MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rozmowa z Ensarem Arifoviciem, napastnikiem Floty Świnoujście

Michał Bartnicki
Pogoń przegrała z Flotą 1:2 w ostatnim sparingu przed Pucharem Polski.
Pogoń przegrała z Flotą 1:2 w ostatnim sparingu przed Pucharem Polski.
- W czwartek Pogoń sprawiła wam trochę problemów. - Zawsze mecze z Pogonią były bardzo wyrównane. W ostatnich sparingach nasza gra nie wyglądała najlepiej, ale w czwartek pokazaliśmy, że umiemy grać w piłkę. Nie jesteśmy przez przypadek od tylu lat w I lidze.

- Flota nie po raz pierwszy pokazała, że ma przepis na Portowców.

- Pogoń to drużyna z naszego regionu. W każdym bezpośrednim meczu chcemy udowodnić, że jesteśmy najlepszą drużyną w regionie. Jeśli nie możemy być najlepsi w Polsce, to przynajmniej możemy to osiągnąć w województwie zachodniopomorskim.

- I w czwartek pokazaliście charakter.

- Flota z tego słynie. Nie mamy wielkich indywidualności, ale jesteśmy solidną drużyną. W każdym meczu chcemy to pokazać, że jeden za drugiego jest w stanie powalczyć na każdym centymetrze boiska.

- W pierwszej połowie do objęcia prowadzenia zabrakło szczęścia.

- Faktycznie tak było, ale w drugiej połowie szczęście dopisało i udało nam się wygrać. Zwycięstwo może nie było zasłużone, bo mecz był wyrównany. Cieszę się, że mimo to, że gramy w I lidze, a Pogoń w ekstraklasie, to różnicy na boisku nie było widać.

- I potrafiliście się podnieść z wyniku 0:1 na 2:1

- W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu czasami mieliśmy tak, że przegrywaliśmy, a mimo wszystko udawało nam się zdobyć komplet punktów.

- Nie bez powodu mówi się o Flocie, że to zespół, który zawzięcie walczy na boisku.

- Jeśli nie ma się umiejętności indywidualnych, to trzeba nadrabiać czymś innym. My mamy charakter i wolę walki.

- W czwartek zaprzeczył pan temu wszystkiemu, strzelając piękną bramkę.

- Taką miałem sytuację. Udało mi się odebrać piłkę Ediemu i widziałem, że bramkarz jest na szesnastym metrze, więc spróbowałem. Cieszę się, że się udało.

- To zwycięstwo z pewnością doda wam skrzydeł przed Pucharem Polski i zbliżającą się ligą.

- Wydaje mi się, że jesteśmy dobrze przygotowani przed spotkaniem z Ruchem Zdzieszowice. Jest nowy trener, więc pewnie pojawią się nowe pomysły na grę. Jesteśmy zgranym zespołem, więc będzie dobrze.

- Jak pierwsze wrażenia po spotkaniu nowego szkoleniowca?

- Dzisiaj go poznaliśmy i mieliśmy krótką rozmowę. Nie mieliśmy na nic więcej czasu. W najbliższych dniach będzie możliwość porozmawiania. Ciężko oceniać. Piłkarze najczęściej narzekają na szkoleniowca tylko wtedy, kiedy nie grają. Na razie nie mamy nawet możliwości powiedzieć czegoś złego o trenerze.

- Tym bardziej, że macie sporo problemów pozapiłkarskich.

- Mamy, ale staramy się tym nie przejmować i robić swoje, czyli pokazywać wartość na boisku. Mamy zapewnienie od zarządu, że będzie dobrze i nie powinno być już żadnych większych problemów.

- A jak wyglądała wasza ostatnia rozmowa z zarządem?

- Mówili, że wszystko jest na dobrej drodze, aby klub wyszedł na prostą. Musimy wierzyć w te słowa.

- Jednak w głowie nadal myśli się o tych problemach.

- Pewnie, że o tym się myśli. Jednak jak będziemy się martwić, to nie przyniesie to nic dobrego. Możemy się skupić jedynie na tym, aby wygrywać spotkania. Nie wiadomo co będzie z Flotą za rok czy za dwa lata. Dlatego każdy z nas stara się grać jak najlepiej. Jeśli przyszłość klubu miałaby być nie najlepsza, to trzeba mieć przygotowaną alternatywę. Wydaje mi się, że mimo wszystko będzie dobrze i będziemy grać w I lidze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński