Raty kredytów w euro i frankach niższe o kilkadziesiąt procent

Źródło: Marcin Krasoń, Open Finance
Fot. sxc.hu
Udostępnij:
Silny złoty sprzyja Polakom, którzy zaciągnęli pożyczki w euro, czy frankach. Raty kredytów w obcych walutach są dziś niższe nawet o kilkadziesiąt procent.

W ciągu ostatniego roku kursy euro i franka szwajcarskiego spadły o 20 proc., co w połączeniu z obniżką stóp procentowych oznacza ratę niższą o 22 proc. dla kredytów we franku i aż o 31 proc. dla kredytów w euro.

W inwestycjach mówi się, że należy kupować, gdy wszyscy sprzedają i sprzedawać, gdy wszyscy kupują. Okazuje się, że w kredytach hipotecznych jest podobnie. Analizując zmianę wysokości raty kredytu hipotecznego na 300 tys. na 30 lat zaciągniętego w lutym 2009 roku (gdy złoty był najsłabszy - frank kosztował średnio 3,30 zł, a euro niebezpiecznie zbliżyło się do granicy 5 zł) okaże się, że tak mało jak teraz, kredytobiorcy nie płacili jeszcze nigdy. Rata kredytu we franku spadła z 1672 zł do 1297 zł, a w euro z 1849 zł do 1270 zł.

Co ciekawe, dzięki spadkom stóp procentowych, powodów do narzekań nie mają także ci, którzy kredyty zaciągali w sytuacji odwrotnej - gdy latem 2008 roku złoty był najmocniejszy i frank kosztował 2 zł, a euro niewiele ponad 3 zł. Jesienią 2008 roku raty tych kredytów wzrosły o 10 (dla euro) do 20 (dla franka) procent, ale potem stopy procentowe zaczęły spadać i zrekompensowało to wysokie kursy walut. W stosunku do początku okresu kredytowania rata kredytu w euro spadła z 2007 zł do 1440 zł, a we franku z 1531 zł do 1497 zł.

Wg przewidywań większości analityków, w 2010 roku kursy euro i franka nadal będą spadać, co jest bardzo dobrą wiadomością dla osób posiadających takie kredyty. Trzeba jednak pamiętać, że taki stan nie będzie trwać wiecznie. I w strefie euro i w Szwajcarii stopy procentowe są na bardzo niskich poziomach i trudno oczekiwać, by były jeszcze niżej. Także dalsze spadki kursów euro i franka wcale nie są pewne. Zaciągając kredyt hipoteczny w obcej walucie należy pamiętać o ryzyku kursowym i być przygotowanym na skokowy wzrost miesięcznej raty, jeśli prognozy analityków okażą się błędne.

Szukasz kredytu hipotecznego, zastanawiasz się nad zmianą mieszkania albo kupnem domu? Wejdź do serwisu Nieruchomości

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Lepej w ING
L
Lolek
Ci co juz maja kredyt pewnie sie ciesza, ale aktualnie to kiepski moment na wziecie kredytu w obcej walucie. Skoro zloty mocny zostaja nam plny, ale nie wyglada to tak zle bo nadal kredyt w rodzinie na swoim wychodzi taniej niz w Euro. Dodatkowym ulatwieniem dla mlodych ludzi sa np kredyty na 100%, taki oferuje Getin, a wiec zostaje tez na wykonczenie mieszkania. Za euro wklad wlasny jest dosc spory i waha sie w granicach 20%
Dodaj ogłoszenie