Ranny wilk błąkał się po ulicach Warszawy. Okazało się, że był ranny

q
Straż Miejska miasta Warszawy/Materiały prasowe
Udostępnij:
Niecodzienny gość pojawił się wczoraj w Warszawie. Po ulicach stolicy błąkał się wilk. Okazało się, że jest ranny. Wszystko wskazuje na to, że został potrącony przez samochód. Został przewieziony do schroniska Lasów Miejskich, gdzie zajął się nim weterynarz - podał portal Onet.

Wilk na wolności to dość rzadki widok, a to zwierzę w mieście to już zupełnie wyjątkowe wydarzenie. Prawdopodobnie właśnie dlatego osoba, która zadzwoniła wczoraj do Ekopatrolu stołecznej straży miejskiej, powiadomiła funkcjonariuszy o psie błąkającym się w okolicach ulicy Rebusowej w warszawskich Włochach. Z informacji wynikało, że zwierzę jest ranne i ma uszkodzone tylne łapy.

Kiedy strażnicy dojechali pod wskazany adres okazało się, że to nie pies, tylko dorosły wilk. - Nie wiadomo, jak się tam znalazł, ani kto lub co spowodowało rany jego tylnych łap. Jest duże prawdopodobieństwo, że został potrącony przez samochód – mówi Onetowi Jerzy Jabraszko ze stołecznej straży miejskiej.

- Funkcjonariusze z Ekopatrolu zabezpieczyli teren, nie pozwalając na oddalenie się dzikiego i rannego zwierzęcia. Na szczęście nikt nie został przez nie pogryziony, przynajmniej nie mamy takich informacji – dodaje Jerzy Jabraszko.

Na miejsce wezwano łowczego z warszawskich Lasów Miejskich. Po dłuższej chwili udało się bezpiecznie odłowić wilka. Łowczy użył przy tym nabojów usypiających. Zwierzę zostało bezpiecznie przetransportowane do schroniska Lasów Miejskich. Tam została mu udzielona pomoc weterynaryjna. Gdy wilk wydobrzeje, zostanie prawdopodobnie wypuszczony na wolność i wróci do lasu.
Źródło: Onet

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Ranny wilk błąkał się po ulicach Warszawy. Okazało się, że był ranny - Dziennik Zachodni

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Szok i niedowierzanie!!!! Ranny wilk był...ranny!!! A redaktor ukończył gimnazjum z wyróżnieniem!

S
Szaryk
Pochrupal I sie zagubil na salonach wloskich- zolte papiery I do budy
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie