MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sebastian Machowski, trener PGE Spójni Stargard: Nie możemy pozwalać Kingowi Szczecin na łatwe punkty

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Sebastian Machowski
Sebastian Machowski Andrzej Szkocki/Polska Press
- Wnioski wyciągniemy i taktycznie też coś postaramy się wymyślić na drugi mecz – mówił Stephen Brown, rozgrywający PGE Spójni Stargard.

Spójnia wysoko przegrała pierwszy półfinał ekstraklasy koszykarzy z Kingiem w Szczecinie, ale optymizmu nie traci.

Stephen Brown: - King był gotowy do dzisiejszego meczu. My musimy zobaczyć, co się stało z naszą grę od drugiej kwarty. Dużo punktów padło seriami, z transmisji, a nasza skuteczność nie była odpowiednia. W poniedziałek musimy powtórzyć energię z pierwszej kwarty.

- Możemy tylko pogratulować zwycięstwa Kingowi. Nie mieliśmy dużo czasu na przygotowanie do tego meczu, a seria z Anwilem była bardzo wymagająca. Świeżości brakowało, ale nie chcę się tłumaczyć – mówił Sebastian Machowski, trener Spójni. - Do przerwy źle prezentowaliśmy się w obronie. Były problemy z grą Kinga. Nie możemy pozwolić na łatwe punkty z kontr Kinga.

Spójnia mogła być zaskoczona m.in. formą Matta Mobley’a. Amerykanin zrobił różnicę na korzyść Kinga.

- To bardzo dobry gracz, których King ma bardzo dużo w rotacji. Znam go z gry w Niemczech. Nie ma co się jednak skupiać na jednym zawodniku. Kluczem przed drugim spotkaniem będzie poprawa gry 1x1 – mówił Machowski.

Co przygotuje Spójnia? Na czym oprze swoje przygotowania?

- We Włocławku też było 0:2 i mamy doświadczenie, jak z tego wyjść. Nie przegraliśmy pierwszego meczu z Kingiem przez energię, ale to był jeden z czynników. Nie ma też już znaczenia iloma punktami przegraliśmy. W poniedziałek powinniśmy pokazać się z lepszej strony – dodał szkoleniowiec.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński