Rafał Zahorski: w Szczecinie nie zbudujemy dużego statku [ROZMOWA]

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Rafał Zahorski, pełnomocnik marszałka ds. gospodarki morskiej ocenia efekty odbudowy przemysłu stoczniowego w Szczecinie.

- Nie znam nikogo w Szczecinie, ani z władz samorządowych, wojewódzkich czy z branży morskiej, kto nie chciałby, by budowano tu statki. Wszystkim zależy, by budować okręty, ale rzeczywiste, a nie wirtualne – mówi nasz gość. Przypomina jednak, że w Szczecińskim Parku Przemysłowym nie zrobiono żadnych inwestycji, które miałyby podnieść park przemysłowy do statusu stoczni. - Tak naprawdę wciąż nie jesteśmy gotowi, by rozpocząć jakąkolwiek budowę dużych statków – mówi bez ogródek i przyznaje, że budowa promu, której podjęła się stocznia Gryfia, nigdy się nie rozpoczęła.

Rafał Zahorski komentuje też sytuację jednej z najnowocześniejszych w Szczecinie firm ST3 Offshore, która popadłą w duże kłopoty finansowe. - Jedynym wyjściem jest znalezienie dla tej firmy partnera strategicznego - mówi doradca marszałka i przyznaje, że będzie to trudne.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
O2

Stocznia Szczecińska nic nie zbuduje. Może kiedyś, w przyszłości by uratować stanowiska "opowiadaczy businessu" będzie remontować statki Marynarki Wojennej. I to poza przychodami z najmu terenu da im jakiekolwiek pieniądze. 

P
Piotr

Zahorski niestety ma rację. Dobrze, że mądrego ktoś słucha, szkoda że tylko marszałek Geblewicz.

 

Dodaj ogłoszenie