Różne oblicza strajku kobiet. Klimatyczne czarno-białe zdjęcia Łukasza Popielarza, fotografa ze Szczecina [GALERIA]

Agata Maksymiuk
Agata Maksymiuk
Strajki kobiet w Szczecinie @popielarzfotografia
Tłumy na placu Solidarności w Szczecinie, transparenty czy patrole policyjne zatrzymujące uczestników pochodów to obrazy, które od pewnego czasu są naszą codziennością. Łukasz Popielarz, fotograf ze Szczecina postanowił spojrzeć na ostatnie wydarzenia pod nieco innym kątem. Na czarno-białych zdjęciach udokumentował przede wszystkim emocje uczestniczek i uczestników protestów.

Czarno-białe zdjęcia w zależności od kontekstu potrafią podkreślić dramatyzm czy powagę sytuacji. Wykorzystał to Łukasz Popielarz. Szczeciński fotograf, zawodowo zajmujący się fotografią ślubną, wyszedł na ulice miasta i dołączył do protestujących, aby uchwycić to co w protestach najważniejsze - emocje.

A te, wchodząc w tłum, bywają różne. Na zdjęcia widać złość, bezsilność, upór, ale też strach, a nawet radość i znużenie. Skąd decyzja fotografa, by zmienić front pracy?

- Praktycznie nie udzielam się się politycznie, ale tym razem zrobiłem wyjątek - tłumaczy Łukasz na swoim FB. - Nie trzeba było mnie namawiać. Mam żonę, nie mam dziecka a w tym momencie dla każdej z Was bycie w ciąży to nie przyjemność. To ciągłe zastanawianie się co będzie jeżeli... Razem możemy więcej a ja i inni faceci jesteśmy z Wami!

Więcej prac Łukasza Popielarza można znaleźć na: www.lukaszpopielarz.pl.

Różne oblicza strajku kobiet. Klimatyczne czarno-białe zdjęc...

ZOBACZ TEŻ:

Twarze strajku kobiet. Rewelacyjny projekt fotografa ze Szcz...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie