np. za ktytyczne wypowiedzi o Krajowej Radzie Sądownictwa.
Sędziowie Sądu Apelacyjnego pokazują, że nie dadzą się zastraszyć postępowaniami dyscyplinarnymi wszczynanymi np. za ktytyczne wypowiedzi o Krajowej Radzie Sądownictwa. Sąd Apelacyjny Szczecin
Sędziowie szczecińskiej apelacji nie zawahali się skrytykować znanego szczecińskiego sędziego. Chcą też dymisji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępców.

Reakcja sędziów ma związek z opisywaną m.in. w Głosie, sprawą sędzi Aliny Czubieniak z Gorzowa. Została ukarana upomnieniem przed sąd dyscyplinarny, bo wypuściła z aresztu niepełnosprawnego intelektualnie 19-latka, podejrzanego o molestowanie 9-latki. Chłopak nie miał adwokata na posiedzeniu aresztowym, co według sędzi Czubieniak było naruszeniem konstytucyjnej zasady prawa do obrony (zgodnie z przepisami postępowania karnego adwokat na tym etapie nie jest obowiązkowy, ale sędzia powołała się wprost na przepisy konstytucji). Ukaranie sędzi wywołało protesty wielu środowisk prawniczych, m.in. sędzi i adwokatów.

ZOBACZ TEŻ:

Sprawa zaczęła się w Szczecinie, bo gorzowskie sądy podlegają apelacji szczecińskiej. Zarzut sędzi Czubieniak postawił sędzia Piotr Brodniak, rzecznik dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie. Sędzia Brodniak to znany karnista, który orzekał wielu głośnych sprawach karnych. W poniedziałek w specjalnym oświadczeniu został skrytykowany przez Zgromadzenie ogólne sędziów apelacji szczecińskiej.

- Krytycznie ocenia (zgromadzenie-red.) decyzję rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie sędziego Sądu Apelacyjnego w Szczecinie Piotra Brodniaka o przedstawieniu sędzi Alinie Czubieniak zarzutu, odnoszącego się do treści wydanego przez Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim z jej udziałem orzeczenia - napisano w uchwale.

ZOBACZ TEŻ:

Według sędziów apelacji szczecińskiej, decyzja sędzi Czubieniak (o zwolnieniu z aresztu) była właściwa, a kara dla niej ze strony Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego to „niegodne i nieuprawnione ingerowanie w sferę orzeczniczą sądów poprzez wszczynanie postępowań dyscyplinarnych i orzekanie kar dyscyplinarnych za treść orzeczeń”.

- Uważa (zgromadzenie sędziów-red.) takie postępowanie za niedopuszczalną ingerencję w sferę orzeczniczą sądów, a w efekcie zamach na niezależność sądów i niezawisłość sędziów, zagrażający fundamentom demokratycznego państwa prawnego - piszą sędziowie.

Ostro skrytykowali też Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych Piotra Schaba i jego zastępców. Domagają się ich dymisji.

- Powołane wyżej działania są podejmowane wyłącznie w celu zastraszenia sędziów i zmuszenia ich do milczenia- ocenili sędziowie apelacji szczecińskiej.

Czekamy na komentarz sędziego Brodniaka.

Pełna treść stanowiska szczecińskiej apelacji

Zobacz też:

Pijana sędzia wjechała w przydrożne drzewo

Wideo: TVN24

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niepelnosprawna

Sędziowie sądu apelacyjnego w Szczecinie to są ,- nie wszyscy - gdyż miałam do czynienia z jedną sędzia sądu apelacyjnego ,do którego odwołał się ZUS ,gdyż przegrał sprawy w sądach rejonowym i okręgowym ,zmieniał ZUS adwokatów ,częściej niż ja rękawiczki. Powołany biegły lekarz sądowy ,z tytułem profesora ,gdy mnie zbadała ,to taka opinię napisała na temat mojej choroby ,że z pewnością władzy ZUS ,tej złodziejskiej ,opadły szczęki i wygrałam sprawę w Sądzie Okręgowym w Szczecinie ,ale żyd odwołał się do apelacyjnego w Szczecinie ,a tam sędzia ,z pochodzenia ukraińskiego ,stwierdziła ,że potrafię się wysłowić ,jestem zadbana ,więc nie potrzebuje opieki . I oczywiście przegrałam sprawę z ZUS. Sądy apelacyjne ,ci sędziowie to nie powinni nigdy być sędziami ,gdyż moja choroba nie ma nic wspólnego zchorowani umysłową ,że zarzuciła mu iż potrafię się wysłowić i zadbać o swoje interesy ,i jestem zadbana . Powiedziałam tej banderowiec ,że powinnam przyjść do nie ,ostaną ,obrxygana ,hakahaca się to z pewnością bym sprawę wygrała ,gdyż byłaby podtrzymana decyzja sądu okręgowego. Nic nie powiedziała ani ta banderowa ,jak i sędzia która była po środku i jeszcze jedna ,tylko się uśmiechnęły ,nie wiem czy że mnie ,czy ze swojej koleżanki . Myślę że że mnie. Te nadzwyczajne kasty apelacyjne w Szczecinie ,to powinno się je wywalić na zbity pysk.

G
Gość

niezawisłość kasty...

R
Rodzic

Skandaliczne to jest to co zrobiła p. sędzia z Gorzowa. Nie mieszajmy polityki do tak poważnych spraw!

Dodaj ogłoszenie