Restauracje wprowadzają bezkontaktową dostawę jedzenia, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Co się zmieni?

Redakcja
Pizza w dalszym ciągu jest najchętniej zamawianą potrawą wśród Polaków.
Pizza w dalszym ciągu jest najchętniej zamawianą potrawą wśród Polaków. fot. Łukasz Kowalski/ Polska Press
Jeden z największych portali pośredniczących w zamawianiu jedzenia online jako środek ostrożności w odpowiedzi na rozprzestrzenianie się koronawirusa, świadczyć będzie dostawę pozwalającą uniknąć kontaktu fizycznego. Dostawcy zostali poinstruowani, aby dzwonić do drzwi klientów i zostawiać torbę z jedzeniem przed drzwiami. Rozwiązanie to będzie zastosowane we wszystkich krajach europejskich, gdzie działa Takeaway.com, którego częścią jest Pyszne.pl.

Działanie to ma stanowić uzupełnienie wdrożonych już wcześniej środków bezpieczeństwa. W ciągu ostatnich tygodni portal przekazał instrukcje dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa wszystkim pracownikom i dostawcom, a członkowie personelu zostali specjalnie przeszkoleni w zakresie prawidłowych środków zapobiegawczych, a także w zakresie zgłaszania potencjalnie ryzykownych sytuacji. Firma dystrybuuje również urządzenia higieniczne wśród kurierów realizujących dostawy własne Pyszne.pl – w tym antybakteryjne środki dezynfekujące do rąk.

W piątek wieczorem premier Mateusz Morawiecki poinformował, że rząd zdecydował się na wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego.

- Zgodnie z ustawą, jest to stan pozwalający nakładać dodatkowe ograniczenia, które są niezbędne by powstrzymać rozprzestrzenię się wirusa– wyjaśnił.

Jednocześnie szef rządu uspokajał, restauracje, kawiarnie czy bary nadal będą mogły sprzedawać jedzenie. Ograniczeniu podlega jedynie spożywanie posiłków na miejscu. Zamówienia będzie można brać na wynos lub też z dostawą do drzwi.

Można się spodziewać, że miejsca w którcych wcześniej nie można było zamawiać jedzenia na wynos uruchomią taką usułgę.

Obejrzyj wideo:

Koronawirus. "Na rynku pracy nie spodziewałbym się dużych problemów"

Wideo

Materiał oryginalny: Restauracje wprowadzają bezkontaktową dostawę jedzenia, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Co się zmieni? - Strefa Biznesu

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Preferuję bezkontaktowe jedzenie z tego co nazywa się restauracjami, knajpami itp. bo jak pokazują w programach znanej restauratorki jedzenie tam przygotowują pracownicy wchodzacy "prosto z ulicy" , gotujący w swoich ubraniach , bez szczególnych zabezpieczeń i w warunkach niespecjalnie higienicznych.

J
Jan

Kontakt zawsze jakiś jest, poza tym minęło trochę i znów wszystko rusza. Dlatego warto pamiętać o dezynfekcji i właściwych normach, ja mogę polecić od siebie strone http://www.medclean.com.pl/kategoria/plyny dobre a tanie

m
mika

najwazniejsze, ze restauracje potrafia sie dostosowac i mimo wszystko nadal dowoza na wynos jedzenie, sporo jest osob zamawiajacych obiady itp, u nas w pracy bardzo czesto zamawiamy z pizzerii Zlota65 w Warszawie, maja w ofercie zestawy obiadowe od poniedzialku do piatku w atrakcyjnej cenie

C
Calavero
14 marca, 12:57, Gość:

To jak dać napiwek?

14 marca, 13:58, Gość:

Komu ? Przecież knajpy zamknięte będą. Kurierowi dajesz napiwek ? A za co ?

17 marca, 10:36, Kacper:

Nie zamawiać proste

Jasne, że kurierowi - za dostawę w trudnych okolicznościach.

M
Misia

Bardzo dobra opcja, sama ostatnio zamawiałam z Pańskiej 85 i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, gdy zapytano mnie, czy chcę skorzystać właśnie z dostawy bezkontaktowej, myślę, że obecnie daje to jakieś poczucie bezpieczeństwa i dla dostawcy i dla zamawiającego.

K
Kacper
14 marca, 12:57, Gość:

To jak dać napiwek?

14 marca, 13:58, Gość:

Komu ? Przecież knajpy zamknięte będą. Kurierowi dajesz napiwek ? A za co ?

Nie zamawiać proste

J
Jarosław mówi nie
14 marca, 12:51, Gosc:

O ile ktos kto robi jedzenie nie nakicha do niego.

14 marca, 13:01, Gość:

Chleb który kupisz albo ciasto czy owoce to sa bezpieczne od kichania? Nawet przesyłki mogą być w środku nakichane. Każdy z nas już trochę się nawdychał tych osłabionych suchych wirusow więc może jest nadzieja, że organizm wypracuje w końcu przeciwciała.

14 marca, 15:59, Meggii:

Nie kupuje otwartego jedzenia, a juź na pewno źadnych picc na zamówienie, mieszkam w Słupsku i widziałam jak kichnęła i kaszlnęła na pice.

Ja też tego nie kupuję a już napewno nie z dowozem. Kierowca dotyka klamek itp a potem podaje ci rękami ten karton z pizza.

G
Gość
14 marca, 20:38, Wirusoman:

Panika K. U. R. W. A przez ludzki debilizm zamknijcie się w tych swoich domkach i trzeście dupami grypa co roku zabija tysiące ale tym wogle się nikt nie przejmuje a tylko dodali do niej słowo klucz "Koronavirus" i ludzie [wulgaryzm]ca dostają [wulgaryzm]y

5PIERD4L4J IDIOTO

G
Gość

Dziękuję postoję wszyscy zdrowi

M
Malox
14 marca, 12:51, Gosc:

O ile ktos kto robi jedzenie nie nakicha do niego.

14 marca, 13:01, Gość:

Chleb który kupisz albo ciasto czy owoce to sa bezpieczne od kichania? Nawet przesyłki mogą być w środku nakichane. Każdy z nas już trochę się nawdychał tych osłabionych suchych wirusow więc może jest nadzieja, że organizm wypracuje w końcu przeciwciała.

14 marca, 15:59, Meggii:

Nie kupuje otwartego jedzenia, a juź na pewno źadnych picc na zamówienie, mieszkam w Słupsku i widziałam jak kichnęła i kaszlnęła na pice.

14 marca, 16:06, Pielęgniarz:

Mnie to wszystko przeraź, że to nie jest grypa tylko obustronne zapalenie śródmiąższowe płuc,jeśli dojdzie do tego to umiera się w strasznych cierpieniach nawet pod respiratorem. Bez tego zapalenia jest szansa na przeżycie.

Podobno człowiek się dusi, straszne. Nie wychodźcie ludzie z domu.

P
Pielęgniarz
14 marca, 12:51, Gosc:

O ile ktos kto robi jedzenie nie nakicha do niego.

14 marca, 13:01, Gość:

Chleb który kupisz albo ciasto czy owoce to sa bezpieczne od kichania? Nawet przesyłki mogą być w środku nakichane. Każdy z nas już trochę się nawdychał tych osłabionych suchych wirusow więc może jest nadzieja, że organizm wypracuje w końcu przeciwciała.

14 marca, 15:59, Meggii:

Nie kupuje otwartego jedzenia, a juź na pewno źadnych picc na zamówienie, mieszkam w Słupsku i widziałam jak kichnęła i kaszlnęła na pice.

Mnie to wszystko przeraź, że to nie jest grypa tylko obustronne zapalenie śródmiąższowe płuc,jeśli dojdzie do tego to umiera się w strasznych cierpieniach nawet pod respiratorem. Bez tego zapalenia jest szansa na przeżycie.

M
Meggii
14 marca, 12:51, Gosc:

O ile ktos kto robi jedzenie nie nakicha do niego.

14 marca, 13:01, Gość:

Chleb który kupisz albo ciasto czy owoce to sa bezpieczne od kichania? Nawet przesyłki mogą być w środku nakichane. Każdy z nas już trochę się nawdychał tych osłabionych suchych wirusow więc może jest nadzieja, że organizm wypracuje w końcu przeciwciała.

Nie kupuje otwartego jedzenia, a juź na pewno źadnych picc na zamówienie, mieszkam w Słupsku i widziałam jak kichnęła i kaszlnęła na pice.

M
Magda
14 marca, 14:55, Gość:

W kamiennej górze rodzina objęta kwaranntanna, spaceruje po miescie łazi po sklepach i knajpach,gdzie jest ta kontrola

14 marca, 15:46, Magnat:

Podobno Policjia kontroluje. Zrób zdjęcie i wrzuć w internet. Te debile za pliczek acą po 5000tyś. Żeby ich szlak trafił skórwysynów pierdół.....

I przez takich szmaciarzy poumierają nasi rodzice i my. Ja bym podeszła i zrobiła zdjęcie.

M
Magnat
14 marca, 14:55, Gość:

W kamiennej górze rodzina objęta kwaranntanna, spaceruje po miescie łazi po sklepach i knajpach,gdzie jest ta kontrola

Podobno Policjia kontroluje. Zrób zdjęcie i wrzuć w internet. Te debile za pliczek acą po 5000tyś. Żeby ich szlak trafił skórwysynów pierdół.....

M
Megggi
14 marca, 13:57, Gość:

Czyli w hotelu śniadania ani kolacji nie zjesz. A kuchenkę i grzałkę wolno będzie używać w pokoju czy tylko zimne konserwy i zimna wódka?

14 marca, 15:05, Gość:

A co wolisz ciepłą?

14 marca, 15:33, Kristi:

Jaki hotel tępaku masz siedzieć w domu na dupie, a nie jeść jakiś źarcie które ktoś chory na grypsko albo na korona ci nasmarkał i na kichał, obrzydliwe.

Czyli masz siedzieć w domu, nie dociera do ciebie [wulgaryzm]. Masz jakąś rodzinę, chcesz żeby umierali przez ciebie w męczarniach,bo ty ich zarazisz. Ugotuj sobie sam w domu.

Dodaj ogłoszenie