Rekordowa kalarepa

ech, 20 listopada 2004 r.
Emilia Chanczewska
Na działce przy ul. Szczecińskiej w Stargardzie wyrosła gigantyczna kalarepa, która w obwodzie ma 100 cm!

- Nie wiem, jak to się stało, nawet nie używam żadnych nawozów! - mówi Bolesław Małecki (na zdjęciu). Rozsadę pan Małecki kupił od ogrodnika.

- Takie są odmiany holenderskie, francuskie, tzw. heterozyjne, czyli mieszańcowe, hodowane tak, by kalarepy urosły możliwie największe i nie pękały - wyjaśnia Arkadiusz Semczyszak, główny specjalista ds. ogrodnictwa w Regionalnym Centrum Doradztwa, Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich w Barzkowicach.

- Ten pan musiał posadzić którąś z tych odmian. Jesień była ciepła, warunki dobre, i wyrosła. Nie da się tego powtórzyć, taka jest tylko w pierwszym pokoleniu. Z jej nasion na pewno wyrośnie mniejsza.

Specjalista zapewnia, że wybujałą kalarepę można bez obawy zjeść, ale może się okazać wodnista, zdrewniała i pusta w środku. - Oddam ją znajomemu dla królika - zdecydował właściciel olbrzymiego warzywa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie