Rury zatopiły się same?

mp, 17 września 2004 r.
- Dzisiaj po tylu latach trudno powiedzieć, kto podjął taką decyzję - powiedział wczoraj Stanisław Jankowski, były inżynier miasta.

Nadal nie wiadomo kto podjął decyzję o wrzuceniu rur kanalizacyjnych do kanału Odry.

We wtorek ujawniliśmy, że w kanale Odry od pięciu lat pływają rury warte prawie dwa miliony złotych. Wrzucono je tam w 1999r., gdy inwestycja na którą były przeznaczone, nie doszła do skutku. Woda miała zapobiec ich deformacji.

Decyzja o wrzuceniu rur zapadła za tzw.pierwszej prezydentury Mariana Jurczyka (lata 1998-2000). Członkiem zarządu odpowiedzialnym za gospodarkę wodno-ściekową był wtedy Jan Dużyński.

Jego zdaniem decyzji w tej sprawie zarząd miasta nie podejmował.
- To zapadło gdzieś niżej - powiedział "Głosowi" Jan Dużyński.
Nikt jednak nie przyznaje się do podjęcia tej decyzji.

- Choć nie byliśmy stroną w tej sprawie, postaramy się, aby rury zostały wykorzystane - zapewnia Paweł Zieliński, dyrektor Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie