Rutkowski: To była zbrodnia dla zabawy. Detektyw w sprawie zabójstwa Piotrka ze Świnoujścia [wideo]

Celina Wojda
Celina Wojda

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
Detektyw Rutkowski wiedział gdzie szukać zabójcy Piotrka.

W środę w ręce policji wpadł ostatni podejrzany o brutalne zabójstwo 19-letniego Piotrka z Świnoujścia. Mężczyznę ujęto w Holandii. W czwartek Krzysztof Rutkowski razem ze swoją ekipą, która także prowadziła poszukiwania, w drodze do Hamburga, zatrzymali się w Szczecinie i uchylił rąbka tajemnicy tej sprawy.

- Od 25 lat pracuję w tym zawodzie i takiej zbrodni jeszcze nie widziałem - mówi detektyw Rutkowski. - To była zbrodnia dla zabawy. Piotrek został zabity w bestialski sposób. Był przypalany nożem, od którego później zginął. A sprawcy podczas zabijania robili sobie zdjęcia i pokazywali je później w dyskotece. To ich podniecało. Informacje, które do nas docierały były makabryczne.

- Straciliśmy jednego z dwóch synów. Dziecko całe życie walczyło ze swoją niepełnosprawnością, a czterech zwyrodnialców stanęło mu na drodze i przerwało wszystkie jego marzenia - mówił ze łzami w oczach ojciec zamordowanego, Mariusz Wawrzynowicz. - Chłopak miał swoje plany, marzenia, a w ciągu jednej chwili, wszystko legło w gruzach.

Działania Rutkowskiego wykluczają, że brutalne morderstwo może mieć związek ze sprawami starszego brata zamordowanego, który obecnie przebywa w areszcie tymczasowym za handel narkotykami. Dla Rutkowskiego oraz dla ojca zamordowanego 19-latka osoby podejrzane o zabójstwo Piotrka powinny otrzymać najbardziej surową karę - dożywocia bez możliwości ubiegania się o przedwczesne zwolnienie.

- Ci ludzie powinni umrzeć w więzieniu - dodał detektyw - Nie ma dla nich litości.

Z informacji jakimi dysponował Rutkowski wynikało, że Paweł W. na pewno ukrywa się poza granicami państwa. Detektyw sugerował Niemcy lub Holandię, o czym informował także policjantów. Mimo to jego patrol sprawdzał także Świnoujście i okolice. Jak powiedział wczoraj Rutkowski, Paweł W. nie wytrzymał presji i sam się zgłosił na policję, czego nikt nie potwierdza.

- Podejrzewam, że w momencie, kiedy podejrzany zgłosił się na policję nie Europejski Nakaz Aresztowania nie był jeszcze wydany i mogło dojść do problemu prawnego, dlatego nikt o tym nie mówi - sugeruje Rutkowski.

Zobacz zdjęcia lotnicze odcinka drogi S6 Goleniów – Kiełpino

Gs24.pl

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomek

Rutkowski cwel

K
Katniss

Ale wypisujecie głupoty.. Kto wie, ten wie dlaczego Włodar to zrobił, a reszcie próbujecie zamydlić oczy. To nie to, że go bronię w tym momencie, ale nie mogę też patrzeć na to, że tworzycie takie wersje tego zdarzenia, żeby pasowały pod was..

d
darian

Ta gazeta schodzi na niziny intelektualne. Promocja kogoś tak mało wiarygodnego jak rutkowski (pisownia celowa) świadczy o zbliżanie się od poziomu brukowca. Chłopak zginął i to jest tragedia ale każdy choć trochę zorientowany wiąże to z jego bratem ps. "Soczek"

Ł
Łukasz

Co to jest...to to coś na głowie Rutkowskiego? To co powinno nazywać się fryzurą :D Hahahahaha. No i kto tam z tyłu stoi? Te dwa ludziki w kominówkach (jak to mówił Waldek Kiepski)? Po co oni tam, stoją? Ktoś zagraża temu super detektywowi? I te odznaki na wzór odznak policyjnych. On jest the best.

c
ciekawy

ile dostaje GS24 za promocję Pana Rutkowskiego???

Dodaj ogłoszenie