Robert Drozd, egzaminator WORD: Szykują się zmiany w egzaminie na prawo jazdy AM

#Bartosz Gubernat
Robert Drozd, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie.
Robert Drozd, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie. Krzysztof Kapica
Rozmowa z Robertem Drozdem, egzaminatorem nadzorującym w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie.

- Gotowy jest już ministerialny projekt zmian w egzaminach na prawo jazdy kategorii AM. Co ma się zmienić?
- Ta kategoria jest skierowana do osób, które ukończyły 14 lat i chcą jeździć motorowerem o pojemności silnika do 50 ccm lub lekkim czterokołowcem, którego masa nie przekracza 350 kg. W obu przypadkach prędkość maksymalna nie może być wyższa niż 45 km/h. Chcąc zdobyć takie prawo jazdy trzeba założyć w starostwie profil kierowcy, przejść badania lekarskie i odbyć kurs w ośrodku szkolenia kierowców.

Teorii można się także nauczyć samodzielnie. Potem ustala się termin egzaminu w WORD. Test zdaje się przy komputerze, jak na inne kategorie. Zasadnicza różnica widoczna jest w egzaminie praktycznym. Podczas gdy na pozostałe kategorie prawa jazdy to egzaminator wybiera trasę przejazdu, tutaj jest ona z góry znana. Nowość zaproponowana przez ministra dotyczy właśnie praktyki, którą będzie można zdawać już nie tylko w WORD, ale także w innych miastach na prawach powiatu.

- Jak ma wyglądać nowy egzamin?

- Jeśli w takim mieście zbierze się grupa osób chętnych na egzamin, egzaminatorzy WORD pojadą do nich. Będą wyposażeni w komputery z systemem egzaminacyjnym, a jeśli to konieczne, zabiorą także nasz motorower. Zarówno test, jak i jazda na placu w takiej sytuacji odbędzie się w przystosowanym do tego ośrodku szkolenia kierowców. Z kolei w ruchu miejskim czas egzaminu skróci się z minimum 25 minut do minimum 10 minut. Osoba zdająca egzamin będzie miała do wykonania mniej obowiązkowych manewrów.

- Czy ten kierunek jest słuszny?

- Dla nas to pewne utrudnienie. Przede wszystkim trzeba będzie kupić dodatkowy sprzęt i zadbać o logistykę. Ale dla kursantów to dobra zmiana. W mieście, które znają, będzie im łatwiej zdać. W mniejszym ruchu będzie to także bezpieczniejsze. Liczę, że to wpłynie korzystnie na popularność tej kategorii prawa jazdy. Do tej pory wielu rodziców rezygnowało ze szkolenia swoich dzieci, kiedy dowiadywali się, jak wygląda cała procedura.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Materiał oryginalny: Robert Drozd, egzaminator WORD: Szykują się zmiany w egzaminie na prawo jazdy AM - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kierowca chłodni
W dniu 28.01.2016 o 20:37, krajan napisał:

nie moge sie nadziwic,biurokracja I paranoja nie do pomyslenia,mieszkam w Kanadzie,nawet nie wiedzialem kiedy moje dzieci zrobily kurs prawa jazdy,tak to wyglada:-ukonczone 16 lat,pisemny egzamin,60 pytan punkotowanych do 90 pkt,oblany jezeli suma bledow przekroczy 75%,otrzymujesz prawo jazdy I przez rok musisz prowadzic samochod tylko z osoba posiadajaca pelne prawo jazdy,zero alkoholu we krwi I jazdy na autostradach,-po roku czasu egzamin z jazdy w miescie 30-40 min I jezdzisz samodzielnie,zero alkoholu we krwi I jazdy po polnocy do 5 rano,nie wolno rowniez na autostradach,-po nastepnym roku egzamin na autostradzie,30-40 min I pelne prawo jazdy,dopuszczalny stopien alkoholu we krwi 0.8 promila,To cala historia zrobienia prawa jazdy,pozdrawiam

Gdyby w Polsce bylo dopuszczone 0.8 promila alkoholu to trup na Polskich Drogach walal by sie gesto i ciezko by bylo przejechac.

Dopuszczalne 0.2 PROMILA to poprawna wysokosc alkoholu we krwi w Polsce.

G
Gość

zmianypowinnyzaczacsieodzmianymarszałkaikadryegzaminatorów

w
wyborca

dlaczegoodwolanoderektoró

WORdczytezmianybedopolegacnawymianiekadryegzaminatorówmalazdawalnoscioblewaniezazlewlonczonykierunekzmianymorzedopieronastopioalepowyborachhjaodejdziemarszalekowordurtylboinaczejnicsieniezmienitlkokasasieliworduaopinipublicznejrzechodziobespieczenstwoczydla
G
Gość
W dniu 27.01.2016 o 09:56, Gość napisał:

. Taki młody człowiek ma mieć kasę na kurs na skutera, na kurs na auto. Skąd to wziąść?

Nie przyszło ci do głowy,że jak cię na coś nie stać to wcale tego posiadać nie musisz?

Ignac ma ty też chcesz ale nie bierzesz pod uwagę,że on ciężko pracuje i go stać.

r
re

wymiwnionodyrektorówworduwadlaczegoniewymieniliegzaminatorówwalaniezadothnienciepachlkaczminimalnienajechanienaliniezgasnieciesamochoduczyniewlonczeniekierunkunaparkinguipoegzaminie

k
krajan

nie moge sie nadziwic,biurokracja I paranoja nie do pomyslenia,mieszkam w Kanadzie,nawet nie wiedzialem kiedy moje dzieci zrobily kurs prawa jazdy,tak to wyglada:

-ukonczone 16 lat,pisemny egzamin,60 pytan punkotowanych do 90 pkt,oblany jezeli suma bledow przekroczy 75%,otrzymujesz prawo jazdy I przez rok musisz prowadzic samochod tylko z osoba posiadajaca pelne prawo jazdy,zero alkoholu we krwi I jazdy na autostradach,

-po roku czasu egzamin z jazdy w miescie 30-40 min I jezdzisz samodzielnie,zero alkoholu we krwi I jazdy po polnocy do 5 rano,nie wolno rowniez na autostradach,

-po nastepnym roku egzamin na autostradzie,30-40 min I pelne prawo jazdy,dopuszczalny stopien alkoholu we krwi 0.8 promila,

To cala historia zrobienia prawa jazdy,pozdrawiam

s
spokojny

Tak długo jak idzie ciężka kasę za to, że kursant musi zdawać dodatkowe egzaminy i brać dodatkowe lekcje, tak długo będzie zainteresowanie żeby oblewać ludzi pod byle pretekstem. No chyba, że ktoś od razu do ręki przemówi egzaminatorowi no to mu się co innego opłaca. To jest chory system. Jak zdawałem egzamin to kazali mi wjechać do garażu, no to wjechałem a wtedy gość mówi z uśmieszkiem „no to teraz proszę wysiąść”, bo to był grubas jakich mało a ja dość blisko ścianki od strony kierowcy podjechałem. Ale ja jestem dość zwinny i się jakoś jednak wycisnąłem przez te drzwi a gość się krzywił, że w zasadzie błąd no ale jak wyszedłem to mi w sumie zalicza.

A co to za błąd ja się pytam? Mnie się u mnie w moim prywatnym garażu też zdarza, że potem się cofnę, poprawię jak trzeba i w czym problem a swój wjazd przecież znam a przy obcych wjazdach to może być różnie. I wiadomo, że po zdanym egzaminie to się mało co umie, że dopiero spokojnie trzeba wprawy nabierać więc niech tak nie przesadzają. Owszem, rozumiem, gruby błąd, przejechanie na czerwonym itp. ale bez przesady, że włączyłem kierunkowskaz nie tym palcem co trzeba.

G
Gość

Mam 20 lat i wcale nie tak dawno robiłem kartę motorowerową, a nie jakieś tam prawo jazdy kategorii AM. Było to bodajże w którejś klasie podstawówki. Pewne pytania się trzeba było nauczyć (na niby), i je rozwiązać na komputerze w szkole (oczywiście nauczyciel pomagał w razie czego). Potem, szliśmy na parking i jeździliśmy ósemki wokół pachołków. Za drugim razem mi się udało. I tak to wyglądało. I było dobrze. Przejeździłem tysiące na skuterze (m.in dojeżdżałem praktycznie całe liceum ok. 25 km w jedną stronę - nieważne w jakich warunkach), i jakoś żyję. Teraz oczywiście dalej jeżdżę jak jest pogoda (aczkolwiek mam też prawko na auto). Kocham skutery i szkoda, że Polska to nie Włochy, gdzie skuterów jest pełno. Wiem, bo często tam bywam u cioci. Co to się dzieje... Teraz egzaminy, jakieś kursy, dojenie kasy. Porażka. Taki młody człowiek ma mieć kasę na kurs na skutera, na kurs na auto. Skąd to wziąść? A cały ten WORD, powinni rozwiązać, bo niczemu to ,,coś" nie służy. Popatrzcie na USA, jak tam się zdaje prawko, z uśmiechniętym lokalnym urzędnikiem, a nie jakimś niemiłym panem z czegoś takiego jak ,,WORD".

T
Ted

Moim zdaniem zmiana super zwłaszcza ten pomysł z egzaminami w swoim mieście powiatowym , szkoda że nie wrócili kursu do szkół jak to jest w przypadku karty rowerowej, lub np. zrezygnować z egzaminów i jeśli ktoś ma kartę rowerową po skończeniu 14 lat za odpowiednią opłatą wymienić na AM i po krzyku , bo ile teraz jeździ w ogóle bez prawka AM tych co mogli na dowód  ,lub z kat. B o pojemności 125? więc tu tak samo nie widzę większej różnicy po zaliczeniu egzaminu na kartę zasady ruchu i znaki dziecko zna a taki motorek nie wiele szybciej jedzie od dobrego rowera.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3