reklama

Rozpoczęły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Marek RudnickiZaktualizowano 
Sebastian Wołosz
Rozpoczęły się czterodniowe obchody pamięci tych, którzy pierwsi podjęli walkę z komunizmem na terenie Pomorza Zachodniego.

- Faktyczne obchody zostały zainicjowane już w poniedziałek pokazem filmu "Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać" - przypomina Grzegorz Kozak z NSZ, Porozumienia Środowisk Patriotycznych.

Dziś oficjalnie inaugurując dni, udostępniono na Jasnych Błoniach niecodzienną, pierwszą w historii powojennej Pomorza Zachodniego wystawę prezentującą konspirację antykomunistyczną w naszym regionie. Nosi tytuł "Wrogowie Polski Ludowej. Konspiracja antykomunistyczna na Pomorzu Zachodnim 1945-1956".

- W tutejszych realiach ta konspiracja przybrała zupełnie inny wymiar niż w pozostałych częściach kraju. - mówi Agnieszka Gorczyca ze szczecińskiego IPN, który przygotował wystawę.

- Pokazaliśmy nie tylko oddziały i związki zbrojne, ale również losy rodzin aresztowanych, sylwetki oprawców, nieznane losy i działalność różnych młodzieżowych grup - opowiada Magdalena Semczyszyn ze szczecińskiego IPN, która wraz z Grzegorzem Czapskiego przygotowała wystawę.

Bardzo ciekawe są nie tylko plansze, ale również dwa słupy ogłoszeniowe. Na jednym z nich przykłady artykułów ukazujących się w ówczesnej szczecińskiej prasie. Tytuły same mówią za siebie: "Czerwona droga zbrodni przywódców bandy BOA", "Masy ludowe izolują zaciekłych reakcjonistów", "Poglądy i kłamstwa "Brata Flawiusza" czyli o kłamstwach, marzeniach i praktyce" itp. Tuż po otwarciu wystawy widzowie zostali zaproszeni do pobliskiego gmachu IPN, (notabene mieszczącego się w byłym konsulacie sowieckim), gdzie przy kawie i herbacie autorka wystawy opowiadała o konspiracji powojennej na Pomorzu.

O godz. 17.30 delegacja PiS złoży kwiaty pod tablicą "Ofiarom komunistycznych zbrodni" na Placu Grunwaldzkim. Pół godziny później to samo zrobią organizacje zrzeszone w Porozumieniu Środowisk Patriotycznych. Dodatkowo, po przemówieniach, odbędzie się specjalnie na tę okazję przygotowana inscenizacja.

W niedzielę na Psiej Polanie w Parku Kasprowicza o godz. 11 wielka inscenizacja walk oddziałów "Żbika" ze Służbą Bezpieczeństwa, a o godz. 18 msza święta w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie na pl. Zwycięstwa.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Miś

My Polacy mamy dziwną skłonność rozpamiętywania przegranych inicjatyw militarnych i politycznych. Nie chcę być źle zrozumiany tzn. nie popieram systemu komunistycznego ale można dzisiaj jednoznacznie ocenić ,że żolnierze wyklęci działali zupełnie iracjonalnie nie mając poparcia zewnętrznego czytaj aliantów ( USA, W.Brytania, Francja),a także poparcia w Polsce , bo innaczej przetrwaliby do 1989 roku. Moża powiedzieć ,że prowadzili prywatne wojenki z ówczesą władzą , ich niektóre działania były na pograniczu bandytyzmu co skrzętnie wykorzystywała stalinowska władza , te działania władzy trafiały do Polaków , ktorzy byli zmęczeni II wojną światową .

z
zgred
Oooooo.... oblatany UB-ek w pierwszym pokoleniu!! Co tam? Donoszenie na taksówce się skończyło czy ckni się za niebieskim mundurem i białą pałką? A może cywil? pies-cywil? Skąd takich najechało kolaborantów nikt nie wie...

Pełno na tych ziemiach tych co to im komunizm życie uratował, zamiast drewnianej łyżki dał aluminiową i stąd te łzawe reminiscencje, stąd to plebejskie posłuszeństwo wobec silnego Pana, Pana Stalina. Poszli won!

Oceniając na chłodno - nigdzie nie mogę znaleźć żadnego zdjęcia, żadnej pisanej informacji jak to ówcześni obywatele tak prześladowanej jak piszesz przez Stalina naszej Ojczyzny, kolejkami stali do punktów rekrutacyjnych oddziałów "żołnierzy wyklętych" aby potem pod ich dowództwem z karabinem w ręku iść do walki z uzbrojonymi po zęby oddziałami NKWD. Nie widać aby ochoczo garnęli się do samobójczej walki, bez szans na przeżycie co im pokazało powstanie warszawskie, a raczej w tym czasie stali albo za parcelowaną przez reformę rolną ziemią dziedziczki, albo stali w kolejkach na pociąg by móc wyjechać na "dziki zachód" nad Odrę, bo tam i domki ładne poniemieckie stały z elektrycznością i niekiedy wodą w domu, ziemi i opuszczonych gospodarstw rolnych pod dostatkiem, szpitale jako tako jeszcze nie rozszabrowane itp dobra o których przed wojną nawet marzyć nie śmieli. Masz rację dla wielu z nich ta wojna była wybawieniem z przedwojennej biedy i zacofania. Spostrzegli jedyną szansę na polepszenie losu i ją wykorzystali. Gdyby II RP przez 20 lat przedwojennego istnienia nie traktowała ich jak niepotrzebny pomiot, za hasłami komunistów by nie poszli. Skalę tego przedsięwzięcia pokazuje tempo "zaludniania" ziem zachodnich.
f
fff
Walczyć z komunizmem na ziemiach, które Polska zawdzięczała komunistom - tego Mrożek by nie wymyślił. Czy słowo "walka" należy rozumieć dosłownie? Jeżeli tak, to tchórzostwo byłej władzy jest znacznie większe. Kiedy zatem wystawa dokumentów o wyczynach antykomunistów? Jest w Londynie Instytut Historyczny - są tam materiały. W IPN także ich nie brak. O "zlikwidowanych" posterunkach MO, o "rekwizycjach", "likwidacjach" agentów, "akcjach" na banki itp. W dodatku nadawano zbrodniom pozór legalności, twierdząc, że tylko rząd londyński ma ciągłość państwową. Działalność w imieniu rządu londyńskiego, którego nikt nie uznawał, na ziemiach, które przyznał Polsce Stalin.

