Pseudo-elity i Szczecin 2020. Jak prezentują się kandydaci na prezydenta

Mariusz Parkitny
Przemysław Urbański (na pierwszym planie), aby zostać prezydentem będzie musiał pokonać sześciu kontrkandydatów. Komitet "Wygrajmy Szczecin” wystawia tez kandydatów na radnych miasta.
Przemysław Urbański (na pierwszym planie), aby zostać prezydentem będzie musiał pokonać sześciu kontrkandydatów. Komitet "Wygrajmy Szczecin” wystawia tez kandydatów na radnych miasta. Sebastian Wołosz
Wczoraj zaprezentował się kolejny kandydat na prezydenta Szczecina - 37-letni informatyk Przemysław Urbański. Swoje pomysły przedstawił też urzędujący prezydent Piotr Krzystek.

Przemysława Urbańskiego popiera komitet Wygrajmy Szczecin, zrzeszający lokalnych społeczników. Urbański ma ciekawy życiorys. Przez 10 lat zdobywał doświadczenie jako analityk systemów komputerowych w Zurychu, Londynie, Cambridge, Frankfurcie nad Menem. Trzy lata podróżował po świecie odwiedzając Indie, Tajlandię, Senegal, Kenię, Tanzanię. Był wolontariuszem w organizacjach humanitarnych. Trzy lata temu wrócił do Szczecina. I to, co zastał, nie spodobało mu się.

- Widzę arogancję przedstawicieli władzy i hamowanie inicjatyw obywatelskich - mówił wczoraj.

Postanowił poszukać ludzi podobnie myślących jak on. W ciągu dwóch miesięcy stworzył komitet społeczników. Zapowiada walkę o przejrzystość życia publicznego w mieście m.in. publikację rejestru wszystkich wydatków miasta i gwarantowany dostęp do informacji publicznej. Obiecuje też rewitalizację śródmieścia Szczecina i konsultacje z mieszkańcami w sprawie wydatków pieniędzy.

- Najważniejsze jest, żeby prezydent potrafił współpracować z ludźmi, dlatego istotne jest, żeby wywodził się spośród zwykłych mieszkańców Szczecina, a nie oderwanych od rzeczywistości politycznych pseudo-elit - wykłada swoje credo wyborcze.

Krzystek: mam najlepszy program

- To najlepszy dokument jaki obecnie istnieje - zachwalał wczoraj prezydent Szczecina program inwestycji na najbliższe lata. Przyznał - choć nie wprost - że jego elementy wykorzysta w kampanii wyborczej.

A chodzi o program pod nazwą Szczecin 2020, którego tworzenie właśnie się zakończyło. Przez cztery lata opiniowało go ok. 2 tysięcy mieszkańców. Zawiera dziesiątki propozycji inwestycji w czterech obszarach: praca, edukacja, otoczenie, współdecydowanie.

- To program tworzony z udziałem mieszkańców, przedsiębiorców, społeczników. I najważniejsze, że stać nas na niego - zapewnia Piotr Krzystek.

Zawarte w nim inwestycje mają kosztować ok. 3 miliardów złotych. To m.in. kontynuacja obwodnicy śródmiejskiej, budowa torowisk, kolei miejskiej, węzłów przesiadkowych, programy językowe, stypendialne, remonty boisk i szkół, tworzenie nowych miejsc pracy i wiele innych.

Jacyna-Witt o gospodarce

Małgorzata Jacyna-Witt, kandydat na prezydenta Szczecina rozprawiła się z obecną polityką gospodarczą miasta. Ma pomysły, jak ją zmienić dla dobra miasta i jego mieszkańców.

- Planowanie przestrzenne jest podstawą do tego, aby przedsiębiorcy mieli gdzie prowadzić działalność gospodarczą - stwierdziła dodając, że dziś praktycznie informacje są żadne.

Przedsiębiorcy nie wiedzą, gdzie tworzone będą miejsca do inwestowania, czy będzie wokół tych miejsc sprzyjająca inwestycjom infrastruktura i nie wiedzą tego również sami mieszkańcy miasta, którzy mieszkają w okolicy.

PiS: Platforma to tchórze

PiS sporo czasu poświęcił wczoraj terenom stoczniowym i gospodarce morskiej. Kazimierz Drzazga, kandydat do sejmiku przypomniał, jak radni PO-PSL w sejmiku torpedowali działania, mające na celu wejście komisji sejmikowych na teren dewastowanej stoczni. Jednocześnie w kampanii wyborczej kandydatów PO padają obietnicę utworzenia stoczni.

- To są tchórze, którzy nie mają moralnego prawa wypowiedzieć ani jednej sylaby na temat stoczni - mówił były senator Krzysztof Zaremba.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sabat

Łukasz, ale przecież to lud kupi...

Ł
Łukasz

Nie no serio?

Znowu ktoś wyciąga temat stoczni? <ściana>

No chyba nawet dziecko w przedszkolu wie, że nikt nie odbuduje nigdy takiej struktury stoczniowej jak w PRL, z tysiącami zatrudnionych. Zresztą bardzo nieopłacalnej struktury, przepłaconej i mało produktywnej...

Tereny po stoczni powinny być podzielone na mniejsze zakładay specjalistyczne i mam nadzieje, że w tą stronę to się potoczy.

Dodaj ogłoszenie