Radni kroją kasę

Ynona-Husaim Sobecka, 3 marca 2005 r.
Ograniczenie o ponad połowę sprzedaży gruntów oraz co najmniej 36 mln zł mniej na inwestycje - takie zmiany do projektu budżetu przygotowała koalicja szczecińskich radnych.

Po raz pierwszy w historii szczecińskiego samorządu doszło do porozumienia między wszystkimi ugrupowaniami w Radzie Miasta.

- Właściwie jeżeli aż tak zmienimy budżet Szczecina, to prezydent Jurczyk powinien podać się do dymisji - zażartował na wczorajszym posiedzeniu komisji budżetu rady miasta Grzegorz Durski, jeden z najbardziej zaufanych radnych prezydenta.

Po przeliczeniu dochodów i wydatków okazało się, że właściwie kwoty pokrywają się. Nie pozostaje nic na inwestycje. Można jedynie liczyć na kredyt - 42 mln zł, środki z Unii Europejskiej - 72 mln zł oraz nadwyżkę, która została z ubiegłego roku - 31 mln zł.

- Nie możemy się zgodzić na wyprzedawanie ziemi, nie wiedząc co i na jakich warunkach zostanie na niej wybudowane - twierdzi Teresa Lubińska z klubu Od Nowa. Popierają ja pozostali radni.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie