Przyjdź i uratuj czyjeś życie

Anna Folkman, anna.folkman@mediaregionalne.pl
Podczas ostatniej akcji, którą Fundacja DKMS Polska zorganizowała w budynku Uniwersytetu Szczecińskiego przy ul. Mickiewicza, zarejestrowało się ponad 200 potencjalnych dawców szpiku. Ci, którzy zdecydują się na to teraz, mogą 14 lutego przyjść do urzędu miasta.
Podczas ostatniej akcji, którą Fundacja DKMS Polska zorganizowała w budynku Uniwersytetu Szczecińskiego przy ul. Mickiewicza, zarejestrowało się ponad 200 potencjalnych dawców szpiku. Ci, którzy zdecydują się na to teraz, mogą 14 lutego przyjść do urzędu miasta. Andrzej Szkocki
Co godzinę jedna osoba w Polsce dowiaduje się, że ma białaczkę. Co drugi chory musi przejść przeszczep od niespokrewnionego dawcy, ale go nie znajduje. Daj się odnaleźć! Jutro masz okazję.

Kto może zostać dawcą?

Kto może zostać dawcą?

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Rejestracja polega na pobraniu 4 ml krwi i zajmuje tylko chwilę.

Ponad 10 wolontariuszy i 7 pielęgniarek będzie jutro czekać na chętnych, którzy przyjdą zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku w szczecińskim magistracie. Rejestracja odbędzie się w godz. 12 - 18 w lewym skrzydle budynku - wejście do Filharmonii.

- Decyzję należy przemyśleć, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zadzwoni telefon i zostaniemy poproszeni na zabieg pobrania szpiku - mówi Ewa Majkowska z Fundacji DKMS Polska, która przy wsparciu prezydenta Szczecina przeprowadza "Dzień Dawcy Szpiku Kostnego" w naszym mieście. - Niestety zdarza się, że kiedy telefonujemy, dawca wycofuje się. To tak jak odebranie szansy na życie drugiej osobie...

W rejestrze jest już wiele znanych osób. Wśród nich Marek Kolbowicz, wioślarski mistrz olimpijski. Jak wygląda rejestracja? U wolontariusza wypełnimy formularz.

Powinniśmy mieć ze sobą dokument potwierdzający tożsamość z numerem PESEL. Zostaniemy zapytani o wagę, choroby przewlekłe, zabiegi, wykonane tatuaże, podamy kontakt. Dawcami mogą zostać panie w ciąży, jednak do czasu rozwiązania są zablokowane w rejestrze. Potem następuje pobór niewielkiej ilości krwi. Trwa to kilka sekund. Wracamy do domu licząc się z tym, że któregoś dnia może zadzwonić telefon...

- Kiedy taka osoba dowiaduje się, że może być dawcą, przygotowania jej i biorcy mogą potrwać około trzech miesięcy - dodaje Ewa Majkowska. - Pobierana jest większa ilość krwi do badań. Sprawdzany jest raz jeszcze kod genetyczny i to, czy dana osoba jest najlepszym z możliwych dawców, a także, czy jest zdrowa. W większości przypadków komórki pobiera się tak jak przy oddawaniu krwi, rzadko robi się to z talerza kości biodrowej.

W Polsce zarejestrowanych jest 240 tys. potencjalnych dawców, z czego ponad 176 tys. to dawcy zarejestrowani w Fundacji DKMS Polska. W ciągu dwóch lat działalności Fundacji, aż 122 osoby oddały swoje komórki macierzyste dając tym samym nadzieję na nowe życie osobom chorym na białaczkę i inne schorzenia układu krwiotwórczego. Jeśli ktoś przegapi "Dzień Dawcy Szpiku Kostnego", ale chce się zarejestrować, może zrobić to cały czas. Na stronie internetowej www.dkms.pl wystarczy wypełnić formularz.

Otrzymamy pocztą specjalny zestaw do rejestracji dawcy. Wypełniamy go i odsyłamy razem z wymazem z wewnętrznej strony policzków, który pobiera się za pomocą specjalnych patyczków.

Jak pobierany jest szpik do przeszczepu

Wykorzystuje się do tego dwie metody. W 80 proc. przypadków jest to metoda polegająca na separowaniu komórek macierzystych z krwi pobieranej z ręki. Krew trafia z jednej ręki do separatora i powraca drugim wkłuciem do ciała. Zabieg trwa około 4 godzin. Po zabiegu pacjent może być osłabiony i senny. Te dolegliwości szybko jednak mijają.

W 20 proc. pobranie szpiku odbywa się z talerza kości biodrowej (nie kręgosłupa!) Zabieg wykonuje się pod narkozą i trwa około godzinę. Pacjent musi na jakiś czas zostać w szpitalu. Metodę pobrania, biorąc pod uwagę wiele czynników, wybiera lekarz prowadzący biorcę. Dawca nic nie płaci i zostaje ubezpieczony. Jeśli dojdzie do przeszczepu są mu zwracane wszelkie koszty, jakie musi w związku z tym ponieść, np. dojazd.

1 proc. na ratowanie życia

Przekazując 1 proc. podatku na rzecz Fundacji DKMS Polska pomagasz walczyć z białaczką.

Dzięki wpłatom można zrekrutować i przebadać jeszcze więcej potencjalnych dawców szpiku, a tym samym uratować jeszcze więcej osób chorych na białaczkę, dla których ratunkiem jest przeszczep od dawcy niespokrewnionego.
KRS 0000318602,
PEKAO SA 78 124059 181111 001022 253391

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

g
genr

Problem w Polsce jest ogromny...Wystarczy poczytać raporty Poltransplantu...2/3 dawców znajduje dawcę dopiero za granicą...w tym większość w niemieckim DKMS. A to generuje koszty transportu szpiku i, co najważniejsze, ryzyko niedowiezienia "życia" na czas (wystarczy że będzie śnieżyć i samoloty nie wystartują)...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3