Schronisko dla rodzin

Anna Miszczyk, 15 marca 2005 r.
Wczoraj do nowo utworzonego w Szczecinie schroniska dla pełnych rodzin zgłosili się pierwsi bezdomni. Do tej pory, rodziny, które nie miały gdzie się podziać, musiały się rozdzielić. Matka z dziećmi trafiała do domu samotnej matki. Ojciec - do schroniska- noclegowni.

- W budynku po byłym hotelu sportowców, który przerobiono na schronisko, będą mogli przebywać wspólnie - mówi Zbigniew Szober, prezes Stowarzyszenia "Feniks", które prowadzi obiekt. - Ustalono, że zamieszka tu 20 rodzin. W praktyce okaże się jednak pewno, że więcej.

Każda rodzina będzie objęta programem, którego celem jest zmiana dotychczasowego trybu życia: wyjście z bezdomności, przekwalifikowanie zawodowe, znalezienie pracy. W schronisku czeka na nią osobny pokój. Jest aneks kuchenny. Wkrótce powstanie też świetlica socjoterapeutyczna.

- Choć budynek trzeba jeszcze przygotować, to już zgłosił się do nas pierwszy mężczyzna, który chce być ze swoją żoną i dziećmi - mówi Zbigniew Szober.

W schronisku można mieszkać tylko przez pewien czas. Obowiązuje w nim całkowity zakaz spożywania alkoholu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie