Rzeźba "Fryga" w Szczecinie. Dlaczego popękała? Bo to...

    Rzeźba "Fryga" w Szczecinie. Dlaczego popękała? Bo to "obiekt prototypowy"

    Małgorzata Klimczak

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Rzeźba "Fryga" autorstwa Maurycego Gomulickiego, która stoi niecałe dwa miesiące na pl. Zamenhofa w centrum miasta, jest uszkodzona. Ma kilka pęknięć.
    Rzeźba "Fryga" w Szczecinie popękana
    1/16
    przejdź do galerii

    Rzeźba "Fryga" w Szczecinie popękana ©Sebastian Wołosz

    Sonda

    Czy podoba Ci się Fryga?

    - Natychmiast po stwierdzeniu pęknięć telefonicznie i emailowo poinformowaliśmy o nich wykonawcę i wezwaliśmy pisemnie wykonawcę do usunięcia wad - mówi Rafał Roguszka, dyrektor klubu 13muz.

    Okazuje się, że uszkodzenia rzeźby "Fryga" w Szczecinie powstały podczas montażu, który wykonywała firma PanKreator.

    - Obiekt jest prototypowy i nie można było przewidzieć wszystkich sytuacji związanych z produkcją, montażem i eksploatacją - mówi Damian Rożynek z firmy PanKreator. - Wyrwa powstała podczas montażu, kiedy podwiesiliśmy element na pasach, to po uniesieniu go w powietrze pasy wbiły się w dysk łamiąc krawędź. Ciężar elementu był większy niż wytrzymałość tak cienkiej krawędzi. Podczas wytwarzania element był przenoszony na specjalnych paletach, których nie można było zastosować podczas montażu. Rysa na górnej powierzchni dysku też pojawiła się podczas montażu, po zalaniu jej żywicą osiągniemy na powrót właściwą wytrzymałość elementu.

    Zobacz więcej: Oficjalne powitanie "Frygi" w Szczecinie [zdjęcia, wideo]



    Głos w tej sprawie zabrał także autor rzeźby Maurycy Gomulicki.

    - Jeżeli chodzi o odporność na warunki atmosferyczne to gwarantował ją wykonawca, z tego właśnie względu zdecydowaliśmy się na polimerobeton barwiony w masie a nie lakierowaną żywicę - wyjaśnia Maurycy Gomulicki.

    Kręgi "Frygi" podczas montażu były składane z dwóch części, które są ze sobą sklejone na całej wewnętrznej powierzchni betonu mineralnego. Wykonawca spodziewał się rozszczepienia połówek i czekał, aby podczas realnych warunków pogodowych i osiągnięciu maksimum zmian, zabezpieczyć rzeźbę.

    - Na tą chwilę monitorujemy sprawę i czekamy na przyjazd Pana Damiana Rożynka , który zagwarantowała, że najpóźniej, z uwagi na warunki pogodowe, na początku przyszłego tygodnia przyjedzie i dokona oceny stanu technicznego "Frygi" - mówi Rafał Roguszka.

    "Fryga" Maurycego Gomulickiego stanęła na pl. Zamenhofa 22 października. Kosztowała 200 tys. zł.

    Zobacz także: Fryga już stoi w całej okazałości [wideo, zdjęcia]




    Zobacz również: Szczecinianom nie podoba się "Fryga" [wideo]



    Zobacz też: "Fryga" w Szczecinie obiektem kpin [ZOBACZ MEMY]

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (29)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (29) forum.gs24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia ze Szczecina

    Wideo ze Szczecina

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów