Real Madryt w Krakowie!

dc, 31 lipca 2004 r.
David Beckham, Ronaldo i Zinedine Zidane przyjadą za niespełna dwa tygodnie do Polski! Wisła Kraków, w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów trafiła na słynny Real Madryt. Losowanie odbyło się wczoraj w Nyonie.

Los okazał się dla Wisły straszny. Właśnie na "Królewskich" piłkarze mistrza Polski nie chcieli trafić w pierwszej kolejności. A jednak czarny sen wypełnił się. Real to jeden z najbardziej utytułowanych i najpopularniejszych klubów piłkarskich świata, w swojej 102-letniej historii 29 razy zdobył mistrzostwo Hiszpanii, a dziewięciokrotnie zdobył Puchar Europy.

Do Realu nie tylko na zakupy

Ale nie należy wszystkiego zrzucać na los. Gdyby Wisła wyeliminowała w poprzedniej edycji Pucharu UEFA norweskiego Valerengę, albo zespoły Wisły Płock i GKS Katowice nie skompromitowały się w tych rozgrywkach, to wczoraj Wisła byłaby wśród rozstawionych i nie mogłaby trafić na Real. - No trudno. Teraz przynajmniej wiślacy mogą skoczyć do Realu nie tylko na zakupy - skomentował losowanie jeden z internautów.

- Trafiliśmy na przeciwnika najwyższej klasy i czeka nas bardzo ciężka walka - stwierdził trener, Henryk Kasperczak. - Nie zamierzamy się z góry poddawać. Trzeba będzie poszukać jakiejś szansy, aby wyjść z tej rywalizacji zwycięsko. Przede wszystkim będziemy musieli w obydwu meczach zagrać na najwyższym poziomie.

Majdan myśli o sensacji

- Trafiliśmy na najtrudniejszego rywala ze wszystkich możliwych - zauważył bramkarz Radosław Majdan. - Wisła co prawda ma silny skład, bo wzmacnia się co pewien czas najlepszymi polskimi piłkarzami, ale Real wzmacnia się systematycznie gwiazdami światowej piłki. W każdym meczu, także z Realem, gramy o zwycięstwo. Podczas ostatnich mistrzostw Europy doszło do wielu niespodzianek. Może nam także uda się sprawić sensację.

Pierwszy mecz rozegrany zostanie w Krakowie 10 lub 11 sierpnia. Ustalono też kolory strojów piłkarskich, w jakich wystąpią obydwie drużyny. Real zagra w czarnych strojach, Wisła w swoich tradycyjnych czerwono-białych.

Najpierw było Monaco...

- Mecz z Realem będzie ogólnopolskim wydarzeniem sportowym i zapewne otrzymamy wiele zamówień na bilety, ale nasz stadion może pomieścić tylko 10 tysięcy kibiców - zauważa prezes Wisły, Tadeusz Czerwiński. - Dlatego zastanawiałem się, czy nie przenieść meczu na Stadion Śląski. Dzięki temu zarobiliśmy dodatkowo milion złotych. Ostateczną decyzję, gdzie rozegrany będzie mecz, podejmą: właściciel Wisły Bogusław Cupiał, trener Henryk Kasperczak oraz piłkarze. Sądzę, że wszyscy wybiorą stadion przy ulicy Reymonta w Krakowie.

Bardzo zdziwieni byli wszyscy, którzy obserwowali losowanie par na stronie internetowej UEFA. Otóż jako rywal Wisły początkowo został wylosowany finalista ostatniej edycji Ligi Mistrzów, AS Monaco. Po chwili jednak okazało się to pomyłką.

W innych ciekawszych spotkaniach 3. rundy: Grazer AK (Austria) - FC Liverpool (Anglia), FC Basel (Szwajcaria) - Inter Mediolan (Włochy), Benfica Lizbona (Portugalia) - RSC Anderlecht Bruksela (Belgia).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie