Rewolucja w goleniowskiej oświacie

Agnieszka Tarczykowska
Uczniowie z Komarowa (na zdjęciu) liczą, że gdyby pojawił się najgorszy scenariusz, to w obronie przed likwidacją ich szkoły stanie patronka, Joanna Kulmowa.
Uczniowie z Komarowa (na zdjęciu) liczą, że gdyby pojawił się najgorszy scenariusz, to w obronie przed likwidacją ich szkoły stanie patronka, Joanna Kulmowa. Agnieszka Tarczykowska
Goleniowską oświatę czeka rewolucja. Na początek do sprywatyzowania poszłoby przedszkole nr 1 i 6, a do przekształcenia szkoły w Białuniu, Lubczynie i Komarowie.

- To trudna sprawa, ale nie nowy pomysł, bo już od paru lat dyskutowany - przyznaje Dorota Rybarska-Jarosz, dyrektor wydziału edukacji w Goleniowie. - Pytanie, co dalej ze szkołami, których rachunek ekonomiczny jest poniżej progu, stawiamy sobie od dawna. Biorąc pod uwagę koszty, trudno uzasadnić utrzymywanie tych placówek. Gmina do kształcenia uczniów w Komarowie, Białuniu i Lubczynie bardzo dużo dopłaca, więcej niż otrzymuje z budżetu państwa w subwencji oświatowej.

Zdaniem dyrektor wydziału oświaty to niezdrowa sytuacja. Prowadzi bowiem do gorszego traktowania uczniów w szkołach miejskich, gdzie nauczyciele borykają się z problemami bardzo licznych klas.

- W naszej gminie wygląda to i tak dobrze, bo klasy przeważnie nie przekraczają 26 uczniów, ale jak to się ma do pracy z 5, 6 uczniami w klasie? - pyta dyrektor Rybarska-Jarosz.

Stawiają na mieszkańców

Dyskutując nad losem małych szkół, gmina znalazła wariant, który pozwala mimo wszystko pozostawić te placówki. Takie szkoły i pracujący w nich nauczyciele, często integrują lokalną społeczność, ogniskują też życie kulturalno-oświatowe.

- Naszym marzeniem jest, żeby placówki te były prowadzone przez lokalne stowarzyszenia - mówi dyrektor. - Jeśli to one wezmą sprawy w swoje ręce, będzie im zależało na jakości nauczania i dobrych nauczycielach. Ale obawiam się, że stowarzyszenia nie są jeszcze gotowe, aby wziąć na siebie taką odpowiedzialność.
Rodzice i nauczyciele, potencjalni członkowie takich stowarzyszeń mówią wprost, że to duże wyzwanie. Stąd obawy związane z przejęciem szkół.

- To prawda, że otrzymywalibyśmy pieniądze na bieżące prowadzenie szkoły - mówi mama 8-letniej Julki z Komarowa. - Ale co, na przykład, z remontami. Nie wiem też czy będzie nas stać na zatrudnienie dobrych nauczycieli. Przecież tacy nie przyjdą na wieś pracować za grosze. Z drugiej strony każdy rodzic chciałby, aby szkoła, skoro już jest, pozostała.

Dyrektor wydziału oświaty uspokaja.
- Nie ma opcji likwidacji - zapewnia. - Jeśli stowarzyszeniom nie uda się prowadzenie szkół, wrócą one do gminy.

Problem w kasie

Mieszkańcy Lubczyny są gotowi wspólnie z Komarowem połączyć obie placówki, ale na dotychczasowych zasadach, żeby je tylko zachować.

- Powiem wprost, ludzie obawiają się tworzyć stowarzyszenie i brać na siebie tak dużą odpowiedzialność - mówi Beata Skakuj, dyrektor szkoły w Lubczynie. - Ich obawa wynika głównie stąd, że nie wiadomo czy stowarzyszenie podoła finansowo. W niewielkiej wiosce, gdzie większość to ludzie niezamożni, trudno znaleźć pieniądze. Mieliśmy zebrania z mieszkańcami. Niemal wszyscy wyrażali podobne obawy. Dlatego na razie nie palą się do powołania stowarzyszenia. Chcą jednak by szkoła pozostała. Przecież wokół niej skupia się całe życie kulturalne nie tylko dzieci, ale i dorosłych.

Żeby szkoła miała rację bytu, lubczyńskiej podstawówce brakuje dziewięciu uczniów, bo 70 dzieci to magiczna cyfra potrzebna do jej przetrwania. Dyrekcja i nauczyciele cały czas liczą uczniów z wyprzedzeniem na kolejne lata. Liczą też na rodziców, że nie zawiodą i będą pracować nad kolejnymi pociechami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3