Pyrzyce. "Zawinił lekarz". Chce sprawiedliwości za śmierć dziecka

Wioletta Mordasiewicz
Katarzyna Eljasz z Żabowa chce, by lekarz z pyrzyckiego szpitala w końcu poniósł karę. – Od śmierci syna minęły prawie 3 lata, a sprawa tkwi w jednym punkcie – mówi kobieta.
Katarzyna Eljasz z Żabowa chce, by lekarz z pyrzyckiego szpitala w końcu poniósł karę. – Od śmierci syna minęły prawie 3 lata, a sprawa tkwi w jednym punkcie – mówi kobieta. Fot. Wioletta Mordasiewicz
Kobieta, która obwinia lekarza z Pyrzyc o śmierć swojego syna chce, by jej sprawą zajęła się prokuratura krajowa, a nawet eksperci z Berlina.

- Mam dość opieszałości prokuratury w Pyrzycach - mówi Katarzyna Eljasz z Żabowa. - Na moją sprawę miała wystarczająco dużo czasu. I nie zrobiła nic, by posunąć ją choć o krok.

Mieszkanka Żabowa (pow. pyrzycki) chce kary dla Piotra Sz. lekarza z pyrzyckiego szpitala. Jej zdaniem, położnik jest winien śmierci jej syna, Ernesta. Noworodek zmarł zaraz po porodzie 12 sierpnia 2006 roku. Katarzyna Eljasz twierdzi, że gdyby nie musiała czekać 1,5 godziny na przyjście lekarza, jej syn dziś nie leżałby w grobie. Zwraca uwagę też na inne zaniedbania m.in. zbyt późne podłączenie jej do KTG. Mogło ono szybciej dać informację o tym, że odkleja się łożysko i zapobiec niedotlenieniu dziecka. A syn zmarł kilka minut po wykonaniu cięcia cesarskiego.

Prokuratura Rejonowa w Pyrzycach postawiła lekarzowi zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Biegli z Poznania, którzy badali sprawę stwierdzili, że personel szpitala dopuścił się zaniedbań, które w konsekwencji doprowadziły do zgonu noworodka. Sprawę badali też biegli z Białegostoku. Ich opinia jest jednak odmienna.

- Oparli się bardziej na zeznaniach lekarza niż na dokumentacji medycznej - komentuje pani Katarzyna. - Opinia jest korzystna dla niego.
Pyrzycka prokuratura długa zastanawiała się co dalej robić mając dwie tak sprzeczne ekspertyzy.

Katarzyna Eljasz złożyła wniosek, by sprawą zajęli się biegli z Berlina.
- Możliwe, że na tym się skończy - mówił kilka tygodni temu Mirosław Sykucki, szef Prokuratury Rejonowej w Pyrzycach.

Decyzja zapadła jednak inna.
- Robimy ekspertyzę w Polsce - informuje pyrzycka prokuratura. - Wykona ją instytut w Gdańsku.

- Nie mam zamiaru czekać na krajową opinię przez następne 1,5 roku albo i dłużej - mówi mieszkanka Żabowa. - Moim zdaniem, to gra na zwłokę.

Pani Katarzyna była w tym tygodniu w ministerstwie sprawiedliwości. Złożyła wniosek, by sprawą śmierci jej syna zajęła się prokuratura krajowa. Pyrzyckiemu lekarzowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qwert
Niech ta pani zapłaci teraz kilkaset tysięcy za postepowanie sadowe
n
neo-1
Oto nasi lekarze. Wiadomo, kruk krukowi oka nie wykole. (Najwyżej dziobnie w aureolę).
Dodaj ogłoszenie