Przepełniony pociąg na Woodstock. Kierownik wezwał policję. "Zagrożenie życia" [wideo, zdjęcia]

Celina Wojda

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Alkohol, brawura i nieuwaga, czyli przepełnione pociągi do Kostrzyna nad Odrą, jadą na 20 Przystanek Woodstock.

Na stacji Szczecin Dąbie zatrzymał się pociąg z woodstokowiczami, którzy swoim zachowaniem zmusili obsługę pociągu do wezwania policji.

- Wagony są przepełnione, młodzież siedzi na schodach podczas jazdy pociągu. Nie słuchają naszych rad i nie mogą zrozumieć, że nie chcemy dla nie źle, tylko troszczymy się o ich życie. Gdyby coś się stało to my odpowiadamy za tragedię - powiedział nam maszynista obsługujący pociąg do Kostrzyna - wezwaliśmy policję i czekamy na decyzję - dodaje.

Jadący na festiwal skarżą się, że to nie jest ich winą, tylko PKP nie zadbało o swoich pasażerów.

- W tym roku jest strasznie, pociągi przepełnione, gorąco i w dodatku stare składy - powiedział nam woodstkowicz z Kołobrzegu.

Pociągi zabierają woodstokowiczów z całej Polski. W zapełnionych wagonach znajdują się mieszkańcy m.in. Lublina, Gdańska i Szczecina. Na dworcu Szczecin Dąbie zebrała się spora liczba osób, które już po raz kolejny wybierają się na Woodstock.

- To jest już mój piąty festiwal. Co roku jeździmy ze znajomymi, rozbijamy namioty za Wioską Kryszny i bawimy się do samego końca, a może i nawet dłużej - powiedziała nam Natalia, woodstokowiczka ze Złocieńca. Takich osób jak Natalia jest wiele. Przez trzy dni festiwalu Kostrzyn odwiedzają tysiące ludzi i bawią się na jednym z największych darmowych festiwali muzycznych w Europie.

Niestety wiele z nich na czas zabawy wyłącza zdrowy rozsądek. Tak też się dzieje już w pociągach, które dowożą woodstokowiczów na festiwal.

Pociąg musicRegio z Gdynii do Kostrzyna zatrzymał się na stacji Szczecin Dąbie i tam czekał na funkcjonariuszy policji.

- Pociąg stoi. Nie pojedziemy dopóki młodzież się nie uspokoi. Jest zagrożenie ruchu kolejowego i życia ludzkiego. Alkohol i inne napoje wyskokowe sprawiają, że młodzież nie potrafi się zachować - powiedział nam maszynista, obsługujący pociąg do Kostrzyna.

Po interwencji policji pociąg ruszył z ponad 30 minutowym opóźnieniem. - W pociągu jedzie bardzo dużo uczestników festiwalu, jest gorąco, składy nie są klimatyzwane i niestyety ale ludzie kombinują - powiedział nam Norbert Szydłowski, zastępca komendanta SOK w Szczwecinie.

Problemy z woodstokowiczami zostały zgłoszone także w Gryfinie.

- Podobnie jak u nas, policjanci musieli interweniować jeszcze w Gryfinie - dodaje zastępca komendanta.

Pociąg dojechał do Kostrzyna z ponad godzinnym opóźnienie, Gdyby nie zachowanie podróżujących i ich brak rozsądku podróż przebiegałaby bez kłopotów. Co roku PKP odnotowuje podobne zachowania wśród podróżników na festiwal. Niestety mimo apeli i próśb z roku na rok wcale nie jest lepiej.

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daria
W dniu 30.07.2014 o 23:17, Adam napisał:

Ależ durna ta wypowiedź. Wow, aż oniemiałem.PKP zawsze jest zdziwione, że dużo ludzi chce jechać na początku wakacji, w okolicy Świąt Bożego Narodzenia czy w przeddzień Sylwestra lub w okolicy Woodstock'u. Zaskakujące.

Dokładnie! Idiota z PKP zdziwiony,że tyle ludzi, skoro tym ludziom inny jego kolega z PKP bilety na ten pociąg sprzedał. Mogli podstawić 2 x dłuższe składy. Zawsze idioci z PKP zdziwieni

P
Peru

Jednym slowem patologia.

Bydlo przewozi sie wagonami towarowymi

 

Wiesz to z autopsji?

P
Przemek

Nie mam absolutnie nic przeciwko młodym, roześmianym i pokojowo nastawionym młodym ludziom, którzy się bawią w drodze  na Przystanku Woodstock. W przeciwieństwie do zapijaczonych i agresywnych kibolskich troglodytów terroryzujących PKP!

P
Przemek

Nie mam absolutnie nic przeciwko młodym, roześmianym i pokojowo nastawionym młodym ludziom, którzy się bawią w drodze  na Przystanku Woodstock. W przeciwieństwie do zapijaczonych i agresywnych kibolskich troglodytów terroryzujących PKP!

A
Aga

Nie zaliczam się do ani jednej z grup, które osoby wyżej wymieniły. Nigdy w życiu nie ćpałam, piję alkohol, tak jak każdy (jak jest okazja; zapewne Wy również go pijecie), z umiarem i głową, nic nie demoluję i też potępiam takie zachowanie, nie sypiam z nikim innym, jak tylko z moim narzeczonym, z którym od lat jestem w stałym związku, pracuję w dużej firmie z obszaru doradztwa zawodowego, a! jeszcze jedno! JEŻDŻĘ NA WOODSTOCK CO ROKU. 

Nie generalizujcie. Wiadomo, są tam i tacy ludzie, którym wszelkie zasady kultury osobistej, a nawet moralności, są obce, ale ilekroć tam jestem, muszę się bardzo nagimnastykować, aby spotkać się z ludzką nieżyczliwością.

I przykro mi się robi, kiedy czytam o woodstokowiczach, że są ćpunami, że się puszczają z kim popadnie, że to jest syf i tylko taplają się w "tym błocku".

Na każdym festiwalu, koncercie, a nawet zwykłej dyskotece znajdziecie takich ludzi. Czy to już powód, żeby obrażać wszystkich, którzy na nią przybyli?  :)

Pozdrawiam wszystkich, a tym, którzy nigdy nie odwiedzili woodstockowego pola życzę, aby kiedyś tam zawitali i zobaczyli, że ci wszyscy ludzie po prostu się dobrze bawią.

Część z nich przesadza, ale niech odezwie się ten, któremu nigdy się to nie zdarzyło.

Trzymajcie się!

B
Bruno

Polacy ! Tu wasz predydent wszyscy jemy jabłka w odpowiedzi na sankcje Putina. Jak ruskie ścierwa zakręcą nam gaz to apeluję, aby pierdzieć w rurę. Przepraszam za błedy, ale juSZ tak mam :)

l
lol
W dniu 31.07.2014 o 12:28, carlos wanderama napisał:

a co to jakaś uprzywilejowana grupa społeczna, że PKP ma przewidywać ile ćpunów tym razem się wybiera demoralizować z rówieśnikami w ziemii?

znowu przybędzie osób chorych na AIDS

c
carlos wanderama

a co to jakaś uprzywilejowana grupa społeczna, że PKP ma przewidywać ile ćpunów tym razem się wybiera demoralizować z rówieśnikami w ziemii?

S
Stach

Ja bym tę brudną pacyfistyczną kupę śmieci wywiózł trochę dalej i w nieco innych wagonach!

n
nie lubię wodstoku

Akurat tutaj nie jest mi żal, banda ćpunów, ignorantów - demolujący wszystko na co się natkną - potem będą się taplać w błocie, ćpać i spać z kim popadnie, więc niech dodadzą podróż do wydarzeń woodstoku. Dla takich szkoda lepszych składów!

p
pr

To nie PKP organizuje te pociągi ale Przewozy Regionalne!

p
pogromca dekli
W dniu 30.07.2014 o 19:51, Koksu napisał:

Bydło pojechało taplać się w błocie. O ile Owsiak sikawkę postawi jak co roku. Ups, teraz POprawnie POlitycznie. Nasza kochana młodzież, studenci pojechali na jeden z najlepszych na świecie a na pewno w Europie festiwali zorganizowanych przez naszego POlskiego bohatera. Cała Europa zazdrości nam festiwalu. Takie błoto tylko pod Kostrzynem, wiadomo dzięki komu 

 

A tobie kto podprowadził piątą klepkę, deklu?

Bo że ci jej brakuje - to jest bezdyskusyjne!

I co tak się wyżywasz na tych nieszczęsnych literkach "po"? Jakaś mania prześladowcza czy inna psychoza? Skoro tak - to bądź przynajmniej konsekwentny w zwalczaniu wroga :D

Ale z racji tego, że chorym (psycholom też!) trzeba pomagać - podpowiadam ci, których wrogów jeszcze nie zwalczyłeś - to te czerwone! :lol: :lol:

 

Co za czubek!

J
JCH

woodstock to już komercja pełną gebą, na każdym rogu inna marka, wielkie reklamy i pełno dresów czy modnych "rockowców" w nowych ciuszkach i pjacych drogą whiskey :)  oczywiście jest tez ekipa jak kiedyś, ale to nie brudasy jak 13 lat temu a wtedy byłem pierwszy raz na woodstocku. Dziś tez bym pojechał, bo więcej tam kultury i ładu niż na każdej patologicznej imprezie masowej pod chmurką

A
Adam

Ależ durna ta wypowiedź. Wow, aż oniemiałem.

PKP zawsze jest zdziwione, że dużo ludzi chce jechać na początku wakacji, w okolicy Świąt Bożego Narodzenia czy w przeddzień Sylwestra lub w okolicy Woodstock'u. Zaskakujące.

r
rodzic87430

Otóż to, podzielam niektóre komentarze odnośnie przeludnionych pociągów. Jeżeli pociąg posiada określoną liczbę miejsc, to jaki cudem wchodzi do niego 5x więcej niż przewiduje ustawa? Nie ma miejsca w pociągu? Czekajcie na drugi. Pracownicy PKP sami są sobie winni, że pozwalają na takiego typu zachowania. Młodość- wiadomo ma swoje uroki, każdy chce popić, pobawić się w dobrym towarzystwie, ale wydaje mi się, że z roku na rok poziom Woodstocku spada. Teraz faktycznie można o większości osób powiedzieć,że to bydło. Nie chcę tu nikogo generalizować, bo są też porządni ludzie, którzy tam jeżdża i słuchają swoich ulubionych zespołów, bądź jest to dla nich jedyna forma spędzenia wakacji. Przez to, że festiwal jest za darmo, podobnie jak Arkonka- wszystko jest dewastowane. Pociągi są przeludnione, ludzie wariują, bo już emocje działają i co tu więcej wskurać. Limitować bilety, wtedy może lepiej planowaliby swoje wakacje.