MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sebastian Machowski, trener Spójni Stargard: King zamknął ten mecz lepiej od nas

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Sebastian Machowski
Sebastian Machowski Andrzej Szkocki/Polska Press
PGE Spójnia Stargard po dwóch meczach półfinałowych przegrywa z Kingiem Szczecin 0:2, ale nie traci wiary, że jeszcze może awansować do finału. Skąd optymizm? Z przebiegu drugiego spotkania.

- Gratulacje dla Szczecina za zwycięstwo. Lepiej zamknęli ten mecz od nas. Mieliśmy swoje szanse, wynik był cały czas bliski remisu. Mogliśmy w końcówce doprowadzić do dogrywki, ale nie udało się – mówił Sebastian Machowski, trener Spójni. - W czwartek powalczymy o czwarty mecz. Dostrzegam duże podobieństwa z serią z Anwilem, gdy też mieliśmy 0:2 po dwóch meczach.

- Boli ta porażka. Poprawiliśmy grę, ale King potrafił nas złapać i wygrać. Nie zagraliśmy tego, co potrafimy. Teraz myślimy tylko o tym, by wrócić na swój parkiet i powalczyć o zwycięstwo – dodał Alex Stein, rezerwowy gracz Spójni.

Czego zabrakło stargardzkiej drużynie?

- Kilku celnych rzutów i lepszej obrony w końcówce. Walczyliśmy do końca. Ale dziś jeszcze to nie wystarczyło – przyznał Stein. - W I rundzie była podobna sytuacja. Oby to się powtórzyło. Mamy grupę ludzi, którzy są wstanie tego dokonać.

Spójnia cierpiała, bo za łatwo oddała inicjatywę w II kwarcie. To kolejny mecz, gdy ta odsłona nie udaje się drużynie. W poniedziałek zespół miał też spore pretensje do arbitrów o kilka gwizdków.

- Nie chcę komentować pracy sędziów. To nie ma sensu – mówił Machowski. - Gramy z bardzo dobrym zespołem, więc trudno o właściwy rytm. W trzeciej kwarcie Daniels trzymał nasz wynik. Później krok po kroku robiliśmy swoje i było blisko.

Spójnia przegrała, ale mogła uwierzyć, że King nie jest zespołem poza zasięgiem.

- Graliśmy z Anwilem, teraz Kingiem, które mają najlepszych zawodników na swoich pozycjach w lidze. Radziliśmy sobie. My potrzebujemy każdego zawodnika na maksymalnym poziomie, a dziś tego nie było – stwierdził szkoleniowiec Spójni.

Czwartkowy mecz w Stargardzie o godz. 20.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński