Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przed Pyromagic usłyszymy kilka strzałów ostrzegawczych. Dla dobra zwierząt...

Anna Folkman
Anna Folkman
Obrońcy przyrody bojkotują jedno z największych wydarzeń plenerowych w naszym mieście - festiwal Pyromagic. Dzień przed pokazem zorganizują happening i będą zachęcać do omijania imprezy. Miasto podkreśla prestiż wydarzenia i zapewnia, że wszystko jest zgodne z przepisami i poszanowaniem natury.

- Chcemy zasygnalizować problem, bo wiele osób nie jest świadomych tego, w jaki sposób pokazy takie jak Pyromagic wpływają na środowisko – mówi Karolina Kulińska ze Społecznej Straży Ochrony Zieleni Szczecina. - W czwartek 8 sierpnia o godz. 17 na Pl. Rodła zorganizujemy happening, podczas którego będziemy wyjaśniać te kwestie. Na tabliczkach zaprezentujemy gatunki ptaków, które mogą ucierpieć podczas pokazu fajerwerków. Będziemy rozdawać ulotki.

ZOBACZ TEŻ:

Jak podkreśla pani Karolina, w bliskim otoczeniu wystrzałów, około 2 km od miejsca wybuchów, znajduje się obszar Natura 2000 Dolina Dolnej Odry, który jest bardzo bogaty jeśli chodzi o różnorodność ptaków. Występuje tu ok. 220 gatunków, z których część zagrożona jest wyginięciem a inne to gatunki bardzo rzadkie. Trzeba też zauważyć, że od marca przez całe wakacje trwa okres lęgowy ptaków.

- Fajerwerki płoszą ptaki, które w stresie i strachu opuszczają swoje miejsca lęgowe i czasami nie wracają już w to samo miejsce – wyjaśnia Karolina Kulińska. - Spłoszone lecą na oślep i rozbijają się o różne przeszkody. Po pokazach dostawaliśmy zdjęcia martwych ptaków, które znajdowane były na ulicy. Wiele z nich mogło jednak wpadać do Odry, przez co skutki nie są aż tak widoczne. Nikt jednak tego nie bada.

Głównym źródłem informacji o tym, jak ptaki reagują na fajerwerki są badania holenderskich naukowców. Zostały one opublikowane w prestiżowym czasopiśmie ekologicznym.

- Na pewno w jakimś stopniu przyłożyliśmy się do tego, że od sylwestra 2019/20 prezydent Szczecina zdecydował się zrezygnować z fajerwerków podczas miejskiej imprezy. Wysłaliśmy do niego list otwarty, naciski pojawiały się także z innych stron – przypomina pani Karolina. - Wszystko wskazuje na to, że argumenty obrońców przyrody trafiły do niego. Naturalną i logiczną konsekwencją byłoby zatem także zaprzestanie takich pokazów podczas innych imprez. Proponujemy, by zmienić formę sierpniowych pokazów. Mogą one być np. laserowe czy świetlne. Szczecin mógłby być przykładem, bo fajerwerki w mieście to powód do wstydu a nie do promocji. Szczecin chce być uznawany za zieloną metropolię pływających ogrodów. To najwyższy czas pokazać, że tak jest i że natura nie jest nam obojętna. Tak jak fajerwerki przyciągają turystów, tak czyni to także natura. Kiedy jej u nas zabraknie, staniemy się mniej atrakcyjni dla nich a mieszkańcy nie będą zadowoleni z przestrzeni, w której żyją.

ZOBACZ TAKŻE:

Pani Karolina zauważa, że umyślne płoszenie zwierząt i ich niepokojenie w miejscach noclegu, w okresie lęgowym jest zakazane. Społeczna Straż Ochrony Zieleni Szczecina wystąpiła o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej tego, czy miasto poprosiło w tej spawie o decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

- Organizowane od 12 lat pokazy sprawiły, że festiwal Pyromagic stał się już marką rozpoznawaną na całym świecie i na stałe wpisał się w kalendarz letnich wydarzeń. Każdego roku o występ dla szczecińskiej publiczności ubiegają się najlepsze firmy z branży pirotechnicznej z całego świata, niektórzy czekają na udział latami i traktują swój udział jako wyróżnienie i potwierdzenie własnej pozycji na rynku - mówi Celina Wołosz z Żeglugi Szczecińskiej Turystyki Wydarzeń. - To pokazuje jak prestiżowym wydarzeniem jest Międzynarodowy Festiwal Ogni Sztucznych Pyromagic.

Celina Wołosz podkreśla, że wszystkie pokazy w ramach festiwalu odbywają się z pełnym poszanowaniem bezpieczeństwa zarówno ludzi jak i otaczającej przyrody i są zgodnie z unijnymi normami bezpieczeństwa regulującymi tę formę rozrywki.

ZOBACZ TEŻ:

- Dysponujemy badaniami, które odpierają zarzuty przytaczane przez przeciwników pokazów. Wykonane podczas pokazów pirotechnicznych we Wrocławiu pomiary poziomu hałasu wskazały, że maksymalnie sięgają one 105 dB (przy zastosowaniu ładunków o kalibrze 150 mm), co nie przekracza dopuszczalnych norm hałasu przy imprezie masowej, jaką jest Pyromagic - dodaje Wołosz. - Wyniki ciągłego pomiaru zanieczyszczeń gazowych i analiza stężeń metali ciężkich i zawieszonych cząstek podczas pokazów kontrolowanych wykazały, że chociaż w niektórych przypadkach istnieje niewielki wzrost stężenia określonej substancji, nie przekroczono żadnej wartości dopuszczalnej. W tym roku wzorem działań praktykowanych we m.in. Włoszech, Hiszpanii i Francji w czasie pokazów pirotechnicznych, w celu zredukowania negatywnego wpływu na ssaki i ptaki przebywające w okolicy zostaną przygotowane tzw. strzały ostrzegawcze. Komunikacja ostrzegawcza zostanie przeprowadzona w trzech etapach, rozpocznie się na 15 minut przed pierwszym pokazem i będzie polegała na odpaleniu odpowiednio 1, 2 i 3 strzałów w odstępach 5 minutowych.

Celina Wołosz dodaje, że widowiskowe show z wykorzystaniem np.: pokazów świateł, laserów bądź mappingu będą organizowane w czasie zabaw sylwestrowych. Festiwal Pyromagic ma formę kontrolowanych wystrzałów, które trwają przez określony czas i przygotowywane są przez wyspecjalizowane firmy z ładunków spełniających wszelkie normy.

- W odróżnieniu do wystrzałów sylwestrowych nie mamy tutaj przypadków używania fajerwerków przez osoby prywatne. Obecnie nie ma przesłanek ku temu, aby forma festiwalu Pyromagic została zmieniona - kończy rzeczniczka ŻSTW.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Pyromagic 2018 w Szczecinie. Piątkowe pokazy [ZDJĘCIA, WIDEO]

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński