MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Roman Polański został usunięty z Amerykańskiej Akademii Filmowej. Reżyser zapowiada odwołanie [ZDJĘCIA]

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Roman Polański na Netia Off Camera w Krakowie
Roman Polański na Netia Off Camera w Krakowie Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Roman Polański, znakomity reżyser i scenarzysta, absolwent łódzkiej Szkoły Filmowej, został usunięty z Amerykańskiej Akademii Filmowej. To samo spotkało aktora Billa Cosby'ego. Jako przyczynę podano "standardy etyczne".

Roman Polański i Bill Cosby poza Amerykańską Akademią Filmową

Jak poinformowały światowe agencje prasowe, rada Amerykańskiej Akademii Filmowej podjęła decyzję o usunięciu ze swojego grona Polańskiego i Cosby'ego. Usunięcie nastąpiło po specjalnym głosowaniu, które odbyło się 1 maja 2018 roku. Głosujący uznali, że obaj artyści nie spełniają oczekiwanych od akademików "standardów postępowania" i przekroczyli "normy etyczny".

Przypomnijmy, że Bill Cosby został uznany winnym napaści seksualnej, Roman Polański zaś - który otrzymał Oscara za reżyserię "Pianisty", w Stanach Zjednoczonych jest wciąż oskarżony o nakłonienie do seksu 13-letniej dziewczynki.

ZOBACZ TAKŻE: Dzisiaj początek matur >>>

W ubiegłym roku Amerykańska Akademia Filmowa usunęła z szeregu swoich członków producenta Harveya Weinsteina, którego blisko 30 kobiet oskarżyło o molestowanie seksualne.

Roman Polański w Krakowie

W ostatnich dniach Roman Polański odwiedził Kraków, gdzie na festiwalu Netia Off Camera 2018 zaprezentował swój najnowszy film "Prawdziwa historia" na podstawie książki "Delphine de Vigan", z Emmanuelle Seigner, Evą Green i Vincentem Perezem w rolach głównych. Obraz jest już prezentowany w kinach w USA.

VIDEO: Roman Polański w USA wciąż jest oskarżony o seks z nieletnią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński