Rosyjska ofensywa na Ukrainie szwankuje. Referendum o przyłączeniu Donbasu do Rosji może być przeniesione na zimę

Andrzej Pisalnik
Andrzej Pisalnik
Przeniesienie referendum o przyłączeniu Donbasu do Rosji z 11 września na późniejszą datę będzie oznaczać, iż Putin uświadomił sobie, że potencjał jego armii został przez niego przeceniony
Przeniesienie referendum o przyłączeniu Donbasu do Rosji z 11 września na późniejszą datę będzie oznaczać, iż Putin uświadomił sobie, że potencjał jego armii został przez niego przeceniony Fot.: facebook.com/riamelitopo1
Udostępnij:
Na Kremlu panuje zwątpienie co do celowości przyłączenia do Rosji okupowanych terenów wschodniej Ukrainy już we wrześniu, jak zapowiadano wcześniej. Powód – działania Sił Zbrojnych Ukrainy, skuteczne powstrzymujących rosyjską ofensywę na Donbasie.

O pesymistycznych prognozach w otoczeniu rosyjskiego dyktatora Władimira Putina poinformował, powołując się na swoje źródła na Kremlu , rosyjski niezależny portal Meduza. Według dziennikarzy do kierownictwa Rosji zaczęło docierać, iż druga faza ofensywy zbrojnej na Ukrainie po fiasku blitzkriegu, próba którego została podjęta w lutym tego roku, nie przynosi spodziewanych efektów.

Zamiast wzięcia pod całkowitą kontrolę terytoriów marionetkowych Donieckiej oraz Ługańskiej Republik Ludowych (DRL oraz ŁRL) Rosjanom udało się jak dotąd okupować zaledwie 60,2 procent obwodu donieckiego, w którego granicach proklamowano marionetkową DRL. W stosunku do stanu sprzed miesiąca okupowany teren powiększył się o zaledwie 0,5 procent. Świadczy to o de facto buksującej ofensywie i niepewnych perspektywach utrzymania kontroli nad zajętym terytorium, w walkach o które Rosja, jak podają niezależne źródła zachodnie, straciła około 5 tysięcy sztuk sprzętu bojowego oraz 70-80 tysięcy zabitych bądź kontuzjowanych żołnierzy.

Obsadzone przez Kreml władze okupacyjne przygotowują się wprawdzie do przeprowadzenia referendum o przyłączeniu do Rosji we wcześniej zapowiedzianym terminie – 11 września i nawet rozwiesiły w zajętych miejscowościach plakaty, agitujące do wzięcia udziału w głosowaniu. Plany te mogą się jednak nie ziścić, gdyż, jak informują źródła Meduzy na Kremlu, w otoczeniu Putina zaczęto opracowywać alternatywny scenariusz aneksji okupowanych terytoriów. Zakłada on, iż referendum o przyłączeniu Donbasu do Rosji zostanie przeprowadzone zimą, kiedy, jak wierzą kremlowscy stratedzy, rosyjskiej ofensywie uda się znacznie odsunąć na zachód siły ukraińskie.

Jedyne, co przeszkadza w przedstawieniu powyższego scenariusza opinii publicznej, to strach przed reakcją Rosjan, którym od samego początku wojny, nawet po klęsce blitzkriegu, wmawia się, że prowadzona z inicjatywy Putina „operacja wojenna na Ukrainie przebiega zgodnie z planem i nie wymaga korekty z góry zakładanych terminów”. - Ludzie zrozumieją, że coś nie wychodzi. Mogą to potraktować jako słabość – tłumaczy kremlowskie źródło Meduzy.

Według niego z punktu widzenia propagandowego byłoby dobrze trzymać się wcześniej ustalonego terminu referendum i przeprowadzić je 11 września na 60 procentach okupowanego terytorium, z czasem dołączając do anektowanych 60-ciu procent resztę. Czy propagandowe względy zwyciężą? Decyzję ostatecznym terminie aneksji Donbasu powinien podjąć osobiście Władimir Putin już w najbliższych dniach.

Jeśli rosyjski dyktator pogodzi się z obiektywnym stanem rzeczy i przyzna się samemu sobie, że potencjał militarny jego armii został bardzo, delikatnie mówiąc, przeceniony, to powinna zwyciężyć opcja, mówiąca o tym, że referendum o przyłączeniu Donbasu do Rosji należy przenieść na zimę. Tego właśnie spodziewają się kremlowscy informatorzy dziennikarzy Meduzy.

Wersję o tym, że referendum na Donbasie nie odbędzie się w planowanym terminie potwierdza szef marionetkowej DRL Denis Puszilin. Mimo wcześniej zapowiedzianej daty 11 września lider separatystów oznajmił w wywiadzie dla agencji RIA Nowosti, iż plebiscyt zostanie przeprowadzony dopiero po tym, jak DRL „zostanie wyzwolona w proklamowanych granicach”, czyli dopiero po tym, jak Rosji uda się okupować cały obwód doniecki.

Źródło: Meduza.io

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Amazfit

Amazfit GTR 3 Czarny

1 118,39 zł569,00 zł-49%
miejsce #2

Huawei

Huawei Watch Fit Różowy

607,00 zł364,00 zł-40%
miejsce #4

Samsung

Samsung Galaxy Watch5 Pro SM-R920 45mm Czarny

2 349,00 zł2 139,00 zł-9%
Materiały promocyjne partnera

Irański reżim zaczyna się chwiać

Materiał oryginalny: Rosyjska ofensywa na Ukrainie szwankuje. Referendum o przyłączeniu Donbasu do Rosji może być przeniesione na zimę - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie