Rzecznik rządu: "Nord Stream 2 to projekt nie tylko rosyjski, ale rosyjsko-niemiecki". USA zawieszają sankcje nałożone na Nord Stream 2

Angelika Korlaga
Angelika Korlaga
Rzecznik rządu: "Nord Stream 2 to projekt nie tylko rosyjski, ale rosyjsko-niemiecki". USA zawieszają sankcje nałożone na Nord Stream 2
Rzecznik rządu: "Nord Stream 2 to projekt nie tylko rosyjski, ale rosyjsko-niemiecki". USA zawieszają sankcje nałożone na Nord Stream 2 DPA/Associated Press/East News
Administracja USA odstąpiła od sankcji nałożonych na Nord Stream 2. Amerykańska administracja zapewnia, że zastosuje metody dyplomatyczne, by zatrzymać budowę gazociąg - poinformowała w środę agencja Reutersa.

Odstąpienie od sankcji potwierdził minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas: - Jest prezydenckie odstąpienie dla spółki Nord Stream 2 i jej prezesa, który jest obywatelem Niemiec.

Powodem podjęcia takiej decyzji może być fakt, iż administracja prezydenta USA Joe Bidena stara się odbudować więzi z Niemcami, po tym jak stosunki pogorszyły się w trakcie rządów byłego prezydenta USA - Donalda Trumpa.

Raport Departamentu Stanu wysłany do Kongresu stwierdzał, że Nord Stream 2 AG i jego dyrektor generalny Matthias Warnig, sojusznik rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, zaangażowali się w działalność podlegającą sankcjom. Jednak sekretarz stanu USA Antony Blinken ogłosił odstąpienie od tych sankcji, twierdząc, że leży to w interesie narodowym USA.

Pomimo odstąpienia od sankcji wobec należącej do Gazpromu spółki Nord Stream 2, władze USA postanowiły objąć nimi cztery rosyjskie statki, które biorą udział w budowie gazociągu. Sankcje nałożono na statki: Akademik Czerski, Baltic Explorer, Wladislaw Striżow i Jurij Topczew. Z kolei dodatkowymi restrykcjami objęto również dziewięć statków Morskiej Służby Ratunkowej zaangażowanych w budowę.

Początkowo prezydent Joe Biden krytykował pomysł budowy gazociągu Nord Stream 2, ze względu na republikanów, jak i demokratów, którzy twierdzili, że inwestycja ta wspiera reżim Władimira Putina, a także przyczynia się do odcięcia Ukrainy od dostaw energii z Rosji.

Antony Blinken zapewnia, że Stany Zjednoczone będą sprzeciwiały się ukończeniu budowy Nord Stream 2, który jest już ukończony już w ponad 90 proc. Analitycy podkreślają, że biorąc pod uwagę tempo w jakim jest budowany gazociąg, Nord Stream 2 zostanie ukończony przed końcem roku, jeśli nie wcześniej.

Jak donosi portal BBC News rosyjskie władze są szczególnie zadowolone z podjętej decyzji. Podczas transmitowanej konferencji, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow stwierdził, że pomimo „poważnych różnic”, które zaistniały pomiędzy Rosją a USA, kraje te powinny współpracować "w dziedzinach, w których zderzają się ich wspólne interesy". Wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Peskow powiedział, że doniesienia o zbliżającym się zniesieniu sankcji USA są "pozytywnym sygnałem".

Niemieccy urzędnicy również z zadowoleniem przyjęli zniesienie sankcji jako "konstruktywny krok" ze strony administracji Bidena.

To wyraz tego, że Niemcy są ważnym partnerem dla USA, takim, na którego może ono liczyć w przyszłości – powiedział dziennikarzom minister spraw zagranicznych Niemiec, Heiko Maas.

Yuriy Witrenko, szef ukraińskiej państwowej firmy energetycznej, Naftogaz, powiedział, że Kijów będzie naciskał na Waszyngton, aby nałożyć sankcje w celu zatrzymania rurociągu, podkreślając że Nord Stream jest najbardziej "niebezpiecznym projektem geopolitycznym" Rosji.

Decyzję Bidena skrytykował również członek partii prezydenta, przewodniczący senackiej Komisji Stosunków Zagranicznych – Bob Menendez, który wezwał administrację do zniesienia zwolnień i ruszenia do przodu z mandatowanymi przez Kongres sankcjami.

Nie wiem jak dzisiejsza decyzja posunie naprzód wysiłki USA w celu przeciwdziałania rosyjskiej agresji w Europie – dodaje Menendez.

Swoje zdanie na temat zawieszenia sankcji USA wobec Nord Stream 2 wyraził gość rzecznik rządu, Piotr Muller:

- NS2 to przede wszystkim projekt geopolityczny, który zmienia strukturę sił w Europie. Tutaj przede wszystkim sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, bo to projekt nie tylko rosyjski, ale rosyjsko-niemiecki i raczej to jest ukłon w stronę niemiecką niż rosyjską, natomiast oczywiście to nie jest dobra informacja, jeżeliby sankcje dużo szerzej zostały ograniczone - powiedział na antenie Radia Plus w Sednie Sprawy.

Rzecznik rządu podkreśla, że informacja o zniesieniu sankcji wobec NS2 nie jest pozytywna z punktu widzenia bezpieczeństwa.

- Wiemy o tym doskonale, że projekt Nord Stream 2 to nie tylko projekt ekonomiczny, tylko projekt geopolityczny, który zmienia strukturę sił w Europie Środkowo-Wschodniej jeżeli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. My od samego początku podejmujemy działania, żeby to blokować. Przecież USA tę wcześniejszą decyzję podjęły właśnie między innymi po rozmowach z prezydentem Dudą czy premierem Morawieckim. W związku z tym to był element też wspólnych rozmów, natomiast dlatego tak ważne są kwestie związane z transformacją energetyczną, z bezpieczeństwem energetycznym, z rozbudową chociażby takiego rodzaju infrastruktury jak gazociągi nasze plus chociażby terminal w Świnoujściu. Z tego powodu te decyzje były we wcześniejszych latach podejmowane, aby właśnie to bezpieczeństwo starać się podwyższyć - dodaje Piotr Muller.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Rzecznik rządu: "Nord Stream 2 to projekt nie tylko rosyjski, ale rosyjsko-niemiecki". USA zawieszają sankcje nałożone na Nord Stream 2 - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niemcy popełnili poważny błąd decydując się na budowę Nord Stream 2. Jedno jest pewne: we władzach RFN jest pełno rosyjskich agentów.

Dodaj ogłoszenie