Roszady w Radzie Miasta Szczecin po odejściu Bartłomieja Sochańskiego do Trybunału Konstytucyjnego

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Zaplanowana na najbliższy wtorek sesja szczecińskiej rady miasta przyniesie kilka istotnych zmian. Przede wszystkim zaprzysiężony zostanie nowy radny, a także wybrany zostanie nowy wiceprzewodniczący całego gremium.

Jedyną pewną informacją jest ta dotycząca zastępcy nowo powołanego sędziego Trybunału Konstytucyjnego w radzie miasta. Zostanie nim Roman Lewandowski, który w najbliższy wtorek złoży ślubowanie w sali sesyjnej urzędu miasta.

- Chciałbym włączyć się w prace komisji do spraw budżetu i rozwoju. Zastanawiam się jeszcze nad możliwością pracy w innych komisjach, ale konkretne decyzje zapadną dopiero po zaprzysiężeniu i po rozmowach z pozostałymi członkami klubu. W radzie miasta chciałbym reprezentować sprawy mieszkańców, którzy oddali na mnie głos w czwartym okręgu wyborczym - mówi nowy radny.

W 2018 roku zdobył 505 głosów w wyborach samorządowych. Wcześniej przez wiele lat działał w Radzie Osiedla Świerczewo, której był przewodniczącym i wiceprzewodniczącym.

ZOBACZ TAKŻE:

Sprawy bardziej się komplikują jeśli chodzi o wybór wiceprzewodniczącego rady miasta. Z pewnością będzie to ktoś z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Jednak do tej pory nie przedstawiono konkretnej kandydatury.

- Mogę jedynie powiedzieć, że mamy zamiar rozdzielić funkcję przewodniczącego klubu od bycia wiceprzewodniczącym całej rady. Mamy już wybrane dwie osoby, które przedstawimy na wtorkowej sesji - mówi Marcin Pawlicki z Prawa i Sprawiedliwości.

Nieoficjalnie mówi się, że to właśnie były zastępca prezydenta miasta ma zostać nowym przewodniczącym klubu. Natomiast w prezydium ma zasiąść Stefania Biernat, która w poprzedniej kadencji rady miasta pełniła rolę przewodniczącej.

- Wydaje mi się, że byłby to bardzo dobry wybór. Jednak czy tak się stanie, to zależy już od wewnętrznych rozmów w klubie PiS - zaznacza Łukasz Tyszler, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej.

ZOBACZ TEŻ:

Pozostałe kluby nie planują zgłaszać swoich kandydatów do prezydium.

- Jest to zwyczaj, który chcemy uszanować i to miejsce należy się komuś z Prawa i Sprawiedliwości - uważa Mirosław Żylik, przewodniczący Bezpartyjnych.

Do obsadzenia przez PiS zostaje jeszcze funkcja przewodniczącego komisji rewizyjnej, jednak i w tym przypadku radni tego ugrupowania nie ogłosili publicznie kandydata.

ZOBACZ TAKŻE:

3 miesiące pandemii koronawirusa to 200 mln zł mniej w budże...

POLECAMY

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie