Rywalki Chemika latem nie próżnują. Impel oraz Atom bardzo aktywne na rynku transferowym

Rafał Kuliga
Charlotte Leys (blokuje z lewej) została w Atomie Trefl Sopot na kolejny sezon.
Charlotte Leys (blokuje z lewej) została w Atomie Trefl Sopot na kolejny sezon.
Nie tylko Chemik Police wzmocnił się przed najbliższym sezonem. Pozostałe drużyny również nie próżnowały na rynku transferowym. Szczególnie Impel Wrocław i Atom Trefl Sopot.

Chemik zakontraktował pięć nowych siatkarek, jednak tylko jedna z nich (Mariola Zenik) może być pewna miejsca w wyjściowej szóstce. Pozostałe zawodniczki raczej będą pełnić rolę wartościowych zmienniczek. Inaczej sytuacjia układa się w szeregach największych rywali Chemika, którzy w trakcie wakacji zbroili się na potęgę.

Najbardziej spektakularnych wzmocnień dokonał Impel Wrocław, ubiegłoroczny finalista. Wrocławianki zakontraktowały Denise Hanke, rozgrywającą reprezentacji Niemiec, która w poprzednim sezonie broniła barw Eczacibasi Stambuł, jednej z najlepszych drużyn w Europie. Z siatkarek zagranicznych dołączyły jeszcze Chorwatki Mira Topić i Hana Cutura oraz Niemka Berit Kuaffeldt. Impel zakontraktował trzy Polki - Anitę Kwiatkowską, Annę Grejman i Agatę Sawicką. Grejman i Sawicka w poprzednim sezonie reprezentowały Chemik Police. Pierwsza określana jest jako jeden z największych talentów w Polsce, jednak w Policach nie dostała swojej szansy. Klub rozwiązał z nią kontrakt, a młoda przyjmująca ma sporo do udowodnienia. W stosunkowo podobnej sytuacji jest Sawicka. Była libero Chemika zagrała znakomity sezon, jednak włodarze nie zdecydowali się na przedłużenie z nią umowy i zatrudnili Mariolę Zenik.

Podobnie silnie prezentuje się nowe oblicze Atomu Trefl Sopot. Nadmorski klub wyraźnie chce odzyskać tytuł mistrzowski, w tym celu zatrudnił m.in. Katarzynę Zaroślińską, jedną z najlepszych atakujących ligi w poprzednim sezonie. Dobra forma błyskawicznie przełożyła się na powołanie do reprezentacji. Jest silna, przebojowa, a do tego leworęczna, co stanowi dodatkowe utrudnienie dla blokujących. Do zespołu dołączyła też Maja Tokarska, która wraca do Polski po rocznej przygodzie z ligą włoską. Tokarska również regularnie gra w kadrze narodowej. Ponadto Atom wzmocniły Jana Matiasovska, Deja McClendon, Anna Kaczmar i Agata Durajczyk. Największą stratą z kolei wydaje się być odejście trenera. Teon Buijs wydawał się kompetentnym fachowcem. Szybko zostało to zauważone w Europie, co zakończyło się zatrudnieniem go przez Lokomotiv Baku. Od nowego sezonu "Atomówki" poprowadzi Włoch Lorenzo Micelli.

Kilku wzmocnień dokonała również Tauron Dąbrowa Górnicza. Do drużyny dołączyły choćby Tamara Kaliszuk, jedna z najlepiej punktujących siatkarek w lidze oraz Dominika Sobolska, była środkowa Chemika, która - podobnie jak Grejman - nie miała zbyt wielu okazji do udowodnienia swojej wartości.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Chemik będzie miał trudniejszych rywali, niż w zeszłym sezonie. Mistrzynie Polski wciąż trzeba traktować jako głównego faworyta, jednak biorąc pod uwagę Ligę Mistrzyń i silniejsze rywalki w Orlen Lidze, złoto na krajowym podwórku może być kwestią zaciętej walki, a nie formalności.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kaska

tez mi sie wydaje, ze sponsor zroil swoje, maja dzeiwczyny dobre warunki i dzieki temu ten zeson bedzie ich

o
ola

Spektakularne wzmocnienia jakie dokonał Impel Wrocław to jedno, drugie to zmiana jakościowa całej drużyny.Dziewczyny po zmianie sponsora jakby dostały skrzydeł, ćzyby tak o nie zadbali?

 

Dodaj ogłoszenie