Sąsiedzkie porachunki

doka, 30 grudnia 2004 r.
krok od tragedii znaleźli się lokatorzy jednego z mieszkań przy ul. Bandurskiego w Szczecinie.

Wczoraj w nocy ktoś podpalił drzwi i wycieraczkę. Kilka minut po godz. 1 na miejsce zdarzenia przybyła wezwana do bloku policja.

Pierwsi dojechali funkcjonariusze drogówki, którzy musieli się przedzierać przez kłęby dymu na klatce schodowej. Najpierw obudzili sąsiadów i wypożyczoną miską z wodą sami ugasili pożar.

Okazało się, że w mieszkaniu za podpalonymi drzwiami znajdowało się małżeństwo z dwójką dzieci, w wieku 11 i 12 lat. Policjanci wynieśli dzieci z zadymionego mieszkania i wyprowadzili ich matkę.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policjanci z Komisariatu Policji Szczecin Nad Odrą ustalają przyczyny pożaru. Nie wykluczone, że przyczyną podpalenia były sąsiedzkie porachunki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie