Samochód dachował na ul. Jana z Czarnolasu w Szczecinie. Tworzą się korki

(af)
W czwartek około godz. 15.40 w okolicy ul. Jana z Czarnolasu dachował samochód. Nikomu nic się nie stało. Na miejscu ruchem kieruje policja. Na trasie z i do Polic tworzą się korki.

Jak informuje dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, kierowca samochodu wydostał się z niego o własnych siłach. Na miejsce pojechały dwa zastępy straży pożarnej. W tej chwili strażacy są na miejscu i zabezpieczają teren wypadku podobnie jak policjanci, którzy kierują ruchem. Wezwano także pogotowie, ale najprawdopodobniej kierowca nie będzie wymagał hospitalizacji.

Policja potwierdza, że kierowcy nic poważnego się nie stało. Ma rozcięty łuk brwiowy. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną dachowania.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

Sam jesteś nieistotny!

z
zenek

Jeśli facet by nie poruszał się o własnych siłach też byś tak napisał? Ważne, że od razu pobiegła do poszkodowanego nie zastanawiając się.

g
gość
W dniu 24.10.2014 o 11:20, Gość napisał:

Kto jeszcze napisze, że pomogła mu kobieta? Przekaz jest taki, że człowiek jest przytomny i porusza się o własnych siłach, a to czy ktoś mu pomógł przy wysiadaniu to sprawa nieistotna.

G
Gość

Kto jeszcze napisze, że pomogła mu kobieta? Przekaz jest taki, że człowiek jest przytomny i porusza się o własnych siłach, a to czy ktoś mu pomógł przy wysiadaniu to sprawa nieistotna.

G
Gość
Samochód dachował na ul. Jana z Czarnolasu w Szczecinie. Tworzą się korki

 

Znowu piszecie głupoty. Wypadek miał miejsce na ul. Obotryckiej na wysokości ul. Jana z Czarnolasu.

J
Ja

Pomogła mu kobieta, AGUSIA :* ;-)

R
Rachel

Byłam przy tym wypadku...stałam na przystanku i nagle jeden samochód dachował inny uderzony chyba przez TIRa wleciał w barierkę...byłam w takim szoku,że nie widziałam dokładnie dlaczego to wszystko się stało...widziałam tylko jak kobieta ze srebrnego auta wyszła o własnych siłach...większość osób zbiegło się do dachującego samochodu...Jak pomyślę,że przechodziłam tamtędy z dzieckiem dosłownie minutę przed tym jak to się stało przechodzą mnie ciarki...

b
be

ja widziałem ze samochód miał cztery cylindry a pomagał mu chba facet albo kobieta .

G
Gość

Wcale nie bo było tak  mu pomogła kobieta a facet pomógł jakiś i też przyszedł

 

 

 

m
magdalena

eeeee tam;/
ja widxizlam to sam nie wyszedl/ jakas dziewczyna pomogla mu;/
ach ten szczecin zawsze cos wyolbrzymia;/

No ale dobrze ze nic powazniejszego sie nie stalo.
 

G
Gość

pomogla mu kobieta a potem facet przyszedl jakis i tez pomogl
 

j
jan

Nie wydostal sie sam. Pomogla mu kobieta i zaraz jakis facet podbiegł i rowniez pomogl.

pozdro