reklama

Rocznica wyborów 4 czerwca – więcej nas dzieli niż łączy [KOMENTARZ]

Dr hab. Piotr ChrobakZaktualizowano 
Za nami świętowanie okrągłej rocznicy wyborów do parlamentu z 4 czerwca 1989 r., czyli w pełni demokratycznej elekcji do reaktywowanego Senatu oraz tzw. wyborów kontraktowych do Sejmu (opozycja demokratyczna mogła zdobyć maksymalnie 161 mandatów), w których przedstawiciele „Solidarności” uzyskali praktycznie wszystko co mogli.

Przywrócenie urzędu Prezydenta (początkowo jeszcze PRL), reaktywowanie Senatu oraz sam fakt przeprowadzenia wyborów, w których mogli wziąć udział przedstawiciele opozycji jest jednym z najważniejszych osiągnięć Okrągłego Stołu. Mimo iż wówczas nikt jeszcze nie zdawał sobie z tego sprawy, był to początek długiego i trudnego procesu transformacji ustrojowej, dokonanego co szczególnie należy podkreślić, w bezkrwawy sposób.

To jest nasz największy sukces. Polska jako pierwszy kraj z bloku państw satelickich ZSRR, doprowadziła poprzez m.in. działania „Solidarności” do zapoczątkowania przemian demokratycznych w całym bloku wschodnim. Szkoda tylko, że większość państw kojarzy rozpad bloku wschodniego z upadkiem muru berlińskiego. Ale z drugiej strony, dlaczego ma kojarzyć inaczej, skoro my sami nie potrafimy docenić znaczenia obrad przy Okrągłym Stole.

Obchody 4 czerwca w Szczecinie. Mieszkańcy wspólnie zaśpiewa...

Najlepiej świadczy o tym sposób, w jaki świętujemy ważne w historii naszej państwowości rocznice. Od ponad dekady, główne siły polityczne najczęściej świętują osobno, oskarżając się wzajemnie o to, kto z kim chciał, a kto nie chciał świętować. Tak jak teraz, PO urządziła obchody w Gdańsku, a PiS w Warszawie. Pomijam tu fakt, że mimo wszystko Gdańsk kojarzy nam się przede wszystkim z podpisaniem porozumień sierpniowych, (szkoda, że mało kto pamięta tu o Szczecinie), a wybory kontraktowe jako następstwo okrągłego stołu raczej kojarzą nam się ze stolicą. Ale przecież nie tyle o miejsce tu chodziło, co o fakt, która z sił politycznych zdominuje to święto i wykorzysta je do walki z przeciwnikiem. Oczywiście oficjalnie część polityków udaje, że się lubi i twierdzi, że strona przeciwna byłaby mile widziana. Potem Platforma oskarża PiS, a PiS Platformę i tak w kółko. A na koniec obie partie odcinają kupony od dalszego dzielenia Polaków. Szkoda, bo 4 czerwca była okazja do choć częściowego zasypania rowów dzielących nasze społeczeństwo, a znowu posłużyła do ich pogłębienia.

W obrażaniu się oraz okazywaniu wzajemnej pogardy – zwłaszcza w polityce – jesteśmy coraz lepsi. Dobrym przykładem były eurowybory, kiedy jedna i druga strona –

zarówno politycy jak i część wyborców, m.in. tzw. celebrytów – pokazała co myśli o przedstawicielach partii politycznych i ich zwolennikach ze strony przeciwnej.

Szkoda, że ani władzom samorządowym w Szczecinie, ani szczecińskim parlamentarzystom, nie udało się zorganizować obchodów z okazji wyborów 4 czerwca na podobną skalę co w Gdańsku. Przecież oba miasta mają podobną historię. Mimo doniosłej roli jaką Szczecin odegrał w demokratycznych przemianach, to chyba nadal nie potrafmy tego dobrze wykorzystać i wypromować. A może to po prostu nasi politycy, zarówno parlamentarzyści jak i samorządowcy, nie potrafią być tak skuteczni jak ich koledzy z Gdańska?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3