Oooooo.... oblatany UB-ek w pierwszym pokoleniu!! Co tam? Donoszenie na taksówce się skończyło czy ckni się za niebieskim mundurem i białą pałką? A może cywil? pies-cywil? Skąd takich najechało kolaborantów nikt nie wie...

Pełno na tych ziemiach tych co to im komunizm życie uratował, zamiast drewnianej łyżki dał aluminiową i stąd te łzawe reminiscencje, stąd to plebejskie posłuszeństwo wobec silnego Pana, Pana Stalina. Poszli won!
c
cynik

Brzydko pisać, ale komunizm miał ogromne poparcie i legitymizację w Polsce w milionach obywateli biorących dobrowolnie od komunistów ziemię, majątki, mieszkania, posady w komunistycznych urzędach państwowych pomimo swoistego braku wykształcenia i kwalifikacji, etaty w komunistycznych szkołach w tym również naukę historii, czy funkcje kierownicze w komunistycznych zakładach pracy niekiedy się na tym wcale nie znając, lub korzystających z punktów za pochodzenie przy dostaniu się na studia uznawanych za korporacyjne (prawnicy, lekarze, notariusze) i robiących potem kariery jako „umysłowi”, tworząc nowe korporacje i zamknięte klany. „Komuna” po wojnie dała wielu ludziom z pospolitej biedoty przedwojennej II RP ogromną szansę na awans społeczny i cywilizacyjny. Wielu z nich zostało uczciwymi wykształconymi ludźmi pomimo „złych” czasów. To oni byli tą siłą odbudowującą kraj i chcieli normalnie żyć po latach okupacji i po przedwojennej biedzie. Niestety w tamtym społeczeństwie w tamtych latach byli też (jak zawsze w tym kraju) karierowicze, cwaniacy i zwykłe męty społeczne zawistne w zazdrości, chciwi władzy i do tej władzy dzięki „nowemu ładowi” się dostali. W ich przypadku awans społeczny to nieszczęście dla kraju i dla wielu obywateli, wraz z cierpieniami, więzieniem i śmiercią wielu niewinnych posądzonych przez innych zawistnych ludzi. Obawiam się że ci uczciwi i cisi, dalej są cicho pokornie znosząc trudy obecnej transformacji, karierowicze i ich potomkowie nie mają oporów z przystosowaniem się do „nowego ładu” i to oni krzyczą najgłośniej i najbardziej prą na szkło nie patrząc na innych.
Ja wiem że to za trudne dla rzeszy ogłupionych przez obecne medialne bombardowania ludzi, ale może któryś z forumowiczów tak plujacych na komunę i czerwonych, szukając śladów historii we własnej rodzinie zrozumie że część z jego przodków to po prostu zwykli karierowicze PRLu, legitymujący tamten ustrój a krzyczący teraz głośno wyświechtane słowa, których kiedyś się bali zwyczajnie powiedzieć, bo bali się utracić przywilejów otrzymanych „za dobre sprawowanie” od komuny i wrócić do przedwojennych lepianek na ich rodziców morgi. Byłoby głupio o tym sie przekonać....

z
zdziwiony
Na pohybel czerownym sk...synom, a Bohaterom Cześć i Chwała! Nigdy o Was nie zapomnimy.

Jak o Kurasiu vel "Ogniu"? Tak się wbił w pamięć, że słowacki UPN prowadzi dochodzenie prokuratorskie. Szykuje się skandal dyplomatyczny, bo "Ogień" to wszak bohater! Słowacy mają inne zdanie ale nie będzie ....(itp).
M
Mar

Na pohybel czerownym sk...synom, a Bohaterom Cześć i Chwała! Nigdy o Was nie zapomnimy.

z
zdziwiony

Walczyć z komunizmem na ziemiach, które Polska zawdzięczała komunistom - tego Mrożek by nie wymyślił. Czy słowo "walka" należy rozumieć dosłownie? Jeżeli tak, to tchórzostwo byłej władzy jest znacznie większe. Kiedy zatem wystawa dokumentów o wyczynach antykomunistów? Jest w Londynie Instytut Historyczny - są tam materiały. W IPN także ich nie brak. O "zlikwidowanych" posterunkach MO, o "rekwizycjach", "likwidacjach" agentów, "akcjach" na banki itp. W dodatku nadawano zbrodniom pozór legalności, twierdząc, że tylko rząd londyński ma ciągłość państwową. Działalność w imieniu rządu londyńskiego, którego nikt nie uznawał, na ziemiach, które przyznał Polsce Stalin.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3