Przemoc wobec ucznia?

Marzena Domaradzka, 23 października 2004 r.
- Nauczyciel uderzył mnie dwa razy w twarz - mówi 17-letni Krystian F. uczeń liceum w Rewalu. Do zdarzenia miało dojść wczoraj po lekcji wychowania fizycznego. Pedagog zaprzecza.

Chciałem tylko przegonić dzieciaki

Po zakończonej lekcji Krystian, uczeń pierwszej klasy liceum w Rewalu przebierał się w szatni. Nagle do przebieralni wpadła gromada dzieci. Maluchy z trzeciej klasy podstawówki zaczynały zajęcia.

- Wypchnąłem je za drzwi, żeby pozwoliły nam się przebrać - relacjonuje przebieg zdarzeń Krystian. - Nie zdążyłem ich nawet zamknąć, gdy wpadł nauczyciel. Zaczął krzyczeć "co robisz", potem podbiegł do mnie i uderzył mnie dwa razy w twarz.

Chłopak nie pozostał dłużny krzyknął do nauczyciela masz "p... ne" i stwierdził, że o zajściu poinformuje dyrekcję szkoły.

- Wtedy on objął mnie za szyję i zaciągnął do łazienki, rzucił na podłogę. Wstałem, to mnie znów uderzył i pchnął na ścianę - kończy swoją opowieść licealista, który wkrótce po całym zajściu pobiegł do domu.

Matka powiadamia policję

Wrócił do szkoły z matką, która zażądała rozmowy z nauczycielem.

- Byłam wstrząśnięta tym, co się stało - powiedziała reporterowi "Głosu" pani Alicja. - Syn miał na twarzy ogromnego siniaka, a na policzku widać było jeszcze ślady odciśniętych palców. Nauczyciel tłumaczył się, że Krystian był w stosunku do niego wulgarny. Wyparł się, że go uderzył. Stwierdził jedynie, że być może pacnął, jak to określił, w głowę.

Matka chłopca powiadomiła o całym zajściu policję. Zawiozła także chłopaka do szpitala na obdukcję.

- Mieszkam z przyjacielem od jedenastu lat i nigdy nie zdarzyło się, by podniósł na chłopaka rękę. A tu nauczyciel w szkole pozwala sobie na takie zachowanie. Chcę wykonać obdukcję - mówi kobieta.

Krystian trafił wczoraj do gryfickiego szpitala. Lekarz dyżurny nie chciał udzielić reporterowi "Głosu" informacji na temat stanu chłopca.

Nie uderzyłem tego ucznia

Nauczyciel odpiera zarzuty.

- Zobaczyłem, jak chłopak szarpie i wypycha maluchy, które chcą wejść od szatni, dlatego interweniowałem - opowiada. - . Nie uderzyłem chłopaka. Chwyciłem go tylko i próbowałem wyprowadzić z pomieszczenia. Ten szarpał się i ubliżał mi.

Pedagog uczył Krystiana w gimnazjum i twierdzi, że zawsze miał z nim kłopoty wychowawcze. Chłopak zaś twierdzi, że nauczyciel bywał na lekcjach dość ostry.

- Zdarzyło się już kiedyś, że mnie szarpnął - wspomina Krystian.
Nauczyciel twierdzi, że chłopak sam się okaleczył.

- Przybiegł po godzinie z sińcem pod okiem. Moim zdaniem rodzina chce skorzystać na tej sytuacji. To ludzie niezamożni, może chcą odszkodowania. Złożyłem wyjaśnienia na policji i nie mam sobie nic do zarzucenia. Stanąłem w obronie moich uczniów - twierdzi stanowczo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